Oto podsumowanie moich kilkuletnich doświadczeń z KTI Aristona:
1. Płyta piszczy buzerem i miga diodami na panelu. Po podaniu napięcia częstotliwość pisków maleje aż do startu urządzenia po kilku-kilkunastu minutach. Przyczyna to utrata pojemności kondensatora elektrolitycznego 100uF/25V w module zasilacza (zlokalizowany na płytce w bezpośrednim sąsiedztwie u.s.) – miernik pojemności wskazywał mniej niż 1uF. Po wymianie wszelkie objawy ustąpiły.
2. Większe pole indukcyjne straciło wigor, zagotowanie garnka wody trwa wyraźnie dłużej. Przyczyna to uszkodzenie kondensatora MKP 330nF/850V w kluczu sterującym cewką indukującą pole.
P.S. Trzeba uważać przy montażu modułu mocy w obudowie zwracając uwagę na przewody od wentylatora. Błąd, może spowodować przycięcie przez radiator i blachę obudowy dodatniego przewodu od wentylatora i podanie na gałąź 12V potencjału obudowy i PE sieci. Skutek to konieczność wymiany 2 x IR2112, na szczęście są na podstawkach
.
1. Płyta piszczy buzerem i miga diodami na panelu. Po podaniu napięcia częstotliwość pisków maleje aż do startu urządzenia po kilku-kilkunastu minutach. Przyczyna to utrata pojemności kondensatora elektrolitycznego 100uF/25V w module zasilacza (zlokalizowany na płytce w bezpośrednim sąsiedztwie u.s.) – miernik pojemności wskazywał mniej niż 1uF. Po wymianie wszelkie objawy ustąpiły.
2. Większe pole indukcyjne straciło wigor, zagotowanie garnka wody trwa wyraźnie dłużej. Przyczyna to uszkodzenie kondensatora MKP 330nF/850V w kluczu sterującym cewką indukującą pole.
P.S. Trzeba uważać przy montażu modułu mocy w obudowie zwracając uwagę na przewody od wentylatora. Błąd, może spowodować przycięcie przez radiator i blachę obudowy dodatniego przewodu od wentylatora i podanie na gałąź 12V potencjału obudowy i PE sieci. Skutek to konieczność wymiany 2 x IR2112, na szczęście są na podstawkach
