logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

cc 900 długo krece rozrusznikiem zeby zapalił

DR131182 10 Gru 2008 20:10 2338 10
REKLAMA
  • #1 5843174
    DR131182
    Poziom 10  
    Witam mam problem a mianowicie kupiłem cc 900 niedawno przy kupnie zapalił odrazu oczywiscie przez prostownik bo długo stal na nastepny dzien palił mi bez problemu tylko zdziwiło mnie ze trzebo było dłuzej przytrzymac na rozruszniku zeby zapalił ale zapalił na nastepny dzien nie odezwał sie wogole pokazała sie ikonka od wtrysku ale nie słychac było takiego właczania urzadzenia chyba od pompki jak podaje paliwo. Kolega poruszał przekazniki pod maska i było juz słychac to wtedy zapalił ale trzeba długo krecic to nie jest normalne ze az tyle bo odpalalem rozne auta i wszystkie krocej zapalaly dobrze ze zmieniłem akumulator bo na starym to by nie było mowy zapalic. Nie wiem dlaczego tak trzeba go trzymac na rozruszniku i czego za kazdym razem musze te przekazniki z bezpiecznikami poruszac zeby odezwała sie pompka jutro przeczyszcze styki ale problem dalej bedzie tym długim trzymaniem na rozruszniku zeby zapalił > MA KTOS JAKIEJ RADY
  • REKLAMA
  • #2 5846724
    adamjur1
    Poziom 41  
    Ewidentnie nie startuje Ci pompka paliwa. JAk już poruszasz toodczekaj chwilę i dopiero kręć - powinno zapalić po krótszym kręceniu.
    Pozdr.J.
    ps
    radę już sam podaleś - sprawdź stykologię......
  • REKLAMA
  • #3 5846904
    DR131182
    Poziom 10  
    Ale co poruszac?? To co pompke wymienic ?? Dieki za odpowiedz
  • #4 5847788
    adamjur1
    Poziom 41  
    To "poruszanie" przekaźników powoduje załapanie styku w miejscu jego braku na listwie bezpiecznikowej czy przekaźnikowej. Usterka bardzo trudna do zlokalizowania ( czasem styki są okopcone). Mam podobny efekt w 12 letnim passacie - jak po przekręceniu kluczyka nie słyszę bzyku i odcięcia pompy to nie zapalam tylko "pukam " w przekaźniki i po usłyszeniu tych efektów dopiero zapalam. Nie musi to być wina samej pompy tylko styków na wszystkich złączach jej dotyczących.
    Pozdr.J.
  • REKLAMA
  • #5 5848927
    DR131182
    Poziom 10  
    ok zgadza sie z tymi stykami tylko jak juz popukam i usłysze to jest inny problem a mianowicie strasznie długo krece rozrusznikiem zeby zapalił moze popka nie trzyma paliwa i jest nie szczelna nie wiem poprostu kazde odpalanie nawet na cieplym silniku to trzeba dlugo trzymac a te styki to ruszam zawsze rano tak jak by miala wplyw temperatura bo pozniej caly czas słychac urzadzenie no i to długie krecenie bez wzgledu na temp??
  • #6 5848970
    adamjur1
    Poziom 41  
    Nie wiem jak to jest dokładnie w fiatach ( ostaniego miałem jakieś 15 lat temu:D PF 125, przed nim kilka maluchów) tam była mechaniczna pompka i jak zawory się wyrobiły to nie trzymała paliwa. Tu z elektrtyczną może być podobnie - pewnie w samej pompie jest zawór zwrotny - możliwe że już nie trzyma.
    A temperatura ma wpływ na takie"trudne styki" - co prawda żeńskie nasadki powinny się kurczyć i poprawiać styk ale tak samo męskie w polu stykowym bezpieczników się skórczą i nie poprawia to styku. A kable miedziane są podatne na temperaturę i w niskich sztywnieją ( a raczej ich izolacja ) i kurczą się ( miedziany rdzeń)wtedy możliwa jest utrata kontaktu na konektorku. Rada - przejrzeć całą instalację pod względem możliwych niestyków na połączeniach konektorowych i ( bardzo delikatnie) śćisnąć podejrzane o dywersję żeńskie nasadki styków.
    Jeśli to nie jest trudne w CC podmienić na sprawną pompę paliwa ( załatwi to sprawę długiego kręcenia). Pewnie trzeba będzie się dostać od góry do zbiornika paliwa....
    Pozdr.J.
  • REKLAMA
  • #7 5849273
    DR131182
    Poziom 10  
    Jednak te poroszunanie przekaznikami to nie tego wina bo dzisiaj rano tak pomyslalem ze to by bylo dziwne za kazdym razem poruszac i zeby odrazu zadzialalo postanowilem nie ruszac tymi przekaznikami tylko poczekac w acie oczywiscie na poczatku jak zwykle nie słychac było tego dzwieku od pompki ale poczekalem ze dwa razu pokrecilem rozrusnikiem i nagle juz za ktorym razem słychac było wlaczanie sie tego urzadzenia tylko teraz mnie zastanawia dlaczego to zawsze rano jak jest zimny noo i pozostaje jescze to długie krecenie rozrusznikiem a te styki to napewno to nic wspolnego nie maja po dzisiejszej probie jedno zostalo wykluczone zostalo pytanie dlaczego musze odczekac i na sucho pokrecic rorusznikiem zeby zalaczyla sie pompka i dlaczego trzeba dluzej trzymac na rozruszniku.
  • #8 5850394
    asconafan
    Poziom 10  
    witam ja miałem taki przypadek : podczas jazdy samochodem na wstrząsy reagowały wszystkie siłowniki. przejżałem też wszystkie styki i nić wszystkie przeciściłem papierem i nic nie pomogło przejżałem kable jeszcze raz jeszcze dokładniej i na izolacji kabla zauważyłem małą dziurkę w koloże zielonkawym okazało sie że kabel mi w środku skorodował i się wykruszył . a jak mówisz że tylko rano na zimnie masz taki problem to może masz taki przypadek jak ja ; zimny kabelek w środku się kurczy i nie ma styku .spróbój pąpke podpiąć na ostro i zobacz jak się pąpka zachowuje. jak będzie ok to znaczy że jednak kable.
  • #9 5862414
    DR131182
    Poziom 10  
    Wymieniłem pompke jest roznica daje lepsze cisnienie od starej ale ciagle trzeba dłuzej przytrzymac na rozruszniku juz nie tak zobacze jutro rano czy bedzie słychac jak sie wlacza. jak nie to nie wiem co moze byc:(
  • #10 5900261
    tomolll
    Poziom 11  
    Witam, jest jeszcze jedno mozliwe wyjscie.. poprostu moze cofa Ci sie paliwo w wezyku ktory zasila silnik.To jest powodem jakiejs malej nieszczelnosci.Poprostu wszystkie obejmy po dociagaj ktore znajduja sie na wezyku.Pozdrawiam
  • #11 6482022
    DR131182
    Poziom 10  
    Wina była przekaźnika zamienilem i wszystko ok dzięki wszystkim za pomoc. Pozdrawiam
REKLAMA