logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki GOLF II BENZ CZY DIESEL ??

patryk konin 17 Gru 2008 14:01 4359 5
REKLAMA
  • #1 5870298
    patryk konin
    Poziom 10  
    Witam przymierzam się do zakupu Golfa Mk2 i nie wiem czy benzynke czy diesel i nie wiem jaką pojemność (słyszałem że 1,8 Benz. Najlepszy pod względem bez awaryjności, czy to prawda)
    zależy
    1 miejscu bez awaryjności
    2 spalaniu ale nie bd płakał o 1L w tą czy w tą
    3 osiągi
    i Jak by to wyglądało z LPG ??
    Golfik będzie przydatny na sporadyczne dojazdy do szkoły i załóżmy raz w miesiącu trasa 300 km
    Z Góry wielkie dzięki
  • REKLAMA
  • #2 5870355
    tzok
    Moderator Samochody
    Kupujesz/rejestrujesz na siebie czy na rodziców/dziadków? Ile masz lat? Jeśli masz mniej niż 25 lat i kupisz na siebie wersję 1.8 to roczna składka OC będzie porównywalna z wartością tego samochodu.

    Jak daleko masz do tej szkoły, jeśli to dojazdy po 3-4km to jak najmniejszy silnik benzynowy.

    Zdajesz sobie sprawę, że Golf II to archaiczna i bardzo niebezpieczna konstrukcja (bardzo niska sztywność nadwozia).

    Kilka miesięcy temu miałem okazję prowadzić Golfa II 1.6... poczułem się jak za starych lat w swoim Wartburgu 1.3 ;)

    Wersja 1.6 miała przyzwoite osiągi, choć silnik nie powala mocą, ale to bardzo lekkie auto, dość ekonomiczne - w mieście ok 8l/100km. Prosta i raczej bezawaryjna konstrukcja, jedynie hydrauliczne popychacze zaworów nie były zbyt żywotne (ok 120kkm), sprawny powinien przestać klekotać w kilka-kilkanaście sekund po uruchomieniu. Psuła się też elektronika, w szczególności sterownie gaźnikiem i zegary (zwłaszcza z MFA).

    Z LPG nie ma większego problemu (II generacja, bez względu czy masz wersję z elektronicznym gaźnikiem czy z monowtryskiem), niemniej jestem przeciwnikiem LPG.

    Diesla również nie polecam - drogi w utrzymaniu, drogi w naprawie, głośny i smrodzi...
  • REKLAMA
  • #3 5870472
    patryk konin
    Poziom 10  
    18 lat
    do szkoły jakieś 8km prostej drogi
    Golf tak do 2000zł na ojca OC 300zł
    co proponujesz zamiast Golfa w takim razie ???
    Dodam tylko że mam ciężką nogę
  • REKLAMA
  • #4 5873968
    amoralez
    Poziom 17  
    Jak masz ciężką nogę to zacznij od malucha bo patrzac na wiek to raczej doświadczenia porażającego w prowadzeniu auta nie masz. Czego sie spodziewać po golfie do 2000 zł ? Ja bym ci radził kupić czinkola... za te pieniądze trafisz napewno na autko w dobrym stanie + jest ekonomiczne. Wbrew pozorom w środku tez także dużo miejsca.. przynajmniej dla kierowcy i posażera. Znajomy ostatnio kupił czinkusia za 2600 w komisie, przebieg 58 tys km. Przez ostatnie 8 miesiecy codziennej jazdy nie musiał nic naprawiać.
  • REKLAMA
  • #5 5874037
    ZGG
    Poziom 27  
    Pomimo wszystko golfy są nie do zdarcia. Ale dla kogoś kto ma ciężką nogę nie polecam. Bo szybko się rozpiepszy. I trzeba będzie długo się kurować. Mój kolega kupił synkowi motorek 350 japoński. I już synek połamał miednicę, choć nie jego wina, ale bez prawka to poszło na niego .Polecam coś małego dla wyrobienia wprawy. I przy rejestracji współwłasność z kimś, kto ma wszystkie zniżki. A LPG może być.
  • #6 5874346
    eltron
    Poziom 25  
    ZGG napisał:
    Pomimo wszystko golfy są nie do zdarcia. Ale dla kogoś kto ma ciężką nogę nie polecam. Bo szybko się rozpiepszy. I trzeba będzie długo się kurować.


    Golf II rzeczywiście nie do zajeżdżenia. Jednak co ma ciężka noga do rozpieprzenia? Golfami się bardzo dobrze jeździ - nawet z bardzo ciężką nogą - wiem z doświadczenia, tak naprawdę lepiej niż innymi autami z tego okresu produkcji co Mk2.
REKLAMA