Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ELEKTROWNIA WIATROWA szukam doradcy - skompletowanie

kiwaszko 17 Gru 2008 19:19 9882 15
  • #1
    kiwaszko
    Poziom 9  
    Poprzez Internet (Allegro czy E-bay) można kupić przykładowo
    (od różnych sprzedawców - którzy często nie wiedzą o sobie!!!) np.:

    - elektrownię wiatrową o mocy np, 0,5; 1 czy 2 kW (z USA lub z Chin):
    <http://www.allegro.pl/item3491887_elektrownia_wiatrowa_usa_air_x_400_24v_nowa.html>
    <http://www.allegro.pl/item508640475_elektrownia_wiatrowa_1_kw_przydomowa_ac_230v.html>
    - grzałki elektryczne np. <http://www.allegro.pl/item4965797_grzalka_2x400w_24v_na_kryze_elektrownia_wiatrowa.html>
    - wymienniki czyli "bojlery" z otworami na takie grzałki:
    http://www.allegro.pl/item7241072_270_l_wymiennik_1_wezownica_spiralna_2x_grzalka.html
    - i gdzieś widziałem (nie mogę teraz znaleść ale mam schemat) systemu kaskadowego włączania kolejnych grzałek w miarę wzrostu siły wiatru...

    Nawiążę kontakt - na komercyjnych zasadach! - z osobą, która będzie w stanie udzielić fachowego, "elektrycznego" doradztwa "jak to wszystko poskładać" - podłączyć - cel podgrzewanie wody na użytek domowy.

    Wartość tej usługi - zależna od sprawności i jakości kontaktu - na pewno kilkaset złotych :) ale nie wykluczona dalsza współpraca komercyjna...

    kontakt mail <kiwaszko(małpa)gmail(kropka)com

    Moderowany przez _PREDATOR_:

    Tu nie jest Allegro bis!
    :arrow: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3733177#3733177
    Następne będzie ostrzeżenie!

    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się Kontaktuj się z ogłoszeniodawcą poprzez Prywatną Wiadomość (ikonka PW).
  • TermopastyTermopasty
  • #2
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Zacznij od uzyskania informacji z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, jaki jest "bilans wiatrów" w Twojej okolicy. Dla większości terenu Polski użyteczny wiatr o prędkości 10m/sek jest przez kilkadziesiąt godzin w roku, a przez ponad 2500 godzin jest w przedziale 2,5 - 4m/sek.
    O ile dla wiatru 10m/sek można "wyciągnać" ok. 150W z wiatraka o średnicy 1m, o tyle przy 4m/sek ten sam wiatrak da Ci tylko 10W.
    Zobacz mapkę (i zwróć uwagę, że chodzi o wiatr na wysokości 30m!):
    ELEKTROWNIA WIATROWA szukam doradcy - skompletowanie
    Temat jest wielokrotnie poruszany na Forum, jest do poczytania kilkaset stron: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic277125.html
    Podstawowe pytanie: dla jakich wiatrów będziesz projektował swoją elektrownię? Bo prądnica nie da więcej, niż jej dostarczy wiatrak ...

    Z wiatrem jest tak samo, jak np. z kopalnią złota: nie opłaca się uruchamiać kopalni tam, gdzie koszt wydobycia jest większy, niż wartość kruszcu.
  • #3
    kiwaszko
    Poziom 9  
    No to ciąg dalszy - podziękowania za informacje!
    ale... jak z treści można było się dowiedzieć to problem nie jest w wietrze (bo NIE będąc elektrykiem jestem akurat, także fachowcem od wiatru i wiem co są warte te mapki i różnego rodzaju "ekspertyzy wiatru") gdyż inspiracja do postawienia na próbę takiego zestawu jest wynikiem istnienia prawie w tym miejscu starych fundamentów oryginalnego wiatraka, który istniał i działał do końca lat 50-tych XX wieku!
    Więc wiatr jest i był wykorzystywany dopóki wsi nie zelektryfikowano...
    Mój problem tkwi w "kabelkach" - wszyscy (sprzedawcy turbin) koniecznie chcą przerabiać energię wiatru na 230V (i stąd masa różnych "zabawek") a ja mam ochotę to maksymalnie uprościć (bo i tańsze i mniej się będzie przecież psuło) i ograniczyć maksymalnie straty energii.
    I dla tego potrzebna mi jest FACHOWA pomoc!
  • #4
    Rzuuf
    Poziom 43  
    No więc dobrze, chcesz odbudować zabytek? A może też zrezygnujesz z zapalniczki gazowej piezo i przejdziesz na krzesiwo i hubkę?

