Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kocioł Ferroli Domina C 24 E -przerywana ciepła woda

13 Gru 2008 14:25 12074 24
  • Poziom 10  
    Witam,
    kocioł 6-letni dwufunkcyjny. CO chodzi bez zarzutu i zatrzymań.Natomiat woda użytkowa po jej puszczeniu włącza iskrownik z lekkim opóźnieniem a palnik pochodzi z 15 sekund ,wyłącza sie i znowu włącza po podobnym czasie i tak cały czas jakby coś musiało ostygnąć aby się uruchomić.Elektrody przeczyściłem nie pomogło.Może to coś z elektroniki,jakiś czujnik ?Znajdzie sie ktoś pomocny ?
  • Poziom 17  
    Może masz za małe ciśnienie w instalacji c.w.u lub szwankuje przepływomierz znajdujący się na wejściu ( po lewej stronie pompy).
  • Poziom 10  
    Witam,dzieki za porade ale to już sprawdzalem jest ok.Woda z kranu leci jak należy.Są tu jakieś czujniki,może temperatury ale nie wiem jak je sprawdzić.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Trzeba sprawdzic czujnik przepływu,ale jeśli nie wiesz jak się do tego zabrac,to proponuję wezwac fachowca.
  • Poziom 10  
    Dzieki za porade ale fachowca wolałbymbym wezwac na końcu narazie chciałbym sam spróbować naprawy.Nie boje sie wyzwań potrzebuję tylko wskazówek i uprzedzajac nastepne uwagi -wiem że z gazem nie ma zartów.:-)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Na wejściu po lewej stronie u dołu znajduje się wspomniany czujnik.Rozbierz go wyczyśc i przesmaruj a potem poskładaj i powinno pomóc.Jeśli nie to tylko wymiana.
  • Poziom 14  
    A może masz zakamieniony wymiennik ciepła?

    Ja u siebie muszę przynajmniej 2 razy w roku go wymontowywać i płukać specjalnym roztworem do usuwania kamienia i zanieczyszczeń.

    Objawy są takie: odkręcam ciepłą wodę, przez chwilę jest ciepła, a później zaczyna lecieć zimna, po kilku minutach znów przez chwilę leci ciepła, a później znów zimna i tak w kółko.

    Po odkamienieniu wymiennika ciepła problem się na jakieś pół roku rozwiązuje.
  • Poziom 10  
    Panowie a ja mam ferroli rowniez i cieknie mi z zaworu bezpieczenstwa na gorze.piec jest olejowy i ma z 6 lat juz. byl fachowiec i nie wie co jest.pomozecie.piszcie na gg:2389570

    Dodano po 4 [minuty]:

    Panowie a ja mam ferroli rowniez i cieknie mi z zaworu bezpieczenstwa na gorze.piec jest olejowy i ma z 6 lat juz. byl fachowiec i nie wie co jest.pomozecie.piszcie na gg:2389570
  • Poziom 10  
    Witam,
    dzieki wszystkim za porady.Okazało sie że wystarczyło wymienić czujnik temperatury za 90 zl i wszystko wróciło do normy.Czujnik ten znajduje sie z na rurce powrotnej z wymiennika po prawej stronie na dole,biała wtyczka.

    pozdrawiam
  • Poziom 37  
    Witam. Najlepszy jest kwasek cytrynowy w proszku.
  • Poziom 15  
    Tylko że kwasek cytrynowy jest relatywnie drogi. Mówię tutaj o preparacie KAMIX po 20 PLN za 1kg. Nie spodziewam się podobnej ceny kwasku cytrynowego.
    Ale z drugiej strony, jeśli kwas cytrynowy będzie skuteczniejszy od szczawiowego (KAMIX) to może warto.

    KAMIX ma też inhibitory korozji, nie wiem jak to wygląda w przypadku kwasku. No i kilka odmian (S+, Fe+, KW) w zależności od tego z czym chcemy walczyć.

    Możesz coś więcej napisać o swojej praktyce z kwaskiem cytrynowym? Jaki roztwór, jaki czas, jaki rodzaj kamienia, etc.
  • Poziom 37  
    Zwyczajnie. Około 100 gram kwasku na jedno Gotowanie wymiennika pływowego. Nie jest dla mnie ważny roztwór względem procentów itd. Ważne że działa, kamiksa próbowałem, nie odkamienia tak dobrze jak cytryna.. Przede wszystkim kwasek jest bezpieczny bo nie przegryzie wymiennika.
  • Poziom 37  
    Wsypujesz do wymiennika kwasek, wkładasz do garnka na płasko i Zalewasz wodą, stawiasz na gazie i gotujesz to około pół godziny. 100 gram kwasku idzie mi na jedno takie gotowanie. Na koniec wyciągasz wymiennik przepłukujesz go wodą i ponownie montujesz w kociołek. Efekt rewelacyjny.
  • Poziom 15  
    zjanusz2 napisał:
    Okazało sie że wystarczyło wymienić czujnik temperatury za 90 zl i wszystko wróciło do normy.Czujnik ten znajduje sie z na rurce powrotnej z wymiennika po prawej stronie na dole,biała wtyczka.


    Co to jest za czujnik? Tzn. za co odpowiada i w ktorym miejscu jest zainstalowany (nie chodzi mi o fizyczne umiejscowienie lecz o funkcjonalne). Spaliny, woda, wyjscie z komory spalania, etc.
    Mam WOLFa i podobny efekt.
  • Poziom 10  
    Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie lecz tylko amatorem ale czujnik ten wg. mnie mierzy temperaturę wody i reguluje "wielkość" płomienia palnika a więc temperaturę nagrzewania wody.Jest zamontowany na wyjściu ciepłej wody.
  • Poziom 32  
    W0jtek92 napisał:
    Wsypujesz do wymiennika kwasek, wkładasz do garnka na płasko i Zalewasz wodą, stawiasz na gazie i gotujesz to około pół godziny. 100 gram kwasku idzie mi na jedno takie gotowanie. Na koniec wyciągasz wymiennik przepłukujesz go wodą i ponownie montujesz w kociołek. Efekt rewelacyjny.


    Raz na pół roku to często. Nie lepiej zajać się przyczyną powstawania osadu ?
    Czy przy odkręcaniu wymiennika trzeba wymieniać jakieś uszczelki ?

    Dodano po 22 [sekundy]:

    A i pakujesz kwasek w oba obiegi wymiennika ?
  • Poziom 15  
    Wg mnie bardziej zapaskudzony jest obieg wtórny (cwu) bo tutaj jest atakowany w każdej sekundzie "nowym kamieniem" z bieżącej wody (obieg wtórny to obieg przelotowy, otwarty). Obieg pierwotny ma skończoną ilość wody (jest obiegiem zamkniętym w sensie cyrkulacji) i kamień raz odłożony w instalacji teoretycznie już później nie zagraża jej tak jak cwu (chyba, że masz nieszczelności i ciągle musisz dopuszczać do niego wody).
  • Poziom 32  
    Ja od jakiegoś czasu dolewam wodę do CO (np. po odkręcaniu grzejników do malowania) poprzez filtr pralkowy aby pozbyć się kamienia.
    Ale tak się zastanawiam czy wtedy w układzie nie odkłada się coś innego ... jakiś inny kamień ?
  • Poziom 10  
    wnoto napisał:
    Ja od jakiegoś czasu dolewam wodę do CO (np. po odkręcaniu grzejników do malowania) poprzez filtr pralkowy aby pozbyć się kamienia.
    Ale tak się zastanawiam czy wtedy w układzie nie odkłada się coś innego ... jakiś inny kamień ?




    filtr pralkowy raczej nie wyeliminuje wapnia i innych tego typu związków z wody.


    chyba, że myślimy o innych filtrach
  • Poziom 38  
    "Filtr pralkowy", to chyba jakas nowosc na rynku. :-)

    A tak powaznie to wszystko zalezy od tego jaki to filtr i co on odfiltrowuje.
    Moga to byc zanieczyszczenia stale, zawiesiny (zwiazki zelaza) twardosc ogolna wody, lub twardosc weglanowa.
    Pytanie , co to za filtr, co on zatrzymuje w sobie? A moze to tzw. magnetyzer?
  • Poziom 42  
    wnoto napisał:
    Ja od jakiegoś czasu dolewam wodę do CO (np. po odkręcaniu grzejników do malowania) poprzez filtr pralkowy aby pozbyć się kamienia.


    A cóż to za cudowny filtr? Czyżby mówił: a sio kamieniu??? A kamień, ten właściwy(!), zabiera się i wychodzi. Tylko gdzie???
    Żule przepuszczały denaturat przez chlebuś i tracił kolor. Teraz jest przezroczysty, więc jest problem... :D
    A może Calgon będzie lepszy? Przecież pani w reklamie ma taką pikną grzałkę od pralki...

    W0jtek92 napisał:
    Przede wszystkim kwasek jest bezpieczny bo nie przegryzie wymiennika.

    Zależy z czego jest ten wymiennik zrobiony. Wg. mnie "gryzie" tylko słabo.
    Kamikso-podobne odkamieniacze (z tego co się orientuję to nie tylko kwas szczawiowy) też "gryzą" ale bardzo słabo "skupiając się" na kamieniu kotłowym. :D
    Osobiście odkamieniam raz na rok wymiennik termeta termaQ mojej mamy. Woda ma powyżej 20 stopni niemieckich) Używam dość agresywnego środka do czyszczenia zmywarek przemysłowych (kwas azotowy itp.) i jeszcze nie przegryzło na wylot. :D. Przy tak twardej wodzie nie ma szans odkamienić tego kwaskiem. Próbowałem i skończyło się na powtórnym wyjmowaniu "wężownicy".