Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

przewijanie silnika z 230v na 26 v

05 Gru 2008 23:38 2500 9
  • Poziom 15  
    czy da się przerobic silnik 230v 170W szczotkowy na 26v musze wycisnąc ok 120 W. Myslałem zeby nad tym zeby dokladnie liczyc zwoje przy odwijaniu pózniej ilosc zwoi podzielic przez 9 bo 230:26=8,84... później trzeba coz zrobic z natęrzeniem P= U • J więc 170 = 26 • x x=170:26=6.5A znalazłem w na elektroda.pl jakiś wzór na grubosc drutu √J•0,7 . √6,5•0,7=1.8 mm . Mam szanse ze będzie działac jezeli nawine ilosc zwojow przez 9 drutem złorzonym 2 razy 0.9 mm ?
  • Poziom 36  
    A wziąłeś pod uwagę w jaki sposób są łączone uzwojenia stojana i uzwojenia wirnika?
  • Poziom 15  
    równolegle
  • Poziom 37  
    Witam, nie wiem czy to dobry pomysł, komutator i szczotki będą obciążone dużo większym prądem niż ten na jaki były zaprojektowane.
  • Poziom 36  
    niutat napisał:
    Witam, nie wiem czy to dobry pomysł, komutator i szczotki będą obciążone dużo większym prądem niż ten na jaki były zaprojektowane.


    Praktycznie 9 razy większy prąd. Zmiana materiału, z którego wykonane są szczotki będzie zgubne dla komutatora. Kolego niutat dzięki za podpowiedź, masz rację raczej nikt nie produkuje silników z takim zapasem dla komutatora.
  • Poziom 15  
    ale jak uzyje silnik bez szczotkowy to powinno sie według mnie udac np od frani.
  • Poziom 10  
    Silnik "FRANI" ma jedno z uzwojeń włączone szeregowo z kondensatorem, dlatego dobór odpowiedniego kondensatora może być kłopotliwy.
    Czy rozważałeś zastosowanie transformatora?
  • Poziom 37  
    Starsze silniki od "Frani" nie miały kondensatora tylko wyłącznik odśrodkowy do rozruchu, z tym mogło by się udać, ale transformator to też niezły pomysł.
  • Poziom 13  
    Co do obciążalności komutatora i szczotek (120 W przy 26 V to jest 4.6 A ) to nie jest taki duży problem można coś dobrać TEORETYCZNIE bo przy prądzie powyżej 1 A szczotka powinna mieć wyprowadzoną linę bo gdyby prąd płynął tylko przez samą sprężynkę i szczotkotrzymacz to mogło by to powodować wygrzewanie się sprężynki i szczotki

    Natomiast nie ze względów praktycznych (co prawda nie widziałem takiego silniczka ale 170 W to kolos nie jest ) nawinięcie drutem 1.8 to jest wyzwanie nie lada nawet dla doświadczonych nawijaczy a pozostaje jeszcze problem połączenia uzwojenia z komutatorem wydaje mi się tak orientacyjnie ze taki drut to będzie miał prawie średnice zbliżoną do szerokości lamerki w komutatorze więc wyrazy współczucia w lutowaniu bo o zgrzewaniu to nie ma co marzyć a i tak będzie wystawać nad powierzchnie komutatora

    co do 2 drutów równolegle to nie 2 0.9 a 2 0.64 bo dla przewodów nawojowych podaje się średnice a nie przekrój co nie zmienia faktu że było by to bardzo poważne wyzwanie i raczej nie znajdziesz nikogo kto podjął by się tego bo chyba taniej byś kupił silniczek samochodowy na 24V myślę że powinien dać sobie rade nawet przy 26V będzie miał większe obroty a jak nie to szybciej i łatwiej będzie ci taki przewinąć na 26V .


    Jeszcze jedno takie małe pytanie jaki podłączone są ceki stojana z wirnikiem czy dobrze zrozumiałem ze równolegle ?? Była by to bardzo ciekawa konstrukcja.
  • Poziom 27  
    darek_16 napisał:
    równolegle


    Chyba jest to silnik prądu stałego na 230V:?::|