Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Konserwator Urządzeń Dźwigowych
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Omega B 2.0 16v 95r nie odpala.

08 Gru 2008 20:11 18430 34
  • Poziom 2  
    witam serdecznie wszystkich
    mam pytanie odnosnie kodow bledu na warsztacie w ktorym pracuje stoi opel omega B 2.0 16V 95r comp.- siemens simtec 56.1 przychowolowali ja goscie po wymianie pierscieni (robili to sami) nie chciala palic , cisnienie w cylindrach miala 1-6 2-6 3-15 4-16 okazalo sie ze skladaac glowice zle zalozyli uszczelke pod glowica po poprawnym zlozeniu objawy byly te same z ta roznica ze cisnienie sie umiarkowalo , zauwazylismy tez przypalony przewod czujnika polozenia walu przez kolektor wydech. po wymianie tego czujnika przy odpalaniu nic sie nie zmienilo z ta roznica ze co jakis czas strezlalo w filtr pow. zauwazylem ze wtyczka z czujnika pol walu ma minimalnie inny krztalt mimo tego pasuje mianowicie zamiast jednego ''bolca'' ma 2 znajomy powiedzial ze to czujnik nie z tego silnika mimo tego ze pasowal po wymianie objawy te same zniklo jedynie strzelanie w filtr, przeprowadzilismy test kodami blyskowymi i wykazalo 2 wymienione czujniki welkow rozrzadu i czujnik polozenie walu. paliwo dostaje, rozrzad ustawiony dokladnie na znakach oryginalnych, iskra jest cisnienie jest jednak samochod nie chce odpalac brakuje mi juz pomyslow co robic jest ktos kto przerabial podobny temat i moze cos na ten temat poowiedziec???? prosze o szybkie wsparcie w temacie <auto z gazem i nie za dobrze wygladajacya instalacja elektryczna robiona przez ''fachure od gazu:/ '' i jak ktos wie czy za pomoca kodow blyskowych mozna kasowac bledy niech powie jak to zrobic :) pozdrawiam wszystkich i prosze o szybkie info w tej sprawie :)
  • Konserwator Urządzeń Dźwigowych
  • Poziom 42  
    Skasowanie kodów nie naprawi auta!?
    Czy dysponujesz jakimś sprzętem do Opla czy tylko masz "spinacz"
    Zacznij od początku, w niektórych modelach, czujniki wału były indukcyjne inne Halla, jeśli ta instalacja wygląda jak opisujesz (robiona przez.......) to można się wszystkiego spodziewać
    Sprawdź może świece zalane itp itd.
  • Poziom 13  
    kasujesz odpinając akumulator na minutę i sprawdz jeszcze raz błędy ten silnik powinien odpalic na jednym sprawnym czujniku 2 na raz napewno sie nie zepsóły
  • Konserwator Urządzeń Dźwigowych
  • Moderator Samochody
    Nie wiem czy jest taka możliwość w tym silniku ale może koła na wałkach rozrządu lub same wałki zostały zamienione miejscami.
  • Poziom 35  
    te simteki sa czule na synchronizacje i jakosc impulsow z czujnikow walka i walu. Czujnik walu byl w najpierw indukcyjny a potem halla. Czujnik walka byl zawsze magnetoindukcyjny (sprzezenie magn. pomiedzy 2 cewkami)
    Ten motor powinien odpalic na jednym, sprawnym czujniku. Sprobojcie na probe odlaczy jeden albo drugi. Tymsamym mozna probowac wyeliminowac jeden z nich. Ale bez sprzetu to bedzie raczej trudna walka.
  • Poziom 11  
    Opel kasuje błędy z pamięci po odpięciu akumulatora lub jeśli nie pojawi się po ponownym odpaleniu bodaj że 10 razy. A czy sterownik inst. gazowej nie rozpina ci jakiegoś obwodu w zasilaniu silnika??
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Grylus napisał:
    Opel kasuje błędy z pamięci po odpięciu akumulatora.

