Witam mam problem a mianowicie kupiłem cc 900 niedawno przy kupnie zapalił odrazu oczywiscie przez prostownik bo długo stal na nastepny dzien palił mi bez problemu tylko zdziwiło mnie ze trzebo było dłuzej przytrzymac na rozruszniku zeby zapalił ale zapalił na nastepny dzien nie odezwał sie wogole pokazała sie ikonka od wtrysku ale nie słychac było takiego właczania urzadzenia chyba od pompki jak podaje paliwo. Kolega poruszał przekazniki pod maska i było juz słychac to wtedy zapalił ale trzeba długo krecic to nie jest normalne ze az tyle bo odpalalem rozne auta i wszystkie krocej zapalaly dobrze ze zmieniłem akumulator bo na starym to by nie było mowy zapalic. Nie wiem dlaczego tak trzeba go trzymac na rozruszniku i czego za kazdym razem musze te przekazniki z bezpiecznikami poruszac zeby odezwała sie pompka jutro przeczyszcze styki ale problem dalej bedzie tym długim trzymaniem na rozruszniku zeby zapalił > MA KTOS JAKIEJ RADY