Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

przewody wodne kabiny prysznicowej przewodzą prąd !

MarcinJorosz 12 Gru 2008 23:17 11575 51
  • #1 12 Gru 2008 23:17
    MarcinJorosz
    Poziom 9  

    Witam Serdecznie :)

    Generalny remont całej łazienki wykonał mi znajomy ktory ma doswiadczenie
    przy remontach od wielu lat.
    Zamontował nowe instalacje wodno-kanalizacyjne oraz elektryczne.

    Najwiekszym problemem jest dla mnie to ze wanno-kabina ktora jest podłączona
    do zasialania wodnego ( kraniki w scianie) przewodzi prąd.
    Wpadłem na to przypadkowo gdy uszczelniałem kabine silikonem i tak odruchowo
    musnąłem reką przewodu wodnego ( gietki przewod wodny pleciony) po czym poczułem

    lekkie mrowienie.
    Sprawdziłem tak klika razy i faktycznie po dotknieciu mokrą ręką przewodow wodnych

    plecionych łapie prąd.
    Dodam iz kabina jest odłączona całkowicie od gniazd zasilających prądem!
    Normalnie kabine uzytkuje sie zasilając prądem z 2 gniazd ale na tym etapie
    kabina jest odłączona od kontaktów.
    Zatem skąd prąd wyczuwalny w przewodach wodnych?
    Błądzi w rurach wodnych ( plastikowych rurach) ?
    Jak sie tam dostaje? z Pralki ktora jest cały czas podłączona do zasilania

    elektrycznego i wodnego?
    Muszą byc jakies przebicia bo raz kopie a raz nie.
    Zatem ciezko wyłapac czy to wina pralki czy nie.

    Pralka jest podłączona do kontaktu z uziemieniem ale pomimo tego
    na obudowie pralki jest prąd gdyz sprawdzałem probówką!

    Sprawdziłem kontakty w scianach i faza jest tylko na jednym styku chyba
    z prawej strony.
    Na bolcu i na lewym stylu nie ma fazy.
    Nic nie kumam o co chodzi.

    Lustro na scianie podłączone jest za pomocą kostki do kabla wystajacego ze

    sciany.Sprawdzałem kostkę i faza jest na brazowym kablu a na niebieski jest zero.
    trzeci kabel jest nie podłączony.Przyłozyłem probowke do kontaktu w ktore

    wposarzone jest lustro i na bolcu uziemiajacym jest jakis prad:)

    Wszystkie kontakty oporucz lustra podłaczone sa kablami 3 zylowymi.


    Znajomy wyjechal i zostałem z niebezpieczną łazienką:)

    0 29
  • Megger
  • Pomocny post
    #2 12 Gru 2008 23:43
    piterus99
    Poziom 43  

    Sprawdz czy faktycznie "istnieje" to uziemienie.. Przyda sie zwykły multimetr. Jedną końcówkę wkładasz do "dziurki" z fazą, drugą dotykasz do bolca. Jeśli pokaże się te 230V, znaczy że bolec jest podłączony. Jeśli będzie cokolwiek poniżej 200V to znaczy, że "elektryk" spierniczył...

    Pralka podłączona do gniazdka bez uziemienia istotnie ma jakiś potencjał na obudowie(u mnie to samo), ale po przepięciu do gniazda z uziemieniem problem znika. Wnioskuje zatem, że bolec "wisi w powietrzu".

    Po za tym, kabina powinna mieć uziemione to wszystko, więc spróbuj podłączyć kabine do prądu i delikatnie i ostrożnie posprawdzać czy dalej jest jakieś napięcie na rurkach, wodzie itd. Ale najpierw zrób to pierwsze.

    0
  • Megger
  • #3 12 Gru 2008 23:47
    marian_em
    Poziom 25  

    MarcinJorosz napisał:
    Lustro na scianie podłączone jest za pomocą kostki do kabla wystajacego ze
    sciany.Sprawdzałem kostkę i faza jest na brazowym kablu a na niebieski jest zero.
    trzeci kabel jest nie podłączony.Przyłozyłem probowke do kontaktu w ktore

    wposarzone jest lustro i na bolcu uziemiajacym jest jakis prad:)
    Radze sprowadzic sobie elektryka zanim Cie zabije cos z tej superinstalacji, ewidentnie gosc cos spartolil.

    btw z multimetrem nawet nie startuj do "pomiarow", zadnych pewnych informacji to nie przyniesie

    0
  • #4 12 Gru 2008 23:48
    noel79
    Poziom 21  

    Ja miałem podobny problem .Okazało sie ze za sianą w drugim pokoju na wysokości kabiny prysznicowej jest gniazdko sieciowe .Przemokła ściana i powodowało delikatne przebicia do kanalizacji wodnej .Po uszczelnieniu gniazdka i wysuszeniu ściany wszystko ustąpiło.