    Bzdura koleś, wszystkie simteki przechowują kody po odłączeniu akumulatora.
    Kody są zapisywane w pamięci 93c56. Tam też sa przechowywane dane adaptacyjne.
  • Poziom 26  
    nie wierze że wszystko jest i nie odpali. Gdzie jest to paliwo ? steruje wtryskami ? bo coś mi się wydaje że nie za bardzo. A iskra jaka jest ? Jak nie odpaliliście jej to błędy czujnika położenia wałka rozrządu będą zawsze. Bez sprzętu nie da się tego zrobić i zdiagnozować ale wystarczy oscyloskop, miernik, próbówka i trochę chęci. Poza tym z tego co wywnioskowałem to na warsztacie są sami mechanicy i ani jednego elektryka a z takim przypadkiem będzie ciężko.

    Zamiana wałków rozrządu w tym silniku nie wchodzi w gre bo pogięło by zawory przy kręceniu pod warunkiem że rozrząd byłby na znaki, a to że jest ciśnienie nie znaczy że pod względem mechanicznym samochód jest w porządku.

    Pytałeś czy ktoś wie jak można za pomocą "błyskania" skasować kody błędów ? nie da się ale miałeś błąd czujnika wału więc jak nie masz tech'a to oscyloskop i sobie pooglądaj.

    Szkoda, że elektrita znowu zablokowali.

    pzdr.
  • Poziom 2  
    generalnie sprawa wyglada tak ze rozrzad jest zlozony poprawnie goscie co go przywiezli mowili ze jak wymienili pierscienie to po zlozeniu po dlugim katowaniu go odpalili i chodzil jakis czas ale nie dlugi na warsztacie jest jeden dobry elektyk i w sumie to w jego imieniu pisze bo ja tam jestem tylko uczniem 2go roku :P po zmianie na czujnik walu polozenia wal objawy wygladaja tak<kreci moze z 4-5 obrotow probuje zlapac ale to tylko probuje chwile i po chwili odechciewa mu sie i znow tylko kreci> iskra jest dobra doszlismy do tego ze wczesniejsze strezlanie w filtr bylo spowodowane nie tym czujnikiem pol. wal. pompa paliwa daje prawidlowe cisnienie zauwazylismy ze przy komputeze jest kombinowane cos z instalacja przez wlascicieli zastanawia mnie to czy im faktycznie odpalil po tej wymianie pierscieni. jak narazie temat zakonczyl sie na warsztacie tym ze trzeba na komputer z nim smigac i prawdopodobnie taka bedzie decyzja szefa :) a o kasowanie ''blyskami'' to pytalem z ciekawosci :) pozdro wszystkim bede na bierzaco informowal co i jak :)
  • Poziom 39  
    czy przypadkiem nie jest tak że kręcisz-łapie-przestaje łapać-kręcisz-łapie-przestaje i tak wkółko?
    jeśli chce łapać to wykręćcie jedną świecę i próbujcie go zapalić (oczywiście w kabel do świecy wsadźcie świecę żeby iskra skakała bo różnie bywa z modułami - może się uwalić) albo odkręćcie wydech
    miałem kiedyś takie coś też w omie tylko A i okazało się że był zapchany kat a jak wiadomo silnik bez wydechu nie chce pracować
  • Poziom 15  
    Komputer wam powie to samo co spinacz.Jak odpalicie parcha(opla) i wszystko bedzie ok to błedy same się skasują,no więc szkoda kasy na kompa.Popytaj jeszcze na www.opelomegaforum.pl
  • Poziom 26  
    no to jak jest iskra i na benzynie nie odpali to go odpal na gazie...prostych rzeczy się nie chce sprawdzić a na forum pytają....to nie robota dla amatorów więc weź się za sprawdzenie czegokolwiek i wtedy pytaj na forum co to może być. Wróżek tu nie ma. I komputera wam nie trzeba jak już wcześniej pisałem.

    P.S. to z tym gazem to żart. kolega kwok dał wam dobrą poradę - możesz to jutro sprawdzić.


