Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarki INWERTOROWE

henryk reszka 08 Gru 2008 22:14 5860 8
  • #1 08 Gru 2008 22:14
    henryk reszka
    Poziom 2  

    :D witajcie,jestem na tym forum nowicjuszem ze sporym doświadczeniem w naprawach spawarek ,jak również konstruowaniu pólautomatów MIG.Proszę o pomoc poniewaz nie mam pojęcia o projektowaniu transformatorów w cz.stosowanych np. w spawarkach inwertorowych.Myślę że dorosłem wreszcie do zrobienia jakiejś spawarki inwertorowej.Transformator chciałbym zaprojektować samodzielnie,jak już wspomniałem trafa na blahach krzemowych chyba umiem liczyć .PROSZĘ pomóżcie ,z góry dziękuje Henry.Życze wszystkim radosnych i zdrowych świąt Bożego Narodzenia oraz Happy New Year!:D

    0 8
  • #2 08 Gru 2008 22:44
    Xweldog
    Poziom 30  

    Witam
    Muszę Cię trochę zmartwić. Jest spora różnica w obliczaniu traf "blaszanych" na m.cz. a traf ferrytowych czy tp. na wyższe częstotliowści. Nie mniej, temat jest b.ciekawy. Podaj coś więcej, jakiej mocy chcesz zrobić itp.

    0
  • #3 09 Gru 2008 21:18
    henryk reszka
    Poziom 2  

    Witaj:D nie spodziewałem sie tak szybkiej reakcji za co jestem wdzięczny,mam w planie zrobić zrobić spawarke ,którą śledzę na forum tj. ok.140A (elektrodową) jak również MIG-a,ok. 200A,U wyj.ok.32V=.Troche sie "podjarałem,pracuję z takim sprzętem na codzień, mógłbym zmałpować np KEMPPI,lub LINCOLNA,ale to nie o to chodzi jak coś robię to lubię mieć świadomość co robię.Samodzielnie zaprojektować trafo przetwornicy to mnie na razie interesuje,potem dopiero wezmę się za resztę.Mogę w zamian wrzucić jakieś fotki czy schematy,sposobu rozwiązania jonizatora w Tig-u firmy FRONIUS .Jeżeli chodzi o MIG-a to 180A tez by starczyło. To na tyle,na razie.POZDRAWIAM -Henry.:D

    0
  • #4 09 Gru 2008 23:20
    lechoo
    Poziom 39  

    Witam!
    Nie mam co prawda bardzo dużego doświadczenia z tego typu spawarkami, ale trochę z tym eksperymentuję i wiem, że budowanie od zera nie jest wcale takie proste... Energia przenoszona w każdym cyklu pracy przetwornicy jest bardzo duża, do otoczenia emitowane jest dosyć silne pole EM, wystarczy drobny błąd w projekcie sterownika lub samej jego płytki i całość przestaje działać tak jakbyśmy tego chcieli... Zaprojektowanie i poprawne nawinięcie transformatora to tak naprawdę tylko wierzchołek góry lodowej. Najprostsze i najmniej kłopotliwe jest więc skorzystanie z gotowego sprawdzonego projektu z rysunkami PCB włącznie.
    Tak w ogóle to jakim sprzętem pomiarowym dysponujesz?
    Pozdrawiam :)

    0
  • #5 10 Gru 2008 00:02
    Xweldog
    Poziom 30  

    Co do samodzielnego zaprojektowania trafa. Jeżeli nie masz, może udałby Ci się zdobyć z zasilacza Jowisza bodajże TI-6 ( następne to chyba TI-31 ale były mniejsze ). Na jednym można wyciągnąć kilka kW. Jako ciekawostkę podam, że na 3szt "na styk" wyciąga się do 20kW. Swego czasu montowałem takie zasilacze na IGBT ( zaznaczam - opracowane przez kolegę, nie mniej, sporo wiem od strony teoretycznej i praktycznej ). Najnowsze rdzenie jakie widziałem wiekości ok. 2 paczek papierosów przenoszą moc do 100kW i mają 300V/zw. Ale, kosztują sporo i są znacznie ponad tu potrzeby.

    0
  • #6 10 Gru 2008 11:35
    lechoo
    Poziom 39  

    @Xweldog
    Zakup rdzeni ferrytowych to nie problem, nie trzeba uciekać się do ich odzyskiwania ze starego złomowanego sprzętu...

    Na elektrodzie jest wiele wątków poświęconych spawarkom inwerterowym, podane są też przykładowe obliczenia. W styczniowym numerze "Elektroniki dla Wszystkich" ukaże się obszerny artykuł nt. projektowania i budowy takiej spawarki.

    0
  • #7 10 Gru 2008 16:43
    Xweldog
    Poziom 30  

    Ja nie mówię o "odzyskiwaniu" ale o użyciu takich, nadal są produkowane. Co prawda, one nie są "miękkie" i nie starzeją się tak szybko. Napisałem o Jowiszu gdyż przed laty na tych zaczyłem.

    0
  • #8 18 Gru 2008 17:38
    henryk reszka
    Poziom 2  

    Własnie odzyskałem trzy takie zasilacze z Jowiszów i byłem mile zaskoczony gdy przeczytałem,że mozna wykorzystać rdzenie z tych zasilaczy.Wiadomo że będę korzystał z doświadczenia innych kolegów,którzy juz zbudowali inwertor,ale chciałbym naprawdę wiedzieć od A do Z co robie , bo jak pisałem nawijanie transformatorów na rdzeniach proszkowych to dla mnie nowość.Proszę o pdanie jakiejs strony gdzie wytłumaczono jak zaprojektować takie trafo-dzięki i pozdrawiam.

    0
  • #9 18 Gru 2008 18:51
    Xweldog
    Poziom 30  

    Z łezką w oku słyszę o trafach od Jowisza. Stosowano dwa typy - pierwsze większe a później chyba produkowane do dziś EE65. Przed laty, o info nt. obliczeń było b.trudno. Robiono z dużym zapasem "w górę". A i tak nie zawsze się pokrywały z praktyką i w rdzeniach wyspecjalizował się kolega. Ja, bardziej w elektronice typu drivery, IGBT, eliminacja przepięć. Obliczenia obecnie to żaden problem, na Elektrodzie są praktycznie wszystkie dane i linki, są koledzy świetnie znający temat. Nie mniej, służę pomocą. Przede wszystkim, podaj wymiary i ile chcesz składać.

    0