Witam!
Mam taki problem w mojej astrze f 1.4 60 KM z 94 roku (przed face liftingiem).
Obroty biegu jałowego zależą od prędkości samochodu. Gdy na zimnym silniku wyłącza się ssanie to obroty na gazie na luzie podczas jazdy utrzymują się na ok 300 (na benzynie 500). Wracają do normy tylko gdy się zatrzymam do 0 km/h. Na rozgrzanym silniku natomiast (90 stopni C) obroty na biegu jałowym podczas jazdy ok 1400 (na benzynie 1200). Po zatrzymaniu wracają do normalnych czyli do 950.
Nie wiem co już z tym zrobić. Bylem u kilku mechaników, wymieniałem silnik krokowy, czujnik położenia przepustnicy, i cewke. Wymieniałem też 4 razy impulsator. W serwisie powiedzieli, że może wina komputera, ale jak go wysłałem do fachowców po sprawdzeniu i testach okazało się że jest w pełni sprawny. Sprawdzone mam wszystkie szczelności układu wtryskowego, cylindrów, przepustnica jest czysta i sprawna, wtryskiwacz też.
Po przytrzymaniu przycisków od TIDa wyswietla mi sie aktualna prędkość wskazywana przez impulsator dwa razy mniejsza niż aktualna. W innych oplach pokazuje realną predkość (do max +53 km/h). Komputer nie wywala żadnych błędów.
Jedyna poprawa jest gdy odłącze linkę od prędkościomierza lub odłącze impulsator od licznika. Tylko wtedy wyskakuje mi błąd 24 i na zimnym gaśnie. Ale na rozgrzanym obroty wracają do normy.
Prosze o pomoc. Nie wiem w czym już szukać przyczyny. Nie wiem co zrobić żeby impulsator pokazywał dobrą prędkość bo to pewnie od tego.
Mam taki problem w mojej astrze f 1.4 60 KM z 94 roku (przed face liftingiem).
Obroty biegu jałowego zależą od prędkości samochodu. Gdy na zimnym silniku wyłącza się ssanie to obroty na gazie na luzie podczas jazdy utrzymują się na ok 300 (na benzynie 500). Wracają do normy tylko gdy się zatrzymam do 0 km/h. Na rozgrzanym silniku natomiast (90 stopni C) obroty na biegu jałowym podczas jazdy ok 1400 (na benzynie 1200). Po zatrzymaniu wracają do normalnych czyli do 950.
Nie wiem co już z tym zrobić. Bylem u kilku mechaników, wymieniałem silnik krokowy, czujnik położenia przepustnicy, i cewke. Wymieniałem też 4 razy impulsator. W serwisie powiedzieli, że może wina komputera, ale jak go wysłałem do fachowców po sprawdzeniu i testach okazało się że jest w pełni sprawny. Sprawdzone mam wszystkie szczelności układu wtryskowego, cylindrów, przepustnica jest czysta i sprawna, wtryskiwacz też.
Po przytrzymaniu przycisków od TIDa wyswietla mi sie aktualna prędkość wskazywana przez impulsator dwa razy mniejsza niż aktualna. W innych oplach pokazuje realną predkość (do max +53 km/h). Komputer nie wywala żadnych błędów.
Jedyna poprawa jest gdy odłącze linkę od prędkościomierza lub odłącze impulsator od licznika. Tylko wtedy wyskakuje mi błąd 24 i na zimnym gaśnie. Ale na rozgrzanym obroty wracają do normy.
Prosze o pomoc. Nie wiem w czym już szukać przyczyny. Nie wiem co zrobić żeby impulsator pokazywał dobrą prędkość bo to pewnie od tego.