    Problem z 230V jest taki, że na to napięcie masz łatwo dostępne wszystkie możliwe urzadzenia. Jeśli chcesz mieć napięcie inne (przypadkowe?), to dla tego innego napięcia trzeba skonstruować (a nie tylko kupić!) wszystko to, co chcesz używać.
    Oczywiście, im miższe napięcie, tym grubsze kable. Dla celów instalacyjnych możesz przyjąć, że obciążenie kabli prądem będzie ok. 10A/mm2 (jeśli odcinki kabli są do kilkunastu metrów). Jeśli chcesz gdzieś przesyłać 1kW przy napięciu 12V, to jest prąd 80A (takim prądem się już spawa!), to kabel musisz dać conajmniej 8mm2 - taki kabel jest DROGI ! Im cieńszy i dłuzszy kabel, tym większe straty na przesyłaniu.
    Jeśli prądu nie zużyjesz NATYCHMIAST, to trzeba go gdzieś magazynować. Magazynowanie w najtańszych akumulatorach samochodowych kosztuje kilka razy więcej, niż wartość zmagazynowanego prądu po cenach "elektrownianych".

    Jak do tej pory, największy interes w rozwijaniu domowej energetyki wiatrowej mają producenci różnych "wynalazków", oferowanych na Alle.. i gdzie indziej. Prąd wytworzony przez własną "elektrownię" możesz używać bez ograniczeń, ale jeśli chcesz go sprzedawać, to musisz zarejestrować taką właśnie działalność gospodarczą, a "Twój" prąd musi spełniać określone normy jakościowe, tak jak każdy LEGALNY towar.
    A Twój Tykocin leży w obszarze wyjątkowo niekorzystnych prędkości wiatru, nie dziwię sie, że wiatrak zlikwidowano.
  • TermopastyTermopasty
  • #5
    kiwaszko
    Poziom 9  
    Zamiast rozmowy na temat zaczynamy krążyć wokół:
    Rzuuf napisał:
    No więc dobrze, chcesz odbudować zabytek? A może też zrezygnujesz z zapalniczki gazowej piezo i przejdziesz na krzesiwo i hubkę?.

    1. zabytku nie można "odbudować";
    2. w tym miejscu DOBRYM!, chcę postawić sobie turbinę i sprawdzić jak to działa;
    Rzuuf napisał:
    Problem z 230V jest taki, że na to napięcie masz łatwo dostępne wszystkie możliwe urzadzenia. Jeśli chcesz mieć napięcie inne (przypadkowe?), to dla tego innego napięcia trzeba skonstruować (a nie tylko kupić!) wszystko to, co chcesz używać.

    3. napięcie 230 (czy inne specjalnie określone) nie jest mi do niczego potrzebne - trzeba dobrać turbinę - kabel - system grzałek, a może to pracować na dowolnym napięciu korzystnym dla mnie - nie znam się na tym i dla tego potrzebuję pomocy;
    Rzuuf napisał:
    Oczywiście, im miższe napięcie, tym grubsze kable. Dla celów instalacyjnych możesz przyjąć, że obciążenie kabli prądem będzie ok. 10A/mm2 (jeśli odcinki kabli są do kilkunastu metrów). Jeśli chcesz gdzieś przesyłać 1kW przy napięciu 12V, to jest prąd 80A (takim prądem się już spawa!), to kabel musisz dać conajmniej 8mm2 - taki kabel jest DROGI ! Im cieńszy i dłuzszy kabel, tym większe straty na przesyłaniu..

