Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Atmega8 - jak poroznieszczać ścieżki?

arekp9 17 Gru 2008 00:13 2340 19
  • #1 17 Gru 2008 00:13
    arekp9
    Poziom 9  

    Witam . Musze wykonac płytke drukowana do schematu ktory jest ponizej
    Atmega8 - jak poroznieszczać ścieżki?
    ale nie mam pojecia o tym jak ja sciezki porozmieszczac. Sciagnalem sobie program Eagle ale nie mam pojecia jak sie za niego zabrac. Sciagnalem sobie nawet instrukcje ale...szkoda gadac. Gdyby ktos był w stanie mi pomóc byłbym wdzieczny.


    Przeniosłem z "Mikrokontrolery"
    [zumek]

    0 19
  • #2 17 Gru 2008 00:36
    mirekk36
    Poziom 42  

    arekp9 napisał:
    Sciagnalem sobie program Eagle ale nie mam pojecia jak sie za niego zabrac. Sciagnalem sobie nawet instrukcje ale...szkoda gadac.


    co ty opowiadasz ???? Jeśli ci się nie chce nauczyć jakiegokolwiek programu do rysowania schematów i projektowania płytek jak Eagle (jest dobry, szybki i poręczny, można też znaleźć do niego sporo dokumentacji w necie) ale są też inne programy jak KiCad, Protel i wiele wiele innych - to szkoda gadać o robieniu płytek przez ciebie. Bez tych programów to będziesz mógł sobie może ręcznie z dużą lupą , dobrym oświetleniem i przy braku drżenia ręki - namalować sobie jakimś tuszem czy farbką czy pisakiem - ale to dla prostych płytek czy układów. Przy bardziej skomplikowanych polegniesz. Więc weź się chłopie i naucz jakiegoś programu ;) to po pierwsze

    a po drugie - czy ty uważasz, że taki czy inny program jak już nauczysz się rysować w nim schemat to zaraz narysuje ci pięknie płyteczkę??? ooooj to się przejedziesz ;) w tego typu programach że tak powiem niskobudżetowych moduły typu AutoRouter - do automatycznego rysowania połączeń na płytkach są tak kiepskie że aż strach. Trzeba samemu rysować albo dużo czasem poprawiać po autoruterze. Ale na szczęście rysowanie płytek w tych programach to nic strasznego - powiem nawet więcej - to jest milion razy przyjemniejsze niż ręczne rysowanie pisakiem itp

    przemyśl to wszystko - bo jaką inną cudowną poradę można ci podać na pytanie "Panowie jak zrobić płytkę do tego schematu?"

    na prawdę Eagle tylko tak wygląda na początku może przerażająco ale później to już fajnie się w nim robi, więc go szczerze polecam - to on pomoże ci w twoim problemie, więc go nie odrzucaj ;)

    1
  • #3 17 Gru 2008 00:36
    koleszka
    Poziom 24  

    Tutaj raczej nie bardzo ktoś lubi wykonywać za kogoś całą robotę, ale jako że jesteś początkujący i wykazałeś odrobinę dobrej woli to mam dla Ciebie 2 tematy:

    Poszukuje programu do rysowania scieżek
    Wytwarzanie obwodów drukowanych

    Poczytaj jeszcze trochę i jeśli nadal nie będziesz w stanie sobie poradzić to ponownie poproś o pomoc. Zobacz też ogólnie do działu Warsztat. Pozdrawiam.

    0
  • #4 17 Gru 2008 07:18
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery

    mirekk36 napisał:
    na prawdę Eagle tylko tak wygląda na początku może przerażająco ale później to już fajnie się w nim robi, więc go szczerze polecam

    chyba musze byc szczegolnie dziwny, bo jak widze ten program to zastanawiam sie nad motywami ktore kierowaly jego tworcami, nie wiem ktory wybrac:
    - zrobmy program ktory bedzie tak nieprzyjazny w uzyciu jak sie tylko da!
    - w protelu wszystko jest intuicyjne - zrobmy soft w ktorym wszystko bedzie bezsensownie skomplikowane!
    - ponoc w protelu wiekszosc rzeczy da sie zrobic przu uzyciu 4 klikniec - zrobmy program w ktorym nawet przy najprostszych rzeczach trzeba ich zrobic conajmniej 150!
    - itd.

    4\/3!!

