Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel 1,6 Po wypadku Nie chce odpalic

15 Gru 2008 15:29 3086 8
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich.Dałem ten temat tutaj bo nie wiedziałem dokładnie do jakiej kategorii go zaliczyć.Ostatnio miałem wypadek samochodowy.Moje pytanie dotyczy czy są jakieś systemy które uniemożliwiają uruchomienie silnika po wypadku.Wszystko działa elektryka wszystko jest dobrze na pierwszy rzut oka z silnikiem też.Poduszki nie otworzyły się.Akumulator świeżo naładowany.Ale przy próbie rozruchu silnik tak jakby coś blokowało Rozrusznik aż się zagrzewa a silnik nic dużo prób nie robiłem żeby rozrusznika nie spalić.
    Opel vectra 1,6 16V 1998r
    Opel 1,6 Po wypadku Nie chce odpalic
  • Poziom 34  
    Witam

    Autko nieźle strzaskane, silniki nie mają mechanicznych blokad.
    Na początek sprawdź rozrząd może pasek przeskoczył albo pękł a tłoki oparte o zawory raczej się nie pokręcą, jeśli sprzęgło działa to zakręć przy wciśniętym sprzęgle, jak autko dostało po kołach to może półosie pogruchotały skrzynie.
    Może rozrusznik popękał, teraz wszystko robią z plastiku, po przejrzeniu rozrządu spróbuj ruszyć autem.
    Nawet jak silnik nie dostał to nieźle nim trzepło, trudno powiedzieć co blokuje.

    Pozdrawiam i współczuje
  • Poziom 9  
    dzięki bardzo.Jeśli nie mają blokad ani mechanicznych ani elektronicznych,(Zadne kontrolki awaryjne nie palą się) żadnych wycieków.to tak jak jak pisałeś wszystko możne być,skrzynia i półosie całe.Było wyraźnie widać.rozróżnik próbuje przekręcić, zostaje powoli go rozbierać i szukać przyczyny.Przydało by się coś uratować z niego.Kierowca cały.

    Opel 1,6 Po wypadku Nie chce odpalic
  • Poziom 17  
    po takiej kraksie wykręciłbym świece i przekręcił wałem korbowym za pomocą klucza(nie rozrusznikiem)
  • Poziom 35  
    Ha, no oczywista sprawa. Jak leżał na pleckach mu się olej przez odmę nalał do kolektora ssącego. Przy próbie odpalenia jak ruszył to zassał do cylindrów ten olej zgromadzony w kolektorze i zrobił się klasyczny hydro-lock.
    Wykręcić świece i pokręcić silnikiem.. Jak za dużo nie kombinowaliście typu zapalanie z holu itp to jest szansa że korby nie pogięte jeszcze.
  • Poziom 9  
    Nic niekombinowane.Tylko tym rozrusznikiem. jutro sprawdzę z tymi świecami i przekręceniem.Postawie na cegłach i kołami przekręcę ręcznie chyba najłatwiej.Dam znać.Dzięki.
  • Poziom 35  
    Hihi a wiesz że jak oba koła będą w powietrzu to nie tak łatwo pokręcić silnikiem będzie ? Podpowiedź: mechanizm różnicowy ;)
  • Poziom 9  
    Jedno się zablokuje a drugim już spokojnie przekręci wiem.Inaczej to bym mógł kręcić...
  • Poziom 9  
    bartek_j napisał:
    Ha, no oczywista sprawa. Jak leżał na pleckach mu się olej przez odmę nalał do kolektora ssącego. Przy próbie odpalenia jak ruszył to zassał do cylindrów ten olej zgromadzony w kolektorze i zrobił się klasyczny hydro-lock.
    Wykręcić świece i pokręcić silnikiem.. Jak za dużo nie kombinowaliście typu zapalanie z holu itp to jest szansa że korby nie pogięte jeszcze.



    Dzięki trafiłeś przyczyną był olej w komorze spalania na 1cylindrze 2-miał tez trochę a reszta dobrze.samochód już odpala.Dzięki bardzo.