    EDIT:

    Aha - tutaj dodam jeszcze - tam jest hydraulika więc jak ściągnąłeś głowicę to zakręcenie rozrusznikiem powiedzmy 10 obrotów może nie wystarczyć. Oplowskie silniki trzeba czasami długo pokręcić. Ale z tymi dwulitrówkami nie miałem nigdy problemu.
  • Poziom 11  
    witam wszystkich, szukając mam opla omege 2.0 16V rok 95 komp simtec 56.1 i też problem z czujnikiem położenia wału i kurde też wymieniałem pierścienie i wszystko co kolga Grzesio opisał tutaj hmmm, a skąd podobieństwa? Bo to opis przypadku mojego auta!! dokładnie mojego, nie wierze, że ludzie którzy mają szyld "mechanika pojazdowa Opel" oraz "elektromechanika" szukają odpowiedzi na necie!!!!!!!!!! Ostatni raz byłem w tym warsztacie. Apropos kombinacji przy instalacji koło kompa to ta "kombinacja" to ukłąd przepinający sondę lambda do gazu. w elektryce NIC nie było grzebane, sami "mechanicy" rozpieli mi ten ukłąd obcinając z niego wszystkie przewody i zaklejając kabel od lambdy zmuszając mnie do jazdy tylko na benzynie więc na gazie to mogli sobie próbować odpalić. auto po remoncie odpaliło bo w końcu jak inaczej przypaliłaby się izolacja z czujnika wału któą mechanicy polrowadzili nie tędy co trzeba i leżał sobie kabel na kolektorze wydechowym? w x20xev wyjęcie akumulatora nie kasuje błędów, odpalić się auto udało, ale na pych, bez problemu. ale za to mechanicy np: nie założyli mi po lewej stronie silnika rury na rure którą płynie ciecz chłodząca, nawet tam nic nie wlali, po planowaniu głowicy nie przykręcili mi śróbami czarnej osłony która biegnie za wałkami, coś strasznie piszczało, wałki rozrządu tarły właśnie o tą osłone, nie zmieniona uszczelka pod pokrywą zaworów, jak odpalił sikał olejem gdzie popadnie, pomine że miałem na kolektorze same szpilki a mechanicy jak je już wykręcili to zamiast przykleić powkręcali mi zwykłe śróby. elektryk na warsztacie jest dobry? chciałem zapłacić za wymiane przewodu od czujnika wału do sterownika. "panie a wie pan ile to roboty jest??", teraz wiem 20 minut, bo sam sobie zmieniłem. szczerze odradzam zakład "mechanika samochodowa" w mieście tychy na paprocanach niedaleko pętli autobusowej. właściciel to hobbysta amator a elektryk to leń z wiedzą sprzed 30 lat. zmierzył czujnik i stwierdził że jest uszkodzony bo między stykami jest 15 i 3 ohm.

    dodam jeszcze że to nie ten mechanik zauważył tylko ja pierwsze co zrobiłem po przyjeździe na wizyte to kazałem pokazać wtyczke i powiedziałem że to nie jest czujnik do tego silnika, a objawy strzelania w dolot znikły nie po założeniu nowego czujnika tylko założeniu tego co ja poskładałem z tego co się przypalił kabel. mechanik poprostu nie chciał przyjąć do wiadomości że czujnik jest nie do tego silnika i powiedział że jeszcze popróbują na nim odpalić, a co by to dało? panowie mechanicy zrobili tylko planowanie głowicy (oddali gdzieś tam do planowania). całość czyli palnowanie = 120zł, uszczelki (zmienione nowe na nowe, ale tak bóg przykazał), 100zł i 400zł za "robocizne". a kręcili tylko aż padał aku i auto stało aż się aku naładował. ciekawe czy wymienili mi też sróby mostków na wałkach i śróby głowicy (pewnie nie). w sumie 620zł za uszczelki palnowanie którego nie zrobili sami i wmawianie mi że komp jest padnięty

    P.S. zmaina komputera, cewki, immo, czujnika wałka i wału nic nie zmeiniła. chodzą mi po elektryce zakłócenia, gdyby ten pseudo zakład miał chociażby oscyloskop o ile by wiedzieli jak z niego kożystać to by zobaczyli że wykres sygnału czujnika położenia wału jest no hmmm dziwny?

