Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Melex - budowa ładowarki akumulatorów - kilka pytań

12 Gru 2008 02:20 13870 16
  • Poziom 27  
    Witam szanownych użytkowników , stałem się posiadaczem wózka akumulatorowego MELEX z instalacją 36V jednak bez kompletu sześciu akumulatorów 6V łączonych szeregowo.

    Po wyremontowaniu go chcę zastosować trzy akumulatory 12V 75Ah do zasilania układu napędowego jak i również wbudować w MELEX'a prostownik do ich ładowania.

    Czy zamiast transformatora 42V 150W mogę zastosować trzy 14V 50W ?

    Jak je podłączyć ? tzn spiąć szeregowo i zastosować jeden prostownik czy zrobić trzy prostowniki i ładować każdy akumulator z osobna ?

    Czwarty akumulator będzie na zasilanie radia oraz oświetlenia i tu nasuwa mi się pomysł wykonania płytek na powiedzmy 10 superjasnych ledów każda i wstawienie tego w kierunkowskazy, światła postojowe i stop , co o tym sądzicie ?

    Z góry dziękuje za pomoc a jeśli wybrałem zły dział to proszę Moderatora o przeniesienie do odpowiedniego.

    Pozdrawiam
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V

  • Poziom 37  
    Nie za mały ten transformator?
    Przy 2-3A jakie popłyną ładować akumulatory, będzie to trwało 25-37h (teoretycznie). W praktyce wcale prądy nie muszą być takie wysokie, ani akumulator w pełni rozładowany... W każdym razie doba ładowania...to minimum...
  • Poziom 14  
    Polecam dwa transformatory bezpieczeństwa 230/24V 160W (najpopularniejsze) połączone szeregowo (+ układ prostowniczo - regulacyjny - można znależć w necie) dadzą ok. 7A a więc umożliwią naładowanie akumulatorów przez noc.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 32  
    djandriu napisał:
    stałem się posiadaczem wózka akumulatorowego MELEX z instalacją 36V jednak bez kompletu sześciu akumulatorów 6V łączonych szeregowo.

    Po wyremontowaniu go chcę zastosować trzy akumulatory 12V 75Ah do zasilania układu napędowego jak i również wbudować w MELEX'a prostownik do ich ładowania.

    Czy zamiast transformatora 42V 150W mogę zastosować trzy 14V 50W ?

    Jak je podłączyć ? tzn spiąć szeregowo i zastosować jeden prostownik czy zrobić trzy prostowniki i ładować każdy akumulator z osobna ?

    Czwarty akumulator będzie na zasilanie radia oraz oświetlenia

    Witam .
    Oryginalnie wózki golfowe były wyposażane w akumulatory od 180 do 240Ah i to wystarczało na przejechanie ok. 50km. tak , że Twój pomysł z akumulatorem 75Ah nie jest chyba zbyt trafny . Prostownik do ładowania wózka powinien być mocny, z dużym zapasem prądowym bo mamy tu do czynienia w większości przypadków z ładowaniem " pustych " akumulatorów a nie z doładowywaniem . Fabryczny prostownik miał parametry 36V/40A .
    Czwarty akumulator jest zbędny , w oryginalnych wózkach dopuszczonych do ruchu napięcie na oświetlenie i pozostałe odbiorniki było brane z odczepu 12V :D
    Pozdrawiam .
  • Poziom 27  
    Nie zależy mi na zasięgu 50KM wystarczy mi 20 a prostownik chcę wykonać jak najtańszym kosztem. Jakie będzie potrzebne mi trafo - chodzi o napięcie i moc żeby naładować te trzy akku w powiedzmy 12 godzin?
  • Poziom 32  
    mozesz indywidualnie ladowac kazdy akumulator , jako ladowarki mozna wtedy spokojnie uzyc zasilaczy od komputerow , sa na tyle tanie ,ze oplaca sie pakowac kilka do jednej ladowarki a masz niezla izolacje i wysoka sprawnosc , przy odpowiednich kombinacjach mozna dobrac napiecia tak by ladowanie bylo z minimalnymi stratami np : 5V+3,6V=8,6V przy pradach rzedu 20A.
  • Poziom 32  
    djandriu napisał:
    Nie zależy mi na zasięgu 50KM wystarczy mi 20 a prostownik chcę wykonać jak najtańszym kosztem. Jakie będzie potrzebne mi trafo - chodzi o napięcie i moc żeby naładować te trzy akku w powiedzmy 12 godzin?

    Chciałbym jeszcze Ci kolego zwrócić uwagę na jeden istotny szczegół , mianowicie Melex podczas jazdy po równej powierzchni pobiera ok. 100A , czy Twoje akumulatory mają takie parametry ( nie chodzi mi o dopuszczalny prąd rozruchowy ) i mogą pracować długi czas z takim obciążeniem bez uszczerbku ? :?:
    Pozdrawiam .
  • Poziom 27  
    Stary1952 napisał:

    Chciałbym jeszcze Ci kolego zwrócić uwagę na jeden istotny szczegół , mianowicie Melex podczas jazdy po równej powierzchni pobiera ok. 100A , czy Twoje akumulatory mają takie parametry ( nie chodzi mi o dopuszczalny prąd rozruchowy ) i mogą pracować długi czas z takim obciążeniem bez uszczerbku ? :?:
    Pozdrawiam .


