logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 5834848
    SKG
    Poziom 1  
    Witam

    Ładuję akumulator, który ostatnie parę miesięcy był nieużywany.
    Podłączyłem do prostownika 12V 5A bez regulacji. Po podłączeniu prąd ładowania wynosił 0A, po kilku minutach wzrósł do 1A, po ok. 45min do 2A, po około godzinie jest nieco ponad 2A i rośnie.

    Czy tak powinno być? Czy może ten aku jest już do wyrzucenia?

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 5834982
    kwok
    Poziom 40  
    to raczej normalne po tak długim przestoju aku
    prawdopodobnie jest zasiarczony na amen (siwe albo całkiem białe wszystkie płyty w celach i pływające faflufty na powierzchni elektrolitu) i raczej niewiele mu pomoże ale poładować zawsze można
  • REKLAMA
  • #3 5835020
    mariuszp19
    Poziom 35  
    Powinieneś go postawić pod prostownik na kilka dni, ale bardzo małym prądem (ok. 1 - 1,5A). Jednak to wymaga zastosowania prostownika z regulacją prądu ładowania. Wtedy jest szansa na przynajmniej częściową reanimację akumulatora.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #4 5835042
    niebieskiarek
    Poziom 11  
    Jeżeli ten aku stał bezczynnie przez długi okres czasu to moim skromnym zdaniem nadaje się tylko do wymiany w ramach kaucji na nowy. Miałem podobne doświadczenia tylko że w moim przypadku po podłączeniu prostownika po chwili doszło do przebicia na celi i to był jego definitywny koniec. Chociaż z drugiej strony zawsze można spróbować, a nóż się uda.
  • REKLAMA
  • #5 5835051
    Banasiewicz02
    Poziom 31  
    Ano tak to już jest,akumulator podobnie jak serek twarogowy nie może leżeć długo bezczynnie ;)
  • #6 5836112
    lanzul
    Poziom 30  
    Spróbuj ładować małymi prądami jak przy ładowaniu odsiarczającym (plik 'txt', znalezione w sieci).
    Jeśli pomoże i aku zacznie się w miarę dobrze ładować podłącz żarówkę samochodową niewielkiej mocy (4W).
    Trzeba mieć do tego prostownik regulowany.
    Można też zastosować prostownik mikroprocesorowy (trochę kosztują; http://www.semi.com.pl/)
  • #7 5836245
    Stary1952
    Poziom 32  
    SKG napisał:

    Ładuję akumulator, który ostatnie parę miesięcy był nieużywany.
    Podłączyłem do prostownika 12V 5A bez regulacji.

    Podłącz ten podejrzany akumulator do prostownika szeregowo z żarówką np. 45W 12V i poładuj go z 48 godzin , może mu trochę pomoże taka prymitywna reanimacja . Żarówka ograniczy Ci znacznie prąd ładowania . :D
    Pozdrawiam .
  • #8 5836276
    mczapski
    Poziom 40  
    Jeśli chcesz się pobawić to każda rada jest dobra. Ale z tego akumulatora pożytku nie będzie (malutka wydajność). Jak napisałeś prąd ładowania 0 oznacza wielka oporność wewnętrzną spowodowaną zasiarczeniem i zapewne opadnięciem masy czynnej z płyt. I tak uzyskasz po ładowaniu nawet napięcie znamionowe, lecz jeśli spróbujesz go obciążyć to efekt marniutki..
REKLAMA