    - bez komentarza -
    Rzuuf napisał:
    Jeśli prądu nie zużyjesz NATYCHMIAST, to trzeba go gdzieś magazynować. Magazynowanie w najtańszych akumulatorach samochodowych kosztuje kilka razy więcej, niż wartość zmagazynowanego prądu po cenach "elektrownianych".

    4. kolejne nieporozumienie - w założeniu jest wyraźnie stwierdzone - żadnych akumulatorów itp. zabawek
    5. jak wieje to ma grzać wodę i nic więcej!
    Rzuuf napisał:
    Jak do tej pory, największy interes w rozwijaniu domowej energetyki wiatrowej mają producenci różnych "wynalazków", oferowanych na Alle.. i gdzie indziej. Prąd wytworzony przez własną "elektrownię" możesz używać bez ograniczeń, ale jeśli chcesz go sprzedawać, to musisz zarejestrować taką właśnie działalność gospodarczą, a "Twój" prąd musi spełniać określone normy jakościowe, tak jak każdy LEGALNY towar.

    6. ja z energetyką nie chcę mieć nic (w tym zakresie) współnego - moja ziemia, moja turbina, mój kabel, mój wymiennik i moja ciepła woda - to nawet nie będzie obiekt budowlany z punktu widzenia prawa budowlanego!
    Rzuuf napisał:
    A Twój Tykocin leży w obszarze wyjątkowo niekorzystnych prędkości wiatru, nie dziwię sie, że wiatrak zlikwidowano.

    7. ten temat już był - wiatrak był dobry (bo stoi teraz w skansenie!) a "załatwili" go ci od elektryfikacji wsi;
    8. a co wiatru i jakości "danych" z poziomu +30 metrów (względne / bezwzględe???) to się wypowiadałem - te "dane" naprawdę są "z powietrza" - podobnie jak propozycje "ekspertyz" w oparciu o anemometry (czy anemorumbometry) montowane i ustawiane przez drogowców przy tablicach....

    Może naprawdę KOGOŚ namówię na pomoc!
  • #6
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Więc dobra:
    "biorę" pierwszy Twój namiar: elektrownia z USA lub Chin.
    Wiatrak ma średnicę 1,15m, więc przy średnim wietrze w Twojej okolicy (nie mam innych danych, niż te, które załączyłem - jest 3,5m/sek) takiej wielkości wiatrak da ok. 8 (słownie: OSIEM) watów, a przy 10m/sek - ok. 200W. To, że prądnica podobno daje 400W, to tylko wtedy, jeśli wiatrak jej dostarczy ok 500W (bo jeszcze w grę wchodzi sprawność), to odpowiada wiatrowi o prędkości 14m/sek czyli ponad 50km/godz.
    Oferowana "elektrownia" ma całą automatykę dla utrzymywania 24V - więc potrzebujesz grzałki na 24V.
    Na grzałki ofertę masz, nie ma problemu.
    Dla przesłania 400W przy napięciu 24V trzeba kabla o przekroju 2,5mm2.
    Czy ten punkt mamy załatwiony?

    Drugi namiar: elektrownia 1kW.
    Tu rzeczywiście 1kW jest możliwy do osiagnięcia przy wietrze 9m/sek, tak, jak podano w specyfikacji, ale "poczatek ładowania" przy 2,5m/sek odpowiada mocy ok. 20W. Elektrownia ma swoją elektronikę, więc do Ciebie należy tylko postawienie wiatraka i dołączenie drutów.
    Tutaj proponowane napięcie jest 48V, co dla mocy 1000W oznacza prąd 20A, dobrze by było dać kable o przekroju 4mm2.
    Instalacja zawiera inwerter 48V/230V, więc można podłączać "wszystko", ale potrzebne są 4 akumulatory, bo bez tego inwerter nie będzie poprawnie pracował.
    Magazynowanie "darmowego" prądu w akumulatorach nie jest tanie, kosztuje 2 - 3 razy więcej za 1 kWh, niż "elektrowniana" cena 1 kWh. Wielkość akumulatorów zależy od stosunku czasów "wiania" do czasów "ciszy". W Polsce wiatry o prędkości ok. 9 - 10m/sek są przez kilkadziesiąt godzin w roku, a wiatry poniżej 2,5m/sek lub cisza jest przez ponad 4000 godzin, więc proporcja jest niekorzystna, czyli akumulatory by były używane tylko wtedy, kiedy musi pracować inwerter, aby utrzymać w miare stabilne napięcie dla odbiorników.

