Tak jak napisałem jeśli zamkniesz klape centralnym to napewno nie otworzysz jej samym kluczykiem bez odblokowania centralnego.
Jeśli bedziesz się upierał i na zablokowanym centralnym wciśniesz na hama przycisk to złamiesz plastikowy motylek ten który wskazuje mój brudny paluch

(pęknie na pół i nie otworzysz już wtedy klapy w ogóle). Być może masz naderwany owy motylek, który przy próbie otworzenia klapy zamiast naciskać na cięgno (koloru brązowego na foto) poprostu się wygina i lipa.
Kolejna sprawa być może łącznik (taki nagwintowany drut) między zamkiem klapy a mechanizmem otwierania jest niewyregulowany.
Żeby to sprawdzić musisz ściągnąć od środka całą tę plastikową osłonę i sprawdzić co się dzieje. Nie jest to jakaś filozofia i nawet laik mający śrubokręt torksa sobie poradzi w 5min. Sama zasada działania tego zamka jest banalnie prosta tylko obserwować i wyciągać wnioski. Powodzenia
Ps a przy zamykaniu centralnym mechanizm w klapie odzywa się za każdym razem??
Sama wkładka zamykania kluczykiem jest z tego co opisujesz raczej sprawna więc to nie jej wina.