Witam wszystkich,
mam problem z tak banalna konstrukcja jaka jest Fiat126el. Wiem ze temat z zaplonem już był kilkakrotnie poruszny ale jakos mój problem jest nieco inny niż poruszane. Problem polega na tym ze nie mam iskry i nie wiem juz co moze byc przyczyna. Sprawdzilem wszystko w ukladzie zaplonowym, sprawdzane byly 2 rozne cewki i moduly, rezystancje uzwojen cewki, czujnika obrotow jest zgodna z wymaganą. Przy wlaczonej stacyjce na cewce i na module ok 13V. Sprawdzilem wszystkie piny wtyczki od modulu i wszystko wydaje sie byc ok.
Kable WN zosały również sprawdzone, nie ma zadnej przerwy. Na złaczu diagnostycznym ok 8V a przy pojawieniu sie wystepu na kole skacze do ok 9V. Dodam jeszcze ze awaria pojawiła się, gdy podczas jazdy nagle ruszulem kluczyk od stacyjki, po czym wszystko sie nagle wylaczylo, silnik zgasl, a przy probie odpalenia juz nie zapalil. Obeznani w temacie maluchow z gory powiedzieli ze najprowdopodobniej modul nanoplex zostal uszkodzony. Sprawdzalem 3 rozne moduly i dalej nic. Malo prawdopodobne wiec, ze to przez modul nie ma iskry.
Prosiłbym o wskazówki jak można rozwiązać ten problem oraz jezeli zna ktos jakis 'domowy' sposob na sprawdzenie nanoplexow również prosze o info. Za cenne porady z gory dziekuje.
mam problem z tak banalna konstrukcja jaka jest Fiat126el. Wiem ze temat z zaplonem już był kilkakrotnie poruszny ale jakos mój problem jest nieco inny niż poruszane. Problem polega na tym ze nie mam iskry i nie wiem juz co moze byc przyczyna. Sprawdzilem wszystko w ukladzie zaplonowym, sprawdzane byly 2 rozne cewki i moduly, rezystancje uzwojen cewki, czujnika obrotow jest zgodna z wymaganą. Przy wlaczonej stacyjce na cewce i na module ok 13V. Sprawdzilem wszystkie piny wtyczki od modulu i wszystko wydaje sie byc ok.
Kable WN zosały również sprawdzone, nie ma zadnej przerwy. Na złaczu diagnostycznym ok 8V a przy pojawieniu sie wystepu na kole skacze do ok 9V. Dodam jeszcze ze awaria pojawiła się, gdy podczas jazdy nagle ruszulem kluczyk od stacyjki, po czym wszystko sie nagle wylaczylo, silnik zgasl, a przy probie odpalenia juz nie zapalil. Obeznani w temacie maluchow z gory powiedzieli ze najprowdopodobniej modul nanoplex zostal uszkodzony. Sprawdzalem 3 rozne moduly i dalej nic. Malo prawdopodobne wiec, ze to przez modul nie ma iskry.
Prosiłbym o wskazówki jak można rozwiązać ten problem oraz jezeli zna ktos jakis 'domowy' sposob na sprawdzenie nanoplexow również prosze o info. Za cenne porady z gory dziekuje.