    Ponieważ jesteś fachowcem od pomiarów wiatru, więc napewno masz jakąś wiarygodną statystykę wiatrów w swojej okolicy (lub jesteś w stanie taką statystykę zdobyć, lub zrobić), chętnie bym ją zobaczył.
  • #7
    ZGG
    Poziom 27  
    Ja sobie zrobiłem coś takiego, i na razie mam co nieco energii.A do gdy mocniej dmuchnie, to i w chałupie jest ciepełko . Te śmigła, i 2 wiatraczki . Jeden na warsztacie samochodowym chyba widziałem. Niestety tam słabo dmucha. ELEKTROWNIA WIATROWA szukam doradcy - skompletowanie
  • #8
    kiwaszko
    Poziom 9  
    Rzuuf napisał:
    Więc dobra:
    "biorę" pierwszy Twój namiar: elektrownia z USA lub Chin.
    Wiatrak ma średnicę 1,15m, więc przy średnim wietrze w Twojej okolicy (nie mam innych danych, niż te, które załączyłem - jest 3,5m/sek) takiej wielkości wiatrak da ok. 8 (słownie: OSIEM) watów, a przy 10m/sek - ok. 200W. To, że prądnica podobno daje 400W, to tylko wtedy, jeśli wiatrak jej dostarczy ok 500W (bo jeszcze w grę wchodzi sprawność), to odpowiada wiatrowi o prędkości 14m/sek czyli ponad 50km/godz.
    Oferowana "elektrownia" ma całą automatykę dla utrzymywania 24V - więc potrzebujesz grzałki na 24V.
    Na grzałki ofertę masz, nie ma problemu.
    Dla przesłania 400W przy napięciu 24V trzeba kabla o przekroju 2,5mm2.
    Czy ten punkt mamy załatwiony?

    Drugi namiar: elektrownia 1kW.
    Tu rzeczywiście 1kW jest możliwy do osiagnięcia przy wietrze 9m/sek, tak, jak podano w specyfikacji, ale "poczatek ładowania" przy 2,5m/sek odpowiada mocy ok. 20W. Elektrownia ma swoją elektronikę, więc do Ciebie należy tylko postawienie wiatraka i dołączenie drutów.
    Tutaj proponowane napięcie jest 48V, co dla mocy 1000W oznacza prąd 20A, dobrze by było dać kable o przekroju 4mm2.
    Instalacja zawiera inwerter 48V/230V, więc można podłączać "wszystko", ale potrzebne są 4 akumulatory, bo bez tego inwerter nie będzie poprawnie pracował.
    Magazynowanie "darmowego" prądu w akumulatorach nie jest tanie, kosztuje 2 - 3 razy więcej za 1 kWh, niż "elektrowniana" cena 1 kWh. Wielkość akumulatorów zależy od stosunku czasów "wiania" do czasów "ciszy". W Polsce wiatry o prędkości ok. 9 - 10m/sek są przez kilkadziesiąt godzin w roku, a wiatry poniżej 2,5m/sek lub cisza jest przez ponad 4000 godzin, więc proporcja jest niekorzystna, czyli akumulatory by były używane tylko wtedy, kiedy musi pracować inwerter, aby utrzymać w miare stabilne napięcie dla odbiorników.

    Ponieważ jesteś fachowcem od pomiarów wiatru, więc napewno masz jakąś wiarygodną statystykę wiatrów w swojej okolicy (lub jesteś w stanie taką statystykę zdobyć, lub zrobić), chętnie bym ją zobaczył.


