Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buderus Logamax U024K - pierwsze uruchomienie - problem

januszzal 07 Gru 2008 00:24 3268 2
  • #1 07 Gru 2008 00:24
    januszzal
    Poziom 2  

    Witam forumowiczów,
    od pierwszego uruchomienia (wg instrukcji) kocioł odpala, pozkazuje temperature na wyświetlaczu (dochodzi do ok. 80 stopni przy ustawieniu na 45 ) po czym gaśnie (całe zdarzenie trwa ok 40 sekund), temperatura spada i nic dalej sie nie dzieje. Mam sterownik RC 20 ale jeszcze nie podłączyłem. Przestawiłem w trybie serwisowym żeby działał bez sterownika. Dziwne jest że nie słysze pracy pompy wodnej. Instalacja jest odpowietrzona i wszystkie zawory otwarte. W jaki sposób należy ewentualnie odpowietrzyć pompe wodną (poza otwarciem odpowietrznika) czy przywołać ją do pracy, sprawdzić czy jest sprawna? Co może być powodem takiej sytuacji? Dodam że pompa robi się ciepła ale woda nie dochodzi do rozdzielacza bo ten jest zimny. Funkcja ciepłej wody działa bez zarzutu. Będe wdzięczny za wszelką pomoc.
    Pozdrawiam

    0 2
  • #2 07 Gru 2008 18:53
    sqpien
    Poziom 15  

    Witam!

    Pompa posiada z przodu w środku taką charakterystyczny wkręt (śrubka) z dużym nacięciem pod śrubokręt. Należy go odkręcić, na początku może syknąć potem polecieć trochę wody. Pod tą śrubką jest ośka pompy - ciemnego koloru, barwy jak taśma magnetofonowa żelazowa, w środku ma nacięcie pod wkręt. Jeśli pompa jest załączona, a ośka się nie obraca należy ją "ruszyć" śrubokrętem. Jeśli pompa ruszy, należy zakręcić dużą śrubkę i delektować się ciepłem napełniającym mieszkanko.

    UWAGA !!!!!!!!

    1) przy odkręcaniu śrubki w pompie NALEŻY UWAŻAĆ bo gdy woda jest nagrzana to może nam tam syknąć para w twarz, lub chlapnąć gorącą wodą! Dla tego śrubkę odkręcać ostrożnie! Gdy pompa pracuje, a naszym celem jest jedynie odpowietrzenie pompy (należy wykonać po uruchomieniu, i gdy słychać jakieś bulgotanie w pompie) to wtedy śrubki nie wykręcamy do końca, tylko rozszczelnimy przytrzymując po wykręceniu śrubokrętem i dając ujść parze i powietrzu.

    2) gdy z pompy kapie woda, należny zwrócić uwagę aby nie zalała nam elektryki w kotle - niebezpieczeństwo uszkodzenia automatyki, lub samego siebie gdy "fazę" zalejemy i się podłączymy...

    3) ruszając pompa poprzez pokręcanie ośką należy to robić delikatnie bez nadmiernego użycia siły czy wspomaganiu się młotkiem - ośka najczęściej jest wykonana z ceramiki i działając na siłę możemy ją uszkodzić.

    Jeśli pomimo działania pompy ciepła woda nie płynie - należy sprawdzić czy aby zawory wszystkie otwarte - często te w płycie montażowej lub samym kotle potrafią być niezauważone

    Jeśli pompa pomimo obracania jej ośki (obraca się łagodnie) nie rusza należy pierw sprawdzić czy dostaje zasilanie na zaciski, jak nie to szukać przyczyny w automatyce kotła.

    Jeśli pompy nie udało się ruszyć, można rozkręcić jej korpus i zobaczyć co tam.... ale to już zupełnie inna bajka.

    0
  • #3 13 Gru 2008 11:35
    januszzal
    Poziom 2  

    Witam!
    Bardzo dziękuje za pomoc! Rzeczywiście trzeba było dać kopa pompie. Wykonałem wszystko zgodnie z instrukcją i pełen sukces.
    Pozdrawiam

    0