Jak w temacie - jest jakis program sterujacy praca wiatrakow (cpu i systemowego)? Cos w stylu progrmiku do plyt gigabytea. Zmienilem kompa i spac przy nim nie moge. Sprawa druga to zasilacz. Oryginalny to badziew z mustanga (450W i podobno pfc). Niby fan ma 12 cm a szuszczy jak te taniochy z starych grafik. Wczesniej mialem tracera 4life i byl wiele cichszy. Czy mam kupic znowu 4life czy to zle rozwiazanie? A moze zwolnic obroty wiatraka(rezystor)?