Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Eksplodowały diody w alternatorze

mackowskib 10 Gru 2008 19:30 1340 9
  • #1 10 Gru 2008 19:30
    mackowskib
    Poziom 9  

    Po 10 dniach od wymiany mostka eksplodowały diody ma ktos pomysł co moze byc powodem? Ewentualnie w jaki sposub można sprawdzić czy nie ma gdzieś zwarcia. Napewno przy wyłączonym silniku nic się nie dzieje bo przez noc nie zauważyłem żeby coś się rozładowywało jedynie w czasie jazdy. Czy diody mogły być wadliwe ewentualnie nie wytrzymać obrotów często jeżdze powyżej 5000rpm. Nissan 100 NX 2.0 GTI. Po regeneracji na zaciskach aku było 14,05V od 2ch dni jest w granicach 12.8 a przy wyższych obrotach dochodzi do 13.5V

    0 9
  • Relpol
  • #2 10 Gru 2008 19:33
    automex
    Poziom 14  

    przy tych informacjach to chyba wróżka

    0
  • #3 10 Gru 2008 19:37
    morcin2
    Poziom 18  

    W sumie moglbys napisac w jakim aucie a ladowanie bylo przez te 10 dni

    0
  • Relpol
  • #4 10 Gru 2008 19:39
    szarak
    Poziom 17  

    może zwarcie w instalacji może diody które wymieniłeś miały nie taką wartość i nie wytrzymały obciążenia? różnie może być

    0
  • #5 11 Gru 2008 16:08
    mackowskib
    Poziom 9  

    Nowe wiesci z pola bitwy:
    -Alternator po wymiania niby wszystko ok 14.6V bez obciążenia
    - Opory na przewodach Alternator-kostka ok 1.2ohma
    kostka - akumulator podobnie
    prąd na światła ok 8A (po wymianie instalacji i puszczeniu przez przekaźnik)

    a alternator jest gorący????? i nie mam poęcia co może być nie tak i ewentualnie jak szukać usterki i tu moja prośba o pomoc

    0
  • #6 11 Gru 2008 16:25
    MakroSerwis
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Sprawdź Kolego, jaki jest łączny prąd pobierany z alternatora na przewodzie B+ i wtedy będzie można dalej szukać usterki. Tylko czasem nie przerywaj obwodu B+ podczas pracy silnika, może to zniszczyć alternator. Jeżeli nie dysponujesz właściwym przyrządem, to udaj się na pomiar do elektromechanika.

    0
  • #7 11 Gru 2008 16:30
    mackowskib
    Poziom 9  

    B+ czyli główny przewód prądowy alternatora, a w jakim przedziale powinien być ten prąd bez obciążenia i przywłaczonych światłach, nawienie i ogrzewaniu (oczywiście szacunkowo) ?

    0
  • #8 11 Gru 2008 16:56
    MakroSerwis
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To w dużym stopniu zależy od stanu naładowania akumulatora. Chwilę po rozruchu ten prąd jest zwykle dużo większy, natomiast gdy poziom naładowania akumulatora wróci do normy, to wynosi ok 2A. Do tego dodaj sumę obciążeń na odbiornikach - światła ok. 10A, dmuchawa ustawiona na maximum podobnie, tylna szyba 2-3A, pompa paliwa ok. 5A, zapłon i sterowanie silnika - do 10A. Tak średnio 30-40A to maksymalny wydatek, z jakim powinieneś się spotkać. Możesz mieć również uszkodzoną celę w akumulatorze, jej rozwarcie będzie powodować duże skoki napięcia, czego przyczyną bywa uszkodzenie alternatora, a czasami elektroniki silnika.

    0
  • #9 11 Gru 2008 17:02
    mackowskib
    Poziom 9  

    Ogólnie aku na wyłączonym silniku maok 12,9-13V nie mam problemu z kręceniem rozrusznika, a przy odpalonym silniku równo tzyma się napięcie.

    0
  • #10 11 Gru 2008 17:16
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, tak jak pisał kolega MakroSerwis zmierz prąd jakim jest obciążony alternator, mogło też być tak że któraś dioda była wadliwa i zrobiła zwarcie międzyfazowe a uszkodzenie pozostałych było następstwem tego zwarcia.

    0