    auto dalej jeździ na awaryjnym a było już u 5 "mechaników". jeśli ktoś ma jakieś sugestie to chętnie posłucham :). reszta się zgadza, paliwo jest ciśnienie jest, pompa działa itd.
  • Poziom 42  
    Oporność uzwojeń czujnika książkowa.
    Czy to jest oryginalny czujnik , czy jakiś zamiennik. Jeśli to drugie , to spróbuj zamienić przewody na pinach czujnika: 3 z 1 . Dodam , że te sterowniki nie lubią bardzo zamienników.
  • Poziom 11  
    obecnie mam zamiennik hella dałem 280zł, niby do mojego auta bo w serwisie opla w tychach na mikołowskiej go dostałem. a moge się dowiedzieć skąd teoria o zamianie przewodów?, te sterowniki dużo rzeczy nie lubią heh, sie wkurze i napisze własny.
  • Poziom 42  
    Teoria z "wykpalisk". Wpisz w wyszukiwarkę swój samochód i poczytaj o czujnikach wału głównego.
    Mogłeś dostac od Vektry , miałem taki sam przypadek. Najlepiej szukaj używek od tego modelu i sterownika. Dodam , że oryginał to nie system halla.
  • Poziom 11  
    zmieniłem piny, przy odpalaniu zero zmiany, nie chce. wypiąłem czujnik wału i odpaliłem na samym czyjniku położenia wałków (dobre aku ehheh), potem wpiąłem czujnik wału z zamienionym 1 i 3, też bez reakcji, kontrolka się pali ograniczenie do 4500 obr. może sobie jednak kupie jakąś używke. inne pomysły?
  • Poziom 42  
    Bo to halla , i zmiana pinów nic nie da . Taki czujnik idzie na wałek rozrządu , tam jest ten system. Ten dolny wkręcany w korpus silnika można sprawdzic jeszcze w inny sposób , naprawdę poczytaj to co Ci podpowiadam.
  • Poziom 11  
    czytałem to:
    Code:
    http://www.imc.pcz.czest.pl/imtits/pliki_PiSEZS/Czujniki_predkosci_obrotowej_silnika.pdf

    czujnik można sprawdzić na oscyloskopie (elektryk jeden miał ale nie chciało mu się), miernikiem, którym można sprawdzać czujniki halla (nie posiadam), a najprostszy sposób jaki znalazłem to dioda opornik i pomiędzy pon masy a sygnału do ecu (dioda nawet nie zamrygała raz), we wtorek może uda mi się pożyczyć oscyloskop to tu wkleje co pokazałm chyba że ktoś mieszka niedaleko i ma ;p i by pożyczył np dziś heheheh, przedłużacz mam :D
  • Poziom 42  
    A najprościej to: wykręcić z korpusu czujnik wału , włączyć zapłon , w ręke klucz 17 - 19 ,blisko czujnka szybko przejechać kluczem , winna odezwać się pompa.
    Oscyloskop da ci wszystko , zobaczysz nawet śmieci, przewody do ECU są ekranowane.
  • Poziom 11  
    uuu, to zaś trzeba zrzucać klime.... napewno zrobie fotki z oscyloskopu jak dostane kiedy będzie silnik pracował, kiedy będę kręcił rozrusznikiem, i tylko z przekręconym kluczykiem. chociaż.... mam drugi taki sam heheheh to zrobie też tak jak sugerujesz:PP. oczywiście jeśli pożycze ten oscyloskop ;)


    a tak do tej pompy, to ona się odzywa nawet jak mam wypięty czujnik położenia wału. czyli jak odepne czujnik wałka i pomacham kluczem przed czujnikiem wału to pompa zacznie na chwile pchać paliwko tak jak to zwykle jest po przekręceniu kluczyka?