    Zacznijmy więc od wiatru:
    Dane podane na cytowanej mapce (z tego co pamiętam jest to kopia z Woś'a) to wartości średnie - czyli jeżeli np przez jeden cały dzień mży deszcz a innego dnia przyjdzie ładna chmurka Cb i lunie to w obu przypadkach w danych meteo będziemy mieli zapis - dzień z deszczem, wysokość opadu 20 mm ;)
    Parametrem ważniejszym w przypadku wiatru jest jego prędkość najczęstsza - czyli jeżeli wieje to z jaką prędkością. I takich danych wielodziesięcioletnich, zbieranych automatycznie dla Polski nie ma i już.
    Z danych sieci IMGiW, z obserwacji i odczytów "ręcznych", robionych maksymalnie (tylko kilka miejsc w kraju) co godzinę, na wysokości 10 metrów, najczęściej na lotniskach można "próbować" narysować podobną mapkę ale nic więcej.
    Ja mam dobre miejsce i chcę się trochę pobawić na własny koszt.
    Aukcje, które przykładowo podałem znowu stały się meritum dyskusji i znowu wracają jakieś inwertery i akumulatory - ja tego nie chcę!
    Chcę kupić sobie w USA czy w Chinach (na jedno wychodzi) tanią turbinę i wyliczone dalsze elementy i sprawdzę sobie jak to działa na swoim polu.
    Do tego postu dodaję obrazek - szkic z "kaskadowym systemem podłączenia grzałek" (gdzieś, kiedyś i od kogoś to skopiowałem),
    czy ktoś wie gdzie coś takiego można kupić / zamówić i jak to w praktyce działa?
    ELEKTROWNIA WIATROWA szukam doradcy - skompletowanie
    PS bez inwereta i akumulatorów

    Dodano po 5 [minuty]:

    ZGG napisał:
    Ja sobie zrobiłem coś takiego, i na razie mam co nieco energii.A do gdy mocniej dmuchnie, to i w chałupie jest ciepełko . Te śmigła, i 2 wiatraczki . Jeden na warsztacie samochodowym chyba widziałem. Niestety tam słabo dmucha. ELEKTROWNIA WIATROWA szukam doradcy - skompletowanie

    Duża prośba o więcej informacji - a najlepiej o kontakt ze mną - na początek na maila;
    Czy jest to robione przez Pana od początku czy po prostu kupił Pan elementy i je zainstalował? Jeżeli tak to czy można przyjechać, porozmawiać i pooglądać?
    Podziękowania za informację zwrotną!
  • #9
    RAPELC
    Poziom 17  
    Napisałeś:

    może to pracować na dowolnym napięciu korzystnym dla mnie - nie znam się na tym i dla tego potrzebuję pomocy;

    Co do napięcia to już napisano tu chyba wszystko kilkakrotnie. Tylko jeszcze jedno. Przy doborze kabla zasilającego i napięcia (z tym napięciem to chyba będziesz miał mały wybór) policz sobie ile będzie strat na grzanie kabla a ile pozostanie na grzanie wody.
    Oporność właściwa dla żył miedzianych 0,0225 om*mm2/m a dla aluminiowych 0,035 om*mm2/m

    Spadek napięcia na kablu [V] = 2*długość kabla [m]*prąd [A]*oporność właściwa [om*mm2/m]/przekrój żyły [mm2]

    Moc jaką stracisz na kablu [W] = spadek napięcia na kablu [V]*prąd [A]

    Acha, jeszcze jedno. Jeśli będzie ten kabel w ziemi lub też wisiał w powietrzu to przynajmniej YKY (czarny) a nie YDY (biały). Chodzi o rodzaj izolacji powłoki zewnętrznej i jej odporność na czynniki żrące. W takim czyściutkim środowisku jakie teraz mamy to w ziemi i powietrzu jest wystarczająca ilość różnego barachła aby dość szybko po kilku latach izolacja na YDY się rozlazła, w powietrzu to również słoneczko powoduje jej szybkie butwienie.
    Kable YKY są nieco droższe od przewodów YDY ale niezbyt wiele, więc się opłaci.
    Co do instalacji. Powinna być prawidłowo dla 3 fazowej: 5 żyłowa (3 żyły fazowe L1 L2 L3, 1 neutralna N - niebieska, 1 