    -1
  • #5 17 Gru 2008 09:05
    seba_x
    Poziom 31  

    Eagle może nie jest najlepszy , ale za to prosty jak budowa cepa , w ciągu jednego dnia możesz się nauczyć obsługi tego programu . A tak przy okazji to sprawdź sobie ten schemat , ja widzę przynajmniej jeden błąd .

    0
  • #6 17 Gru 2008 09:25
    mirekk36
    Poziom 42  

    Freddie Chopin napisał:

    chyba musze byc szczegolnie dziwny, bo jak widze ten program to zastanawiam sie nad motywami ktore kierowaly jego tworcami, nie wiem ktory wybrac:
    - zrobmy program ktory bedzie tak nieprzyjazny w uzyciu jak sie tylko da!
    - w protelu wszystko jest intuicyjne - zrobmy soft w ktorym wszystko bedzie bezsensownie skomplikowane!
    - ponoc w protelu wiekszosc rzeczy da sie zrobic przu uzyciu 4 klikniec - zrobmy program w ktorym nawet przy najprostszych rzeczach trzeba ich zrobic conajmniej 150!
    - itd.
    4\/3!!


    nieee ;) no to jest gruuuba przesada, żeby to potwierdzić to z kolei ja powiem tak,

    1. każdy kto nie zna się na elektronice to czuje się dziwnie, bo jak widzi te tranzystory, scalaki, zasady ich połączeń itp to zastanawia się nad motywami , które kierowały twórcami elektroniki

    2. wiele osób które znają C czuje się dziwnie bo jak widzi Bascoma to zastanawia się nad motywami, które kierowały jego twórcami

    3. wiele osób które znają Bascoma czuje się dziwnie bo jak widzi C albo asembler to zastanawia się nad motywami, które kierowały jego twórcami

    itd itp

    tak samo jest z programami do robienia płytek, często ktoś nauczy się i polubi jeden znich, tylko jego używa i nawet nie chce myśleć o poznaniu innego chociażby ze względu że w tym co ma stworzył już wiele swoich projektów, bibliotek a co najważniejsze uważa , że to właśnie ten program jest najprostszy .... zobacz, to że eagle jest prosty jak budowa cepa - to nie tylko moje jakby zdanie ... tyle tylko, że ja nie staram się wmówić komuś, że tylko EAGLE i nic innego się nie liczy bo jest bee.

    dlatego autorowi polecałem różne, na pewno jeden z nich przypadnie także jemu do gustu kiedyś.

    pozdrawiam

    PS ... ja też kiedyś się zabierałem za Protel'a - ale za chiny nie był dla mnie intuicyjny (może dlatego że kiedyś wiele lat temu, działałem w eagle jeszcze pod DOS'em ;) .... i chociaż musiałem się go teraz uczyć prawie od nowa w wersji dla windows to moim (być może mało obiektywnym) zdaniem z Eagle i jego kolejnymi wersjami jest jak z telefonami Nokia.

    a przy okazji, jako że chętnie poznaję czasem coraz nowsze narzędzia to może kolega poda mi jakiś link skąd można pobrać i zainstalować taką pewną od razu działającą chociaż wersję DEMO protela - bo już kiedyś choćy na tym etapie poległem .... zasysałem co rusz to nieco inną wersję i z każdą było coś nie tak

    1
  • #7 17 Gru 2008 11:20
    koleszka
    Poziom 24  

    mirekk36 napisał:
    a przy okazji, jako że chętnie poznaję czasem coraz nowsze narzędzia to może kolega poda mi jakiś link skąd można pobrać i zainstalować taką pewną od razu działającą chociaż wersję DEMO PROTEL-a - bo już kiedyś choćy na tym etapie poległem .... zasysałem co rusz to nieco inną wersję i z każdą było coś nie tak


    Właśnie wrzucam Ci wersje PROTEL-a (na upload) do której nadaje się opis z Elektronika dla Wszystkich. Jako że chwile to potrwa mam do Ciebie pytanie czy możesz mi polecić jakiś kurs EAGLE i podać link gdzie go pobiorę w takiej wersji żeby pasowała do kursu?