    a tak w sumie to wypadałoby wzbogadzić mój przypadek oszczegóły:
    miejsce remontu: parking pod blokiem
    czas demontażu całego silnika (łysy silnik) jakieś 5h
    wymienione:
    -simeringi wału przód tył
    -pierścienie tłokowe na wszystkich cylindrach
    -uszczelka pompy oleju
    -uszczelka pod michą oleju
    - uszczelki kolektorów i głowicy
    silnik przejechany szczotą drucianą na wiertarce, myty ropą, pomalowany farbą do kotłów C.O. do chyba 500 st C
    -poduchy wymienione niedawno - ok
    -ramiona silnika - ok
    -wyczyszczony z nagaru czujnik poziomu oleju
    -koła zamachowego ani pasowego nie da się inaczej zamontować niż zamontowałem bo śróby nie są symetrycznie rozłożone,
    -wałki rozrządu rozmontowane (po wymianach czujników, problemach z odpalaniem), złożone wdg schematy vauxhall/opel GM
    -rozrząd ustawiany na znaki przeze mnie na wzór od kolegi (identycznie)
    -spawany kolektor wydechowy
    -planowanie głowicy
    wszystko łądnie wsadzone do autka i od tamtej pory dead

    teorie mechaników amatorów:
    cewka - zmieniona - brak poprawy
    czujnik położenia wału - zmieniony dużo razy - brak poprawy
    zmiana przewodów od czujnika wału i wałka do sterownika (kabelz folią, ekranem), brak poprawy
    uszkodzenie sterownika - wymiana na inny (ten sam rok model) wraz z immo do klucza i stacyjki - brak poprawy
    zużyte świece - zmienione na nówki - brak poprawy
    wypięcie emulatora i kompa z gazu - brak poprawy
    wypięcie wtyczki czujnika położenia wału - jak aku naładowany to odpali, jedyna poprawa to że silnik stoi w miejscu, delikatne wibracje, przy podpiętym czujniku silnik się telepie (widać gołym okiem że się trzęsie i mniejsze szanse na odpalenie z kluczyka, prędzej pych, zazwyczaj hol, komu się to che pchać ehhehe)
    - pompa działą i pracuje, pompuje paliwo, po wciśnięciu wentylka na listwie sika
    nie sprawdzałemw sumie kompresji po zmianie usczelki przez speców z paprocan
    - jeszcze jak się kręci silnikiem to między minusem aku a blokiem silnika mam 0,5V, nie sprawdzałem na załączonym, bow sumie zapomniałem, sprawdze i napisze też potem

    to chyba tyle :)
  • Poziom 11  
    żeby nie mieszać to w dowym poście :)


    oscyloskopu nie zdobyłem, ale auto samo dojechało do warsztatu żywiński w bielsku. na pierwszy ogień wymiana szyby oraz prawdopodobnie pompy paliwa. wczoraj mechanik który wczoraj przyjmował że przyjade dziś powiedział że to pewnie czujniki, przedstawiłem sytuacje powiedział przyjechać, zrobią. dziś był właściciel, auto było zapalone, przejechał kawałek żeby nim wjechać na warsztat, zatrzymał się bo mu mrugała kontrolka oleju, tak żażyła się, otworzył maske i zaczął gadać że mu się silnik nie podoba bo coś tam zaczęło tykać. powiedział że on takiego auta nie chce, bo kto mu zapłaci za robote :|/ no przecież nie maryja panna skoro to jest moje auto. delikatnie wytłumaczyliśmy właścicielowi że z silnikiem nic nie będzie robił bo w końcu auto jeździ, tylko w awaryjnym. nie wiem czemu, ale zaczynam zmieniać zdanie o mechanikach z partaczy na debili, a przynajmniej o właścicielach zakładu. 45 kilosów jechałem tym autem a jego trzeba było przekonywać żeby się za to auto zabrał. tyle jeśli chodzi o informacje "profesjonalna kadra mechaników i elektroników" którą można wyczytać na stronie zakładu
  • Poziom 42  
    No się wyżaliłeś , teraz czekamy na efekty , życzę powodzenia.
  • Poziom 11  
    ja też czekam, auto od razu wjechało do warsztatu, mają części używane więc dziś pewnei pompa, mówił że jak zamówią szybe to będzie jutro. godzina pracy elektryka to 60zł, ciekawe czy po zmianie czujnika wału i wałka jak auto nie odpali to "elektryk" się podda hehe. a właśnie, jeśli po zmianie czujników auto dalej chodzi w awaryjnym, to moge odmówić zapłacenia za czujniki i je oddać?
  • Poziom 42  
    Pytanie bardzo nie ciekawe na tym forum. Co do ceny pracy elektryka , to powiem , że i tak nie dużo.W mich okolicach są tacy , co cenią 100zł.Powodzenia.
  • Poziom 11  
    jak dla mnie może brać 200zł, ale niech przez tą godzine naprawde coś zrobi. czemu, moim zdaniem normalne pytanie, zapłąciłem już za czujniki praie 800zł, naprawde nie chciałbym następnego, zwłaszcza że auto dalej by nie jeździło normalnie i dalej by pokazywało błąd czujnika położenia wału. normalne prawo daje mi możliwość demontażu czujnika i oddania go zakładowi jako reklamacja z prośbą o zwrot ponieważ po włożeniu do auta czujnik nie działa
  • Poziom 11  
    witam pierwsze wieści od mechanika:
    -uszkodzony komputer (miałem drugi więc zamienił i przeprogramował?)
    -rozsypała się pompa cieczy chłodzącej
    -nie wiem czy nie uszkodzona pompa paliwa
    -szyba do wymiany
    -szukają dalej dlaczego jest błąd czujnika położenia wału

