Witam ,
Mam wzmaka o mocy 170w rms na mostku i podpięty pod niego sub magnat B30 - producent podaje 250w , a w realu ok 200w rms . Podczas głośniejszego grania głośnik zaczyna charczeć (membrana bardzo drży i mało to ma wspólnego z basem) i nie ma mowy o podbiciu basu na wzmaku nawet o 6 db .... Chciałbym zaznaczyć , że to nie jest granie na full , tylko na ok 50% skali radia - więc nie jest bardzo głośno.
Pytanie brzmi: wadliwy głośnik czy kiepski wzmak ?? czy to i to?? co poradzicie ??
Mam wzmaka o mocy 170w rms na mostku i podpięty pod niego sub magnat B30 - producent podaje 250w , a w realu ok 200w rms . Podczas głośniejszego grania głośnik zaczyna charczeć (membrana bardzo drży i mało to ma wspólnego z basem) i nie ma mowy o podbiciu basu na wzmaku nawet o 6 db .... Chciałbym zaznaczyć , że to nie jest granie na full , tylko na ok 50% skali radia - więc nie jest bardzo głośno.
Pytanie brzmi: wadliwy głośnik czy kiepski wzmak ?? czy to i to?? co poradzicie ??