    PS załadował się szybciej niż myślałem Protel99se

    0
  • #8 17 Gru 2008 11:48
    mirekk36
    Poziom 42  

    koleszka -> dzięki, może jeszcze raz podejdę do Protela ;) a odnośnie Eagle to zwykle pobierałem zawsze jakąś aktualną wersję oficjalną demo ze strony producenta czyli www.cadsoft.de , ale teraz zdaje się mają już tam nowszą wersję 5.xx a ja cały czas pracuję na stabilnej i porządnej wersji 4.16 ;)

    jeśli nie uda ci się jej znaleźć w necie to daj cynk na maila to ci podeślę tę instalkę.

    Dodano po 3 [minuty]:

    aha a kursy do Eagle w postaci kilku PDFów też kiedyś znalazłem na necie nawet chyba na elektrodzie (po polsku). Trochę kiepska jakość skanów ale daje się doczytać wszystkiego. A poza tym kupiłem sobie w końcu kiedyś książkę do Eagle i wtedy już wszystkie problemy mi się skończyły. Zresztą zwykle wolę książki niż PDF'y

    jeśli więc tych PDFów też nie znajdziesz to też podeślę ci to w mailu

    0
  • #9 17 Gru 2008 12:08
    koleszka
    Poziom 24  

    Znalazłem nowszą wersję PROTEL-a z SP6, poprzednia jaką zamieściłem jest z SP2. Więc zamieszczam tutaj link.

    mirekk36 -> Poszukam i myśle że sobie poradzę ;) Jeszcze nie umiem żadnego z tym programów więc zanim kupie książkę to chciałbym wybrać co dla mnie jest lepsze. Mam na dysku też PROTEL 2004, ale waży to prawie 700MB jednak i tak wrzucę na rapida. Jeśli jesteś zainteresowany to wszystkie linki mogę podesłać na PW.

    0
  • #10 17 Gru 2008 12:51
    mirekk36
    Poziom 42  

    no dzięki za drugi link ;) też go zassię - ale zainstalowałem ten pierwszy narazie - i jak miałbym powiedzieć, że protel jest bardziej intuicyjny niż eagle to bym mocno skłamał ;) .... tyle samo na pewno będę musiał spędzić czasu aby poznac protela co kiedyś eagle - ale poćwiczę jeszcze troszkę

    0
  • #11 17 Gru 2008 12:57
    koleszka
    Poziom 24  

    Też niedawno zacząłem z PROTEL-em i wcale nie wydaje się dla mnie intuicyjny. EAGLE jeszcze nie zainstalowałem, jednak jak poćwiczę to napisze moje wrażenia. Co do PROTEL-a, to po przeczytaniu kawałka opisu nawet sprawnie mi to szło. Zobaczymy jak będzie ze EAGLE-m.

    0
  • #12 17 Gru 2008 13:15
    mirekk36
    Poziom 42  

    mi się protel o tyle podoba, że o wiele fajniej wychodzą schematy jeśli się chce je gdzieś do jakiejś dokumentacji załączyć i dlatego chyba potrenuję tego protelka. Eagle natomiast wydaje mi się jak narazie niezastąpione jeśli chodzi o tworzenie płytek (nie mówie tu oczywiście o autorouterze bo z niego nie korzystam) . Poza tym mam już utworzone swoje biblioteki elementów, ogromnie dużo dodatków i skryptów można ściągać do niego z cadsoft.de itd

    0
  • #13 17 Gru 2008 13:38
    koleszka
    Poziom 24  

    Do PROTEL-a też jest mnustwo dodatków, bibliotek i skryptów. Korzystałem z automatycznego tworzenia PCB i nawet ładnie wyszło tylko trzeba było troche mu pomóc. Jak jest z symulacjami w EAGLE? Chciałem zasymulować w PROTEL-u z SP2, troche wiekszy układ analogowo cyfrowy i sie pogubił. Może z powodu biblioteki? Sprawdze jeszcze to na SP6 czy bedzie działało. Może problem tkwi w module SPICE, gdy chce sie zastosowac dużo połączen analogowo cyfrowych?