    chłopcy się wzięli za robote :D, może dlatego że nie ma tam innych aut narazie hehem, ale i tak jestem miło zaskoczony :)


    dzwonił do mnie wczoraj mechanik, i mi że jeszcze rozrusznik chcą zmienić bo źle kręci, i bendix dziwnie odbija,w sumie zapomiałem odmienić w tamtej wtyczce piny 1 i 3 a właśnie po tej zamianie tak miałem (skoro elektryk sprawdzał instalacje to powinien to wychwycić, ale cóż),
    ale mam pytanie, czy jest możliwe żeby rdza na kole z którego czujnik położenia wału bierze sygnał zakłócała jego prace? bo czujnik ponoć robi, ale daje zapłon nie w tym miejscu, czyli tak jakby coś mu się myliło, nie chą zakładać nowego bo ten jest dobry (sami tak stwierdzili), więc ściągną miske olejową i obejrzą dokładnie koło, jak nic nie poradzą to podejrzewam że poniedziałek wtorek fura wróci pod blok a ja będe dalej miał problem.

    jak będę odbierał auto to się wypytam, bo z tego co zrozumiałem to komp uznali że jest popsuty bo miał błąd czujnika położenia wałków zapisany, a auto odpalało na tym czujniku, a programowanie to już kompletnie nie kumam, miałem komplet z immobiliserem pod kolumne i do kluczyka, co się tu jeszcze programuje jeśli sterownik jest z tego samego auta i roku co ten co był w nim jako pierwszy? dodam że na obu kompach auto jeździło w awaryjnym
  • Poziom 11  
    Witam, byłem dziś u speców w bielsku

    wymieniono:
    -przepływomierz
    -pompę paliwa
    -pompę wody
    -silnik krokowy
    -rozrusznik
    -komputer + przeprogramowanie ( komp był mój)

    miska nie ściągana, bo przyczyna byłą czysto elektryczna
    narazie wiem że coś było popieprzone z kablami,a elektromechanik zkobióra też coś nieźle namotał

    -zostawiony czujnik położenia wału, który tam był wsadzony przez elektryka z kobióra
    -wymieniona szyba przednia (była pęknięta)

    suma: 2000zł części 1500zł robocizna
    rabacik 10%

    OMEGA ŻYJE!!!!

    jak odbiore protokół naprawy to go tu wrzuce, w czwartek odbieram autko :) pozdrawiam i polecam opel żywiński bielsko-biała ul dygasińskiego 8
  • Poziom 26  
    fajnie, że samochód udało się naprawić. Po poście grzesia wiedziałem że z tamtym serwisem jest coś nie tak. Ja bym tego nie popuścił, bo auto Ci zepsuli a nie naprawili.

    pzdr.