Może projekt wydaje się bezcelowy w dobie tanich i szeroko dostępnych laptopów, ale jednak dla autora miał jakiś sens. jest to komputer zabudowany w walizce, która czyni go w pewnym sensie mobilnym. Dla autora potrzebny był przenośny sprzęt z kilkoma dużymi dyskami twardymi, z czego na dwóch stoją dwa różne systemy, a na trzecim są tylko przechowywane dane. Całość trochę się grzeje, wypuszczając przez wentylatory ciepłe powietrze, jednak nic nie jest nadmiernie gorące. Poniżej kilka zdjęć. Więcej znajdziecie na stronie źródłowej.
Źródło http://s120.photobucket.com/albums/o168/imp558/PortableDesktop/
Fajne? Ranking DIY