    0
  • #14 17 Gru 2008 13:46
    mirekk36
    Poziom 42  

    Jeśli się nie korzysta z profesjonalnych programów za kilka tys $ to gwarantuję ci że nie ma dobrego autoroutera. Oczywiście nie chodzi o to, że autorouterki w protelu czy w eagle nie potrafią czegoś tam zrobić automatycznie bo potrafią i podejrzewam że na podobnym poziomie. Nie ma jednak co dyskutować - wystarczy sobie spróbować zaprojektować jakąś miniaturową płyteczkę z gęsto upakowanymi elementami SMD z jednej i z drygiej strony - i te autorouterki zrobią ci masakrę ;) Mogą się przydać może do jakiejś prostej płytki dla początkujących, którym jeszcze na początku ciężko samemu prowadzić ścieżki (co nie jest takie trudne). Natomiast po jakimś czasie gdy okazuje się, że jeśli chodzi o prowadzenie ścieżek bardzo istotne jest specjalne prowadzenie zasilania, masy i innych sygnałów to nic nie zastąpi ręcznego robienia. Zresztą wystarczy troszkę w tym posiedzieć i zrobienie podstawowej płytki ręcznie zajmuje niewiele czasu więcej niż autorouterowi a wychodzi to i tak o niebo lepiej ;)

    0
  • #15 17 Gru 2008 15:54
    koleszka
    Poziom 24  

    Jeśli chodzi o prowadzenie masy i zasilania, to doskonale o tym wiem. Stosuje dlatego częściowo projektuje przy użyciu autoroutera, a potem ręcznie poprawiam to co jest najistotniejsze. Znacznie to przyśpiesza projektowanie, tylko trzeba wiedzieć co jest istotne.

    0
  • #16 17 Gru 2008 18:47
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery

    nie no, prosze... porownujecie nowego EAGLE do protela sprzed 10 lat? <: od czasu protela 99 (ktory jest kiepski [; ) wyszlo chyba z 5 nowych wersji, protel przestal sie nazywac protel i zmiany sa gigantyczne... w tym momencie EAGLE nie ma nawet startu do altium designera, proponuje z protelem zaczynac zabawe od wersji DXP (czyli 2003 rok) w gore - najnowsze Altium Designer 2008 jest tak genialne ze normalnie mozna pasc na kolana <:

    4\/3!!

    0
  • #17 17 Gru 2008 22:26
    koleszka
    Poziom 24  

    Freddie Chopin -> zainstalowałem wersje z 2004 roku pod Vistą i nie chciało działać, dlatego byłem zmuszony zainstalować 99. Visty używam z konieczności bo kupiłem laptopa z tym Windows-em. Skoro piszesz ze jest wersja 2008 to zaraz ją poszukam i przetestuje. Masz może jakiś kurs? Interface bardzo się różni od Protel-a 99? Chciałem zaznaczyć że ja nie porównuje bo nigdy nie pracowałem na EAGLE-u ;)

    0
  • #18 17 Gru 2008 22:37
    InkER_o
    Poziom 11  

    Niestety skończyła mi się 30dniowa wersja trial Protela (DXP).. :| Nie wiem czy to odpowiednie pytanie na forum, ale.. czy ktoś zna sposób, żeby mieć go ponownie? Czy to możliwe?

    -1
  • #19 02 Lut 2009 00:56
    Pajczi
    Poziom 14  

    Nie jest to odpowiednie pytanie ale cóż odpowiem : FORMAT C pomoże na pewno . Po jednym formacie można zrobić punkt przywracania systemu i za każdym razem cofać się do systemu bez instalacji. Można też zobaczyć co jest opcją znacznie trudniejszą gdzie altium modyfikuje rejestr czy nie usuwa jakichś plików będzie wiadome że informacja o tym że program był instalowany znajduje sie albo w rejestrze albo w jakimś pliku do tego służą specjalne analizatory dysku jak File inspector register inspector itp to tyle . Z mojej strony powiem tyle że to co podałem to jest rozwiązanie ale stosowanie go to Łamanie prawa czego absolutnie nie popieram !!!!

    0
  • #20 02 Lut 2009 18:45
    ZbeeGin
    Poziom 38  

    koleszka napisał:
    zainstalowałem wersje z 2004 roku pod Vistą i nie chciało działać

    Nie ma szans by DXP bez minimum SP2 się dał uruchomić w systemie Vista. :( Dlatego wersja demo z elektrody (DXP SP1) nie działa.
    Wersję demo Altium Designer możesz dostać prosto od lokalnego dystrybutora Altium. Trzeba tylko wypełnić formularz on-line.

    InkER_o napisał:
    Nie wiem czy to odpowiednie pytanie na forum, ale.. czy ktoś zna sposób, żeby mieć go ponownie?

    MS Virtual PC lub Virtual BOX. Tam czas nieco wolniej płynie. :) A licencja nie zabrania na instalowanie programu na maszynach wirtualnych.

    0