Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Matiz-nie odpala plus spadek płynu chłodnicy

07 Gru 2008 11:14 8157 11
  • Poziom 9  
    Witam.

    Posiadam Matiza rocznik 1999 (silnik 0,8), wersja koreańska, 196k km.
    Ostatnio miałem problemy podczas mrozu żeby go odpalić, mianowicie musiałem próbować na 2-3 razy go pokręcić. Niestety nadszedł dzień że nie odpalił. Po naładowaniu aku, który padł po tych próbach, odpalił i od 2 dni zapala bez problemu. Dodam, że auto nocuje pod chmurką; problem pojawia sie jak jest wilgoć i mrozek złapie.

    W zeszłym roku problem był taki sam-pomogła wymiana przewodów WN, teraz nie wiem czy zmienić świece (no i kopułkę i palec przy okazji-czy nie warto?) czy cały akumulator? Czy może być coś innego? Nie zauważyłem żeby iskra gdzieś uciekała-to raczej nie jest przyczyną.

    Druga sprawa-silnik bierze olej już od roku, po zmianie na Mobil 1 10W40 nieco zmalał mu apetyt (tak z 2 l na miesiąc-a jeżdżę ok. 80 km na dzień), poza tym pod silnikiem widziałem zwisające na osłonce silnika kropelki-gdzieś delikatnie leci. Natomiast ostatnio zauważylem że ucieka mi płyn chłodniczy (borygo eko), jakiś 1 l na 1,5 tygodnia mi zeszło-przy czym 2 razy widziałem plamy pod autem-wtedy ubytek był szybszy, teraz nieco zmalał. No i w zwiazku z tym dymi mi jak jelcz (troszkę na biało), ale myślałem że to od brania oleju i braku katalizatora (strumienica), no i od dość ostrej eksploatacji:D Ale może to wynika z ubytków płynu? Czy pomoże zalanie uszczelniaczem so chłodnic STP? (wie ktoś w jakim sklepie w Warszawie można go znaleźć, bo szukam i są wszędzie uszczelniacze silnika-tego nie mogę znaleźć)

    W planach mam wymianę oleju (bo już 11k km na tym lecę), a więc i filtra oleju oraz powietrza.

    Co z tymi felerami doradzacie? No i jaki koszt?

    Z góry dzięki. PS. Ale mi sprawił prezent na mikołajki, ze 3 stówki polecą:cry:

    Dodano po 1 [minuty]:

    aha, i jeszcze zauważyłem podwyższone spalanie benzynki-z 7-7,5 o litr w górę poszło

    Dodano po 54 [sekundy]:

    silnik: 0,8 i koniec nawiasu stąd 8)
  • Poziom 13  
    Silnik w Twoim matizie to wrak do remontu, litr oleju na 1000km(Powiedzmy 20dnix80km na 2litry oleju), pierścienie olejowe nie istnieją. Prawdopodobnie uszczelka pod głowicą przepuszcza płyn, który dostaje się do cylindra/ów i zamienia się tam w chmurkę pary, którą potem obserwujesz jak się skrapla za autem.
    Tak czy tak do wymiany pierścieni trzeba zdjąć głowicę, więc chyba będziesz musiał się przygotować na więcej niż 3 stówki.
  • Poziom 18  
    Witam.Sprawdź ciśnienie w cylindrach ,moze uszczelkę pod głowicą wydmuchało.Zobacz gdzie masz wyciek płynu
    chłodniczego.Podejrzewam że zamulaczem nie załatwisz wycieku.Zainteresuj się zużyciem oleju , sama wymiana
    oleju jak widzisz nic nie daje.Pozdrawiam Waldec
  • Poziom 15  
    Kiedyś mój maluszek słabo zaczął odpalać i pomogła mu natychmiast regulacja zaworów. Może trzeba wymienić kopułkę , palec rozdzielacza lub je wyczyścić .
    Co do części i płynów do Daewo to zadzwoń pod 022 831 72 12 , 022 635 92 70 Warszawa Karmelicka 21 "KAVIS BATOR" www.kavis.pl , czasem jak czegoś dla mnie nie mają to sprowadzają w ciągu max. kilku dni .
  • Poziom 9  
    że jest do remontu to ja wiem, ale zależy mi na tym, żeby przejechać nim jeszcze pół roku-do lata, a już rok daje radę; wcześniej na oleju daewoo zużywał więcej oleju, a zaraz po zmianie trzymał bez żadnego ubytku jakieś 1000km. tak więc nie wiem czy opłaca mi się w niego cokolwiek ładować, dlatego myślę o uszczelnieniu chłodnicy i o tym, żeby mi co rano odpalił, a temat oleju, hmm, odpuszczam na razie.

    Dodano po 9 [minuty]:

    aha, i co do zasilania: czy to norma w matizach że jak stoję na luzie to ni przygasają nieco światła? tzn jak lekko dam gazu to świecą mocniej i nawiew silniej działa, jest wyraźny przyrost mocy. to coś świadczy o zużyciu akumulatora czy to norma?
  • Poziom 11  
    mysle ze na twojego matiza przyszedl juz czas
  • Poziom 13  
    Jeśli to uszczelka pod głowicą to niestety kotlety, mógłbyś się ratować chwilowo mineralem+zagęszczacz, ale to tylko odłożenie w czasie totalnej agonii silnika.
    Jeśli uszczelka jest ok to zalej mineralnym na początek to może jeszcze do lata jakoś dotrwa;)

    Uszczelniacze do chłodnic to niestety również działanie na krótką metę, przeważnie i tak kończy się zakupem nowej chłodnicy.

    Co do zasilania to może alternator powoli klęka, skoro na wolnych nie daje wystarczającej ilości prądu.
  • Poziom 9  
    wątpię żeby to był alternator-takie delikatne przygasanie świateł mam od ponad roku, tj od kiedy jeżdżę tym autem. na razie płyn chłodniczy trzyma poziom, auto odpala i jeździ:)
    w czwartek mam chwilę to jadę na wymianę oleju, filtru oleju i powietrza, regulację zaworów. kupię też nowy akumulator, zmienię świece i kopułkę oraz palec. jak będę w warsztacie to zerknę gdzie leci borygo i czy uszczelniacz na to pomoże albo może da się to jakoś ogarnąć za niewielką kwotę. spróbujemy, a do lata myślę że dociągnie:)
  • Poziom 10  
    Witam . Proponuje wymienić uszczelkę pod głowicą przy okazji splanować głowice. A zobacz czy masz na korku wlewu oleju taka maz?
  • Poziom 9  
    no tak, ale taka wymiana to koszt pewnie około 500zł? a przy okazji da się jakoś wyeliminować to, że bierze olej czyli pierścienie zrobić? czy to inna para kaloszy?
  • Poziom 13  
    Wymiana pierścieni i tak wiąże się z wymianą uszczelki pod głowicą, bo głowicę trzeba zdjąć, aby wymienić pierścienie.

    Wymieniłeś olej na mineralny?