    O tym nie pomyślałem, co moze się stać jeśli zastosuje zwykłe akumulatory ?
  • Poziom 28  
    Tak się akurat składa, że jestem na etapie naprawy oryginalnej ładowarki do Melexa, tyle że na napięcie 48V - napiszę tylko jedno - wyjątkowo złośliwa konstrukcja. Z tymi akumulatorami to radziłbym się dobrze zastanowić, bo z tego co wiem to pakiet dedykowanych akumulatorów do Melexa kosztuje około 15 tys. PLN.
  • Poziom 27  
    Na alledrogo akumulatory TROJAN do melexa kosztują 2488zł ale nie mam zamiaru ich kupować , wyremontuje go i chyba sprzedam. Co sie stanie jak zastosuje zwykłe samochodówki ?? Mam jeszcze możliwość kupienia okazyjnie Akumulatorów z kombajnu o pojemności 170Ah czy te się nadadzą ?
  • Poziom 32  
    djandriu napisał:
    Mam jeszcze możliwość kupienia okazyjnie Akumulatorów z kombajnu o pojemności 170Ah czy te się nadadzą ?

    Te akumulatory powinny chyba spełnić te wymagania ( pojemność jest zbliżona do oryginałów ) tylko czy się fizycznie zmieszczą w zasobniki wózka , należało by to sprawdzić . :?:
    Pozdrawiam .
  • Poziom 27  
    [/quote]
    Te akumulatory powinny chyba spełnić te wymagania ( pojemność jest zbliżona do oryginałów ) tylko czy się fizycznie zmieszczą w zasobniki wózka , należało by to sprawdzić . :?:
    Pozdrawiam .[/quote] Tak zmieszczą się trzy akumulatory, teraz kwestia ładowania , jakie trafo tzn ile Volt i jaka moc ?

    Chciałbym tam podłączyć również radio i oświetlenie tylko zastanawiam się czy nie lepiej dać dodatkowy mniejszy akku żeby nie obciążać tych od zasilania napędu.
  • Poziom 32  
    djandriu napisał:
    Tak zmieszczą się trzy akumulatory, teraz kwestia ładowania , jakie trafo tzn ile Volt i jaka moc.

    Tutaj będzie już potrzebny konkretny prostownik , pojemność jednego akumulatora to 170 Ah czyli 1/10C = 17A . Uważam , że potrzebny jest mały zapas powiedzmy 25A . Napięcie prostownika 36V X 25A = 900W ,czyli potrzebujesz transformator o nap. 36 V min. 900 W i mostka prostowniczego min. 25 A . Odnośnie dodatkowego akumulatora do zasilania świateł i radia to sobie niepotrzebnie komplikujesz ( oddzielne ładowanie ) , pobór prądu przez te dodatkowe odbiorniki w stosunku do poboru przez silnik główny wózka jest pomijalnie mały . W oryginalnych konstrukcjach dawany był zawsze odczep z 12V . :D
    Pozdrawiam .
  • Poziom 11  
    Witam
    Nie polecam akumulatorów od kombajnu ponieważ są to akumulatory rozruchowe i mimo pokaźnych pojemności bardzo szybko się zniszczą miałem kiedyś takie akku w swoim melexie tylko o pojemności 200Ah i wytrzymały tylko 5 cykli muszą to być akumulatory trakcyjne. Polecam Trojan T-145 bardzo dobre baterie wytrzymują 700 cykli lub jakieś używane ogniwa od wózków akumulatorowych typu wna1320
    Pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Tak tylko że koszt zakupu akumulatorów Trojan czterokrotnie przewyższa cenę mojego melexa więc chyba wyląduje on na złomie bo mam już nową zabawkę .
  • Specjalista elektronik
    Jeśli akumulatory wytrzymały tylko 5 cykli, to albo musiała to być imitacja akumulatorów,
    albo były nieprawidłowo używane (np. nadmiernie ładowane, czy rozładowywane).
    Prawidłowo używany akumulator powinien wytrzymać 150-300 cykli, nawet jeśli to jest
    rozruchowy i nie renomowanej firmy - byleby to nie była imitacja z firmy-krzaka.
    Przez skrajnie nieprawidłowe używanie można zniszczyć akumulator i w jednym cyklu.

    A tak w ogóle mam wrażenie, że akumulatory rozruchowe od trakcyjnych powinny
    się różnić głównie tym, jaki prąd wytrzymują przez krótki czas (kilkanaście sekund)
    - mają wytrzymać jakieś setki A, np. prąd w A = 4x pojemność w Ah.
  • Poziom 11  
    Gwarantuje że nie wytrzymają ,maxymalnie mogą przeżyć 10 może 15 cykli najlepszy prąd wyładowania takiego aku od kombajnu to 1/10 jego pojemności czyli jeśli ma 180 ah to 18 A przez około 10 godz można pobierać a silnik od melexa pobiera około 100A na silniku jest napisane 57 A więc jeśli się ktoś wybiera na przejażdżki 2 lub 3 godzinne (zależne od pojemności aku) to ciężki żywot będą miały takie aku. U mnie prostownik nie zniszczył tych aku bo jest to mikroprocesorowy porządny prostownik który wyłącza ładowanie po naładowaniu, a padły od tego że jeździłem po 2 godziny bez przerwy i co ładowanie wózek miał mniejszy zasięg.Oczywiście głębiej nie rozładowywałem niż do 30 V cały zestaw, mam woltomierz zamontowany Teraz są nowe aku trojan T-145 i ten sam prostownik je ładuje i jak na razie nie zauważyłem spadku zasięgu wózka. Baterie poprostu straciły pojemność samo rozładowania nie dostały tyle ze po pełnym naładowaniu które tez sie drastycznie skróciło wózek przejeżdżał około 6 km a jak były nowe to około 50 km .