Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PC się nie włącza po wymianie elektrolitów na płycie głównej

10 Gru 2008 18:18 2705 11
  • Poziom 17  
    Witam!
    Mam problem z płytą główną AK75:
    PC się nie włącza po wymianie elektrolitów na płycie głównej
    Na początku komputer się wyłączał sporadycznie, aż do chwili kiedy wogóle nie chciał się włączyć.
    Po oględzinach okazało się że kondensatory na płycie 1000uF/6,3V są popuchnięte wymieniłem je, a pozostałych (1000, 1500, 2700uF) nie ruszałem (sprawdzałem omomierzem, wiem że mała dokładność, ale wyglądają ok).
    Płyte włączałem tylko z zasilaczem (nap. ok), pamięcią, procesorem i grafiką.
    Przy starcie procesor się załącza, ale nadal brak obrazu i jakichkolwiek dźwięków. Macie jakieś pomysły?

    Pzdr
    MRCZ
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 43  
    Wymieniles wszystkie polaczone ze soba + ?
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Moderator Samochody
    Na jakiej podstawie twierdzisz, że "Przy starcie procesor się załącza"?
    Po prostu spaprałeś wymianę i prawdopodobnie uszkodziłeś płytę.
  • Moderator
    Witam.
    Sądzę, że wymieniałeś elektrolity nie mając nic włożone do slotów na płycie.
    Idąc dalej wymieniłeś wszystkie elektrolity w danej linii są połączone, ze sobą równolegle.
    Po nie wystartowaniu spróbowałeś poprawić lutowania kondensatorów i ich biegunowości.
    Jeśli wszystko to zrobiłeś i nie lutowałeś lutownicą indukcyjną i w trakcie lutowania nie upalił Ci się grot to pozostaje tylko jedna możliwość.
    Należy odpiąć zasilacz fizycznie od płyty głównej i zasilania sieci 230V.
    Następnie wyciągnąć baterię po czym zrobić tak zwany twardy reset ustawień zwierając kilka razy styki gniazda baterii np. śrubokrętem...
  • Poziom 17  
    mat_ed napisał:
    Wymieniles wszystkie polaczone ze soba + ?

    Wszystkich połaczonych plusem nie wymieniłem bo mi brakło :)
    tzok napisał:
    Na jakiej podstawie twierdzisz, że "Przy starcie procesor się załącza"?
    Po prostu spaprałeś wymianę i prawdopodobnie uszkodziłeś płytę.

    Po załączeniu procesor się grzeje. Nie jestem elektronikiem, ale lutowanie poszło mi dość sprawnie nie widze w tym nic trudnego.
    TONI_2003 napisał:
    Witam.
    Sądzę, że wymieniałeś elektrolity nie mając nic włożone do slotów na płycie.
    Idąc dalej wymieniłeś wszystkie elektrolity w danej linii są połączone, ze sobą równolegle.
    Po nie wystartowaniu spróbowałeś poprawić lutowania kondensatorów i ich biegunowości.
    Jeśli wszystko to zrobiłeś i nie lutowałeś lutownicą indukcyjną i w trakcie lutowania nie upalił Ci się grot to pozostaje tylko jedna możliwość.
    Należy odpiąć zasilacz fizycznie od płyty głównej i zasilania sieci 230V.
    Następnie wyciągnąć baterię po czym zrobić tak zwany twardy reset ustawień zwierając kilka razy styki gniazda baterii np. śrubokrętem...

    Lutowałem transformatorówką bez upalanie grotu :) SMD też czasem lutuje :) ok spróbuje zrobić tak jak piszesz.
    Zwarcie syków baterii też nic nie pomogło pozostaje mi wymiana pozostałych równoległych kondensatorów 1000uF.
  • Poziom 16  
    MRCZ napisał:

    Po załączeniu procesor się grzeje.


    Jak bardzo? jeśli grzeje się dość mocno to udupiłeś procesor albo złą wymianą kondziołów albo zbyt późną... Podmień proc i zobacz co się będzie działo. Oczywiście wcześniej wymień WSZYTKIE kondensatory wokół slota procesora (nawet te które wyglądają na sprawne).
  • Poziom 17  
    maxwell055 napisał:
    MRCZ napisał:

    Po załączeniu procesor się grzeje.


    Jak bardzo? jeśli grzeje się dość mocno to udupiłeś procesor albo złą wymianą kondziołów albo zbyt późną... Podmień proc i zobacz co się będzie działo. Oczywiście wcześniej wymień WSZYTKIE kondensatory wokół slota procesora (nawet te które wyglądają na sprawne).


    maxwell055 myślę że trafne spostrzeżenie z twojej strony właśnie przed kilkoma minutami obejrzałem dokładnie porcesor i ma lekkie zaciemnie od strony płytki drukowanej (w tym miejscu radiator miał słaby styk bez pasty z prockiem) sam procesor wizualnie wygląda ok temperatura nie jest wysoka dotykając procka.
    Raczej nic nie mogłem uszkodzić bo już przed wymianą kondensatorów komp wogóle nie dawał obrazu ani żadnej reakcji.
    Kondensatorów wokół procka nie wymianiałem.
  • Poziom 17  
    maxwell055 napisał:
    Podmień proc i zobacz co się będzie działo.


    Podmieniłem procek, karte graficzną i to samo nadal się nie włącza ekran czarny. Podmieniłem nawet płyte na drugą na tym samym sokecie 462 (celowo z napuchniętymi kondensatorami wokół gniazda procka 3300uF) i taka sama reakcja, też czarno.
  • Poziom 43  
    Zasilacz też podmieniłeś? Jeśli nie to zrób to.
  • Poziom 17  
    mat_ed napisał:
    Zasilacz też podmieniłeś? Jeśli nie to zrób to.

    Właśnie nie mam na podmiankę takiego bo on na płycie ma tą szeroką listwe 2x10 no, ale napięcia trzyma.
    Wszstkie napięcia które idą na płyte 3,33V, 5,1V 4,9V 12,2V -4,95V -11,6V jest tylko jeden przewód fioletowy na którym nie ma zasilania.

    No niestety nie mogę dobrać żadnego innego zasilacza jakiego mam na stanie bo nie posiadają napięcia 3,3V no, ale obciążyłem dosyć mocno ten na którym aktualnie robie testy i nadal ładnie trzyma napięcia, więc raczej to nie zasilacz. Nie wiem czego mam się chwycić?

    Sorry słabo wcisnąłem sondy miernika na przewodzie fioletowym też jest zasilanie 5,08V.
  • Poziom 17  
    Jeszcze raz twardy reset bios i płyta ruszyła. Kondensatory były wymienione poprawnie.

    Dzięki i pzdr.
  • Pomocny post
    Moderator
    :arrow: MRCZ Gdybyś posłuchał mojego zdania z dnia 10 Gru 2008 18:32 już dawno byłoby po problemiku... :D