Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Regulacja Elpigaz Elisa - Dodge Caravan 6cyl 3.0

MKramer 14 Dec 2008 22:29 2711 3
  • #1
    MKramer
    Level 14  
    No i mam kłopot...
    Kupiłem auto już z gazem, sprawowało się bez zarzutu. Ale przyszedł czas na konieczność wyczyszczenia reduktora i się zaczęło. Gazownik reduktor wyczyścił, ale samochód przestał jeździć poprawnie na gazie. Pan Gazownik próbował regulować sterownik gazu, ale z marnym rezultatem...
    Trochę pobawiłem się sam (za pomocą programu z Elektrody w wersji 4.6.5), ale nie moge dojść do ładu. Jest kilka spraw, które mnie niepokoją i liczę na Wasze sugestie co dalej zrobić.
    Dla porządku opiszę wszystko w punktach:

    1. Najważniejsze założenie - moja instalacja działała wcześniej poprawnie.
    2. Co mnie najbardziej niepokoi - program pokazuje zbyt małe dysze gazu. Podam przykład dla biegu jałowego przy mniej więcej wyregulowanym sterowniku:
    Na benzynie - czas wtrysku 2,8ms.
    Na gazie - czas wtrysku benzyny 3,5~3,7ms
    czas wtrysku gazu ~6ms
    Dysze mają średnicę 2,4mm - w zasadzie dobrze. Mój silnik ma 170KM, wypada niecałe 30KM na cylinder.
    3. Ciśnienie gazu w reduktorze - około 1 bara. Nie wiem jak było pierwotnie, bo gazownik kręcił wszystkim co się dało. Jakie powinno być to ciśnienie zanim rozpocznie się kalibrację sterownika?

    Co wykonałem:
    4. Reset do ustawień fabrycznych
    5. Autokalibrację
    6. Po tych zabiegach niby da się jeździć, ale:
    - przy wyższych obrotach silnika ten wyraźnie przydusza się i w pewnym momencie przechodzi chwilowo na benzynę. Gdy odpuszczam pedał gazu układ wraca do zasilania gazem. O co w tym chodzi?
    - genaralnie obserwując wskazania mam wrażenie, że przy przyspieszaniu mieszanka jest zbyt bogata (tzn. wskazania lambdy zbyt długo świecą na czerwono). Może dlatego się dusi i brakuje mu gazu w reduktorze?
    - obroty biegu jałowego potrafią "falować". W skrajnym przypadku falowanie tak się rozbuja, że silnik gaśnie.

    7. Wtrącę tutaj, że Pan Gazownik aby jak najbardziej zbliżyć czas wtrysku benzyny na Pb i LPG podniósł ciśnienie na reduktorze do 1,6bara. Ale potem generalnie był problem ze zbyt bogatą mieszanką pomimo wielu prób regulacji ręcznej. A największa porażka była przy zimnym silniku - po wstępnym rozgrzaniu gdy przełączał się na gaz to natychmiast gasł, nawet będąc na biegu.

    Nie chę zanudzać innymi mniej ważnymi szczegółami mojej walki. W świetle tego co napisałem proszę o radę jak podejść do poprawnego ustawienia mojego układu LPG.
    1. Jak dobrać ciśnienie gazu w reduktorze?
    2. Co z tą nieszczęsną średnicą dysz? Dlaczego wcześniej działał OK?
    3. Jak spowodować, aby czas wtrysku benzyny był taki sam dla Pb i LPG?
    4. Co dałby mi program z dodatkową funkcją mapy wtrysku gazu?

    Bardzo dziękuję za Waszą pomoc

    Mariusz
  • #2
    MKramer
    Level 14  
    Cóż, jeździłem dziś cały dzień z laptopem obserwując wskazania i modyfikując ustawienia. Największy problem jest z pracą na nie do końca nagrzanym silniku oraz z obrotami jałowymi.

    1 .po uruchomieniu zimnego silnika pozwalam mu rozgrzać się na benzynie prawie do nominalnej temperatury, po czym przełączam na gaz i.... dupa. W ogóle nie jedzie, na wyższych obrotach coś tam popyrka, komputer pokazuje max. ubogą mieszankę (0,01V). Nie da się jeździć - mimo, że reduktor ma już nominaną temperaturę, jedynie temepratura gazu jest jeszcze ciut niższa - około 7-10 stopni.
    po takiej męczarni z przełączaniem gaz benzyna, zaczyna chodzić coraz lepiej na gazie, pod koniec gaśnie juz tylko na jałowych, a po kilkukrotnym podtrzymaniu jałowych obrotów pracuje już w miarę stabilnie.
    2. na ciepło jeździ prawie dobrze, jednak ma tendencję do "wahania" jałowych obrotów, takie wahadełko napędza się samo aż do zgasnięcia silnika. Na wysokich obrotach ciągnie dobrze, przy max. obrotach przeskakuje na chwilę na benzynę.
    3. podniosłem ciśnienie na reduktorze do 1,6bara - ma wtedy najbardziej zbliżone czasu wtrysku benzyny zarówno na Pb jak i na LPG. Jednak jednym razem na jałowych obrotach ma np. 2,8ms czasu wtrysku benzyny, a po chwili jazdy pokazuje już 3,5ms, po to aby następnym rzem pokazać znów coś innego. Nic nie rozumiem z takiego obrotu rzeczy.

    Poradźcie coś jak podejść do tematu. A może macie lepszy soft?

    pozdrawiam

    Mariusz
  • #3
    michael1986
    Level 18  
    Nie znam tego Twojego softu ale sprawdź jaki masz typ reduktora ustawiony w programie, ja po regeneracji swojego miałem zły typ i sam się przełączał na benzynę - zmieniłem typ na poprawny i jest ok.
    Po prostu inne jest sterowanie w sensie graniczne ciśnienia przełączania.


    Pozdrawiam
  • #4
    MKramer
    Level 14  
    Ten progam do Elpigazu to jakieś wyjątkowe uproszczenie. Tam nie ma wyboru rodzaju reduktora.