KRONIKA
Wstęp
Lista zakupów mi sie wydłużyła.

Ale, trzeba zainwestować. Jeszcze poszukam czegoś w piwnicy. Z racji tego, że na pweno nie jestem ostatni, który będzie modował swoją budę na komputer, postanowiłem umieścić tutaj kronikę, z moddingu mojego komputera. Każdy krok opiszę i pokażę. Tworząc poniższą kronikę, mam nadzieje, ze ktoś taki jak ja niedawno, kiedyś tutaj zajrzy i dowie się czegoś wartościowego.
Cel i plan
Ogólny cel to zmodyfikowanie obudowy komputera. Mój plan, po kilku modyfikacjach zawiera się w:
- malowaniu obudowy
- zmianie położenia przycisków włącz i reset
- wyciszenie komputera
- wygładzenie przedniej scianki
- dodaniu dwóch wentylatorów
- dodaniu 8 diod led czerwonych
- podwyższenie nóżek
- dodanie kratki do pzredniego panelu
- wzmocnienie konstrukcji staloowymi/aluminiowymi rurkami
Kronika
Dzień 1, 16.12.2008 - ogólne przygotowanie, oględziny obudowy
Prace rozpocząłem, od oględzin komputera. Po ściagnięciu wszystkich blach i panelu przedniego uderzyła mnie jedna rzecz. Szkielet, nie był szkieletem. Już blacha okrywająca jest grubsza

Lekko nacisnąłem a cienka blaszka szkieletu się wygieła. Postanowiłem dodać do listy usztywnienie szkieletu kilkoma rurkami.
Kolejna rzeczą jaką dziś zrobiłem to było zaadaptowanie ogołoconej konstrukcji do normalnej pracy. Z racji tego że to mój jedyny (tak mi bliski) komputer, powinien być gotowy do pracy. Rozprułem panel przedni i wyjąłem, przycisk. Kabelek przedłużyłem i położyłem na biurku.
Znalazłem tam także diodę led, ale nie wiem jak ja sprawdzić. Nie ma na niej żadnych danych, ani innych rzeczy. Nawet mi trudno określić który to katoda, a który to anoda.
Galeria
Ogołocona konstrukcja.
Tajemnicza dioda.
Nowoczesny przycisk.
Wskazówki
Przed rozpocząciem jakiegokolwiek modowania, zrób listę potzrebnych rzeczy, dokładnie obejrzyj obudowę i zaplanuj prace.
Dzień 2, 17.12.2008 - zakupy, próby ustawienia diod
Dziś wybrałem się do sklepu elektronicznego i komputerowego. Zorientowałem się w ogólnych cenach produktów i kupiłem, część rzeczy potrzebnych do moddingu. Kupiłem:
- 4 czerwone diody led 5mm 3V
- 4 oporniki (niestety nie wiem jakie bo wybrał sprzedawca)
- przełącznik chiwlowy-monostabilny czerwony
- przedłużkę molex (zamówiona)
Jest mi to potrzebne do wstępnych prac przy diodach. Chce sprawdzić jak działają i jak to najlepiej podłączyć. Myślę że jutro uda mi się je uruchomić.
Dzień 3, 18.12.2008 - próbowanie diod, mierzenie, przygotowania
Nie zdążyłem odebrać mojego zamówienia, z pobliskiego sklepu i nie mam molexu

Musiałem sobie poradzić bez tego. Sprawdziłem, że piny na płycie głównej "SUSLED" moga zasilić, dość dużo... Podłączyłem diodę 2V od przycisku i 3V i działało. Przycisk jest już podłączony. Ogólnie dzisiaj wymierzyłem całość i pozaznaczałem, sczególnie miejsca na kable, dziury, klatkę przeciw kapotażową

i wentylator. Wymyśliłem też, bardzo pomocny system dwu-stopniowego oświetlenia środka komputera z akumulatorków, które będą się ładowały po włączeniu komputera i działały po jego wyłączeniu.
Dzień 4, 22.12.2008 - wszelkie problemy
Zdjęć nie pokażę bo aparat wyjechał. Zawitałem w sklepie elektronicznym i wkońcu podłączyłem 6 diod szeregowo. Jak na razie to koniec na ten rok. Po sylwestrze (na który się przygotowywuje) koniec roku szkolnego więc poprawy itp... Nastepne kroki na ferie. I na ferie mam też zamiar to skończyć.
Wskazówki
Wybierajcie, dobre sklepy elektroniczne - takie w których będą potrafili wam pomóc.
Dzień 5, 07.02.2009 - zdecydowane działania
Po dłuższej, albo dłuższym nic nie robieniu wreszcie zacząłem coś robić. Także:
- dziś pomalowałem jedną blachę i muszę powiedzieć że bardzo ładnie to wyszło
- wywierciłem dziurki (12) w dole obudowy na "neonki", już działają i mają gotową wtyczkę żeńską (molex) do wpięcia w zasilacz. Diody są spięte w dwa równolegle połączone ciągi 6, szeregowych diod. Zawiłe? Przeczytaj jeszcze raz
- wyszlifowałem wszystkie blachy cienkim papierem ściernym 1200, uzyskałem piękny efekt w dotyku
- przymierzyłem się do podniesienia obudowy

tu, może się to wydać śmieszne... wykorzystałem cztery zakrętki od kubuśa playa pomalowanego na czarno. W poniedziałek podkleje. Cóż by tu więcej mówić... Życzcie mi powodzenia!
Galeria
Diody (neony) w nocy
Zakrętki kubusia
Przód obudowy
Pomalowana blacha
Diody od środka + taśma izolacyjna między połaczeniami
Wskazówki
Lekko zmatowiej powieszchnię malowania blach, najlepiej papierem 1000. Dziurki na diody lekko nawierć wiertłem 3-4mm, a następnie rozwierć pilnikiem do metalu. Tak! Wsadź pilnikczek do metalu 5mm do wiertarki i delikatnie rozwierć otwór. Maluj wieloma cienkimi warstwami. Ja miałem ich około 20. Uzyskałem piękny efekt.
Dzień 6,7,8 i 9 - zdecydowane działania
Dostałem szpachlę samochodową UNIVOL (NOVOL) (lub podobną). Przez te kilka dni które nic nie pisałem, zrobiłem:
- zaszpachlowałem przód obudowy (x2, o tym później)
- ostatecznie wyszlifowałem przód
- wywierciłem dziurki na podświetlenie wnęk 5,25"
- próbowałem wywiercić dziury na przyciski
Teraz trochę o szpachlowaniu. Najpierw kupiłem jedną szpachlę. Rozrobiłem całe opakowanie 250g + 8g (utwardzacz). Zaszpachlowałem uprzednio przygotowaną powierzchnię. Wnęki miały dziury. Te dziury dokładnie zakleiłem taśmą z aluminium, od drugiej strony, tak aby szpachla nie wyleciała drugą stroną. Nałożyłem szpachlę patyczkiem i przejechałem szpachelką do dość równej powierzchni. Niestety musiało się dostać pod szpachlę powietrze. Podczas szlifowania, co jest najgorszą stronas szpachlowania, wyszło bardzo dużo dziur. Dokupiłem szpachlę i tym razem dotknięty doświadzczeniem, rozrobiłem połowę szpachli, zakryłem dziury a samą szpachlę rozłożyłem na całej powierzchni. Bardzo dużo się namęczyłem przy szlifowaniu, ale efekt jest "prze superasty". Jutro (poniedziałek) pomaluję przód na czarno.
Teraz trochę o diodach. Otwory na nie wywierciłem w zaślepce na wnękę 5,25". W tej samej zaślepce umieszczę przyciski power i reset. Najtrudniejszy jest przycisk power bo jest okrągły. Jutro możę kupię wiertło 14mm/15mm (przycisk ma 15mm). Ewentulanie pilnik do wyszlifowania.
No i to na tyle. Szpachla jest dla mnie nowa, a cały modding obudowy dużym zaskoczeniem. Wiedziałem że będzie ciężko, ale że nie aż tak. Jedyne co mi przyświeca to efekt. Gdy osiągnę zamierzony efekt pomyślę o dalszym modowaniu.
Kolejnym projektem będzie zamontowanie dwóch wentylatorów Acutake 80 pro z białymi łopatkami. Jeden wentylator (łopatki) pomaluję na czerwono. Zmontuje również kilka regulatorów obrotów (dla testów). No i chyba to wszystko na dziś. Pozdrawiam!
Dzień 10 - koniec jest już bliski
Dziś już zacząłem malować mój przód obudowy. Lakier się kończy a do malowania jest bardzo dużo. Ale mam zamiar dzisiaj skończyć... <jupi> Dawno nie byłem tak podniecony
Ale wróćmy na ziemię. Bardzo ciężko jest pomalować taki kawałek plastiku. Jak wrócę do domu wrzucę zdjęcie ze szlifowania przodu. Potem skończę lakierowanie i będę się przyglądał obudowie gdzieś tak do 12 w nocy.... We wtorek napiszę DIY, bądź temat i podsumuję obudowę i poproszę o ocenę...
Do zobaczenia!
Dzień ostateczny
Obudowa została już skończona
Dziękuję wszystkim za pomoc!