Witam!
Jechałem ostatnio samochodem sluchajac muzyki gdy nagle nastała cisza.Radio dalej odtwarza muzyke ale nie slychac jej z podlaczonych do wzmacniacza glosnikow tylko z tych fabrycznych. Napiecie we wzmacniaczu jest gdyz jak wloze panel do radia to mi sie zapala lampka "protection" a jak zdejmuje panel to slychac jeden,krotki niski ton.
Bezpiczniki przy wzmacniaczu i radiu wymienilem na nowe.
Dzien przed tym jak to sie stalo radio zaczelo wariowac wlaczajac sie wylaczajac bez konca, dopiero gdy wlaczylem silnik przestalo wiec myslalem ze to poprostu akumulator mi siada.
Co sie moglos stac i jak to naprawic?
Z gory dziekuje za pomoc
Jechałem ostatnio samochodem sluchajac muzyki gdy nagle nastała cisza.Radio dalej odtwarza muzyke ale nie slychac jej z podlaczonych do wzmacniacza glosnikow tylko z tych fabrycznych. Napiecie we wzmacniaczu jest gdyz jak wloze panel do radia to mi sie zapala lampka "protection" a jak zdejmuje panel to slychac jeden,krotki niski ton.
Bezpiczniki przy wzmacniaczu i radiu wymienilem na nowe.
Dzien przed tym jak to sie stalo radio zaczelo wariowac wlaczajac sie wylaczajac bez konca, dopiero gdy wlaczylem silnik przestalo wiec myslalem ze to poprostu akumulator mi siada.
Co sie moglos stac i jak to naprawic?
Z gory dziekuje za pomoc