    0
  • #5 13 Gru 2008 00:08
    piterus99
    Poziom 43  

    Ten trzeci kabel jest luzem, bo lustro ma tylko faze i zero, więc nie gość spierdzielił z lustrem, tylko producent.

    Multimetr oczywiście, że nie da żadnych dokładnych pomiarów, ale jesli pokaże 0 V przy takim ustawieniu to wiemy na czym stoimy.

    0
  • #6 13 Gru 2008 00:19
    marian_em
    Poziom 25  

    Jesli gniazdko jest z bolcem to trzeba bylo wymienic przewod przylaczeniowy na taki ktory ma 3 zyly, nic co zlozyly chinskie raczki nie jest nierozbieralne ;)

    0
  • #7 13 Gru 2008 09:07
    MarcinJorosz
    Poziom 9  

    Chciałbym kupic jakies urządzenia do pomiarow
    tak dla siebie aby miec na przyszlosc.
    Cos do mierzenia uziemienia czyli ten multimetr.
    Multimetrem sprawdzę rowniez np: wysokosc pradu na obudowie pralki?
    czy w kontaktach?

    Prąd ktory pokazuje sie na przewodach wodnych dostaje sie poprzez
    rury w scianach.
    Zatem skad jest w rurach?
    Nie znam sie na elektryce ale na chlopski rozum
    to pralka jest caly czas podloczone do produ i ma stycznosc z wodą.
    Wiec czy to pralka w zwiazku z tym ze ma prad na obudowie
    moze przekazywac prad do rur?
    i dlatego przewody od kabiny kopią?






    piterus99 napisał:
    Sprawdz czy faktycznie "istnieje" to uziemienie.. Przyda sie zwykły multimetr. Jedną końcówkę wkładasz do "dziurki" z fazą, drugą dotykasz do bolca. Jeśli pokaże się te 230V, znaczy że bolec jest podłączony. Jeśli będzie cokolwiek poniżej 200V to znaczy, że "elektryk" spierniczył...

    Pralka podłączona do gniazdka bez uziemienia istotnie ma jakiś potencjał na obudowie(u mnie to samo), ale po przepięciu do gniazda z uziemieniem problem znika. Wnioskuje zatem, że bolec "wisi w powietrzu".

    Po za tym, kabina powinna mieć uziemione to wszystko, więc spróbuj podłączyć kabine do prądu i delikatnie i ostrożnie posprawdzać czy dalej jest jakieś napięcie na rurkach, wodzie itd. Ale najpierw zrób to pierwsze.

    0
  • #8 13 Gru 2008 11:45
    Adam1988
    Poziom 25  

    A polaczenia wyrownawcze ?

    0
  • #9 13 Gru 2008 12:34
    MarcinJorosz
    Poziom 9  

    Adam1988 napisał:
    A polaczenia wyrownawcze ?



    mozesz jasniej bo sie nie znam:)))

    0
  • #10 13 Gru 2008 12:40
    michcio
    Specjalista elektryk

    Połączenie ze sobą wszystkich elementów przewodzących w łazience (armatura, grzejniki, rury). I podłączenie tego do Głównej Szyny Wyrównawczej zlokalizowanej przeważnie w piwnicy i uziemionej.

    0
  • #11 13 Gru 2008 13:12
    MarcinJorosz
    Poziom 9  

    To stara kamienica jeszcze poniemiecka
    i chyba nie ma uziemienia z prawdziwego zdarzenia:)
    cholera musze donrego elektryka znalesc gdzies z trojmiasta
    ale dobrego fachowca co moze cos zaradzi:))




    michcio napisał:
    Połączenie ze sobą wszystkich elementów przewodzących w łazience (armatura, grzejniki, rury). I podłączenie tego do Głównej Szyny Wyrównawczej zlokalizowanej przeważnie w piwnicy i uziemionej.

    0
  • #12 13 Gru 2008 18:15
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Dokładnie. Brak uziemienia np. w gnieździe przy automacie który jest podłączony do instalacji wodnej powoduje, że na obudowie automatu pojawia się ok 110V mierząc miernikiem między obudową a fazą lub zerem. A skoro automat połączony jest z rurami wodnymi to również to napięcie pojawia się na innych urządzeniach podłączonych do instalacji wodnej. Wystarczyło by uziemić rury w jakimś miejscu, np w piwnicy. A przebicie na rury wcale nie musi być w twoim mieszkaniu.

    0
  • #13 13 Gru 2008 18:30
    and61
    Poziom 26  

    proponuje pójść do administracji i dowiedzieć sie czy były wykonywane jakieś prace hudrauliczne z wymianą rur na plastikowe,zanim co kolwiek bedzie robione ,prace elektryczne zlecic elektrykowi ktory po wykonaniu połaczeń wyrównawczych wykona pomiary i podpisze protokół . ( na protokule powinny być podpisane 2 osoby) wszelkie prace tego typu powinny być wykonane przez osoby mające odpowiednie uprawnienia a nie wiedzące o tym jak przewody połaczyc w gniazdku

    0
  • #14 13 Gru 2008 18:42
    kopadam46
    Poziom 16  

    Masz Kolego do czynienia z tzw. syndromem wanny Wasermana. A poważnie - zainteresuj problemem administratora budynku, miej swoje zgłoszenia na piśmie - wszelkie prace musi wykonać elektryk z uprawnieniami. PAMIĘTAJ, ŻE RYZYKUJESZ ŻYCIEM. Pozdrawiam.

    0
  • #15 13 Gru 2008 18:53
    jurekN
    Poziom 22  

    Ja również miałem podobny przypadek świeciła glazura i bolce w gniazdach w łazience,pomysłowy lokator tak przerobił wyłącznik w pokoju za ścianą łazienki że był bez puszki wtynkowej i przewód fazowy dotykał drutu zbrojenia.

    0
  • #16 13 Gru 2008 19:08
    MarcinJorosz
    Poziom 9  

    and61 napisał:
    proponuje pójść do administracji i dowiedzieć sie czy były wykonywane jakieś prace hudrauliczne z wymianą rur na plastikowe,zanim co kolwiek bedzie robione ,prace elektryczne zlecic elektrykowi ktory po wykonaniu połaczeń wyrównawczych wykona pomiary i podpisze protokół . ( na protokule powinny być podpisane 2 osoby) wszelkie prace tego typu powinny być wykonane przez osoby mające odpowiednie uprawnienia a nie wiedzące o tym jak przewody połaczyc w gniazdku


    tzn: prad pojawia sie na przewodach wodnych plecionych
    ktore sa podlaczone do kranikow w scianie
    kraniki te wychodzą z rur plastikowych ktore byly montowane w calej lazience.
    zatem jezeli pojawia sie napiecie na rurkach plecionych
    to znaczy ze w rurkach plastikowych plynie prad !
    skad sie bierze?

    0
  • #17 13 Gru 2008 19:17
    jurekN
    Poziom 22  

    Zaproś elektryka bo my możemy tylko gdybać.

    0
  • #18 13 Gru 2008 19:28
    MarcinJorosz
    Poziom 9  

    jurekN napisał:
    Zaproś elektryka bo my możemy tylko gdybać.





    Dokładnie tak zrobię
    Szukam zawodowego elektryka z trojmiasta i go zapraszam:)
    Ale nie chce juz domowych zlotych raczek
    tylko profesional.
    zaplace wiecej ale wole miec pewnosc

    0
  • #19 13 Gru 2008 20:01
    lancuch_77
    Poziom 9  

    Wstawienie plastikowych rurek powoduje rozdzielenie połączeń uziemiających instalacje wodne. A woda niestety przewodzi (możliwe, że z praleczki) należałoby w tedy zadbać o doprowadzenie tych połączeń wyrównawczych!!! W łazience bardzo łatwo o porażenie prądem i tak jak koledzy polecam fachowców z wieloletnim doświadczeniem!!!

    0
  • #20 13 Gru 2008 20:54
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 13 Gru 2008 22:19
    marian_em
    Poziom 25  

    MarcinJorosz napisał:
    to znaczy ze w rurkach plastikowych plynie prad !
    Teraz wystarczy te plastikowe rurki podlaczyc do uziomu plastikowym przewodem i gitara. :roll:

    -1
  • #22 14 Gru 2008 12:04
    MarcinJorosz
    Poziom 9  

    Cytat:
    And61 a kto ci powiedział że na protokole z pomiarów muszą podpisać się dwie osoby? Może gdzieś to jest napisane? Chętnie bym to przeczytał. Z tym przewodzeniem wody to też bez przesady przecież ( teraz nie chce mi się liczyć) około 80cm dla słupa wody ciepłej jest przerwą izolacyjną. Gdyby tak nie było to wszystkie przepływowe podgrzewacze wody były by śmiertelnie nie bezpieczne, przecież one mają gołe grzałki zanurzone w wodzie. A tu nawet różnicówki nie wywalają. Co jest przyczyną występowania potencjału na owych rurkach nie wiem bo nie jestem jasnowidzem i musi to wyjaśnić elektryk który przyjdzie do tego lokalu i zobaczy to na własne oczy. Przez internet nie da się tego rozwiązać. Nie uziemiona pralka mogła by przekazywać potencjał na te wężyki ale ujęcie wody do pralki musiało by być bardzo blisko tych wężyków albo ten kawałek instalacji musiałby być wykonany np. w miedzi.

    Do autora tematu może faktycznie instalacja wodna jest miedziana a nie plastykowa? Czy ta nowa instalacja w łazience została wykonana przewodami 3 żyłowymi? Czy stara instalacja została odłaczona czy nadal jest pod napięciem? Czy jest to osobny obwód tylko na łazienkę i zasilany bezpośrednio z tablicy rozdzielczej z osobnego bezpiecznika, czy tylko wymieniona została instalacja w samej łazience i podłączona gdzieś w puszce z instalacją w reszcie mieszkania. Jak będą odpowiedzi na powyższe pytania to dopiero będzie można myśleć co dalej.



    Instalacja wodna jest w calej lazience nowa i plastikowa.
    Oosbiscie kupowalem rurki w castoramie calkiem plastikowe i gosc kleil mi to na klej.Instalacja wodna grzewcza jest montowana na rurkach plastikowych gietkich w ktorych jest jakis metal tyu miedź.

    Miedzy ujeciem wody pralki a tymi rurkami jest ok 3 metrow odleglosci!

    Instalacja elektryczna zostala wykonana kablami 3 zylowymi.
    wszystkie kontakty sa typowe dl lazienek z izolacjami i zawierają bolce uziemiajace oraz klapki:)

    W mieszkaniu są 2 bezpieczniki automatyczne.
    jak sa rozdzielone tego nie wiem
    wiec jakiegos specialnego rozdzielenia na lazienke, kuchnie nie ma
    2 bezpieczniki to troszke za malo aby rozdzielic wszystko.
    powinny byc przynajmniej 4 chyba choc sie nie znam:)

    0
  • #23 14 Gru 2008 16:48
    jurekN
    Poziom 22  

    Jeśli przewód do łazienki jest 3 żyłowy musisz zobaczyć gdzie jest podłączony przewód od bolca gniazda, i czy w ogóle jest gdzieś podłączony w puszce lub zabezpieczeniu,ale naprawdę jeśli się na tym nie znasz poproś
    elektryka.

    0
  • #24 14 Gru 2008 17:32
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 14 Gru 2008 19:12
    jurekN
    Poziom 22  

    Panowie 30 lat pracuje w tym zawodzie i nie raz mnie prąd kopnie ale to jest
    mój zawód ,a my mu doradzamy jak sprawdzać instalacje i to pod napięciem.

    1
  • #26 14 Gru 2008 19:35
    and61
    Poziom 26  

    Cytat:
    And61 a kto ci powiedział że na protokole z pomiarów muszą podpisać się dwie osoby? Może gdzieś to jest napisane? Chętnie bym to przeczytał. .

    chętnie wyśle ci na maila lub PW ale dopiero we wtorek ( książkę mam w pracy a jutro mam wolne)tak na marginesie wyczytalem to w Poradniku autorstwa T. Uczciwka.
    co do rad , autor napisał że
    MarcinJorosz napisał:
    Szukam zawodowego elektryka z trojmiasta i go zapraszam:)
    Ale nie chce juz domowych zlotych raczek
    tylko profesional.
    zaplace wiecej ale wole miec pewnosc

    wiec po co rady ktore autorowi sprawią wiecej problemów

    0
  • #27 14 Gru 2008 20:49
    MarcinJorosz
    Poziom 9  

    Wasze rady są pomocne bo przy nich mozna sie czegos nauczyc.
    Zatem nie chodzi tylko o rozwiazanie problemu ale i o pewna wiedze.
    Dobrze ze sa takie fora:)

    dzisiaj sobie kupilem w castoramie urzadzanie do mierzenia napiecia
    za 40 zł (topex.pl) oraz detektor do wykrywania przewodow w scianie:))
    przyda mi sie zawsze:))
    Stara instalacja zostala wyrzucona i byla w innym miejscu lazienki
    nowa instalacja jest po drugiej stronie sciany wiec raczej jest OK:)

    0
  • #28 14 Gru 2008 21:24
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #29 14 Gru 2008 21:38
    MarcinJorosz
    Poziom 9  

    przed chwilką pomierzylem nowym cyfrowym miernikiem napiecie w kontaktach łazienki.
    jak dotykam koncowkami miernika czerwonym fazy i czarnym zera
    to miernik pokazuje mi 229-230
    jak czerwonym fazy a czarnym bolca uziemiajacego to juz nie pokazuje
    napiecia.
    czyli z tego co sie nauczylem nie mam uziemienia w lazience?

    0
  • #30 14 Gru 2008 21:44
    marian_em
    Poziom 25  

    Mam nadzieje ze sie pomyliles bo jesli faktycznie nie ma napiecia miedzy faza a bolcem to na bolcu jest napiecie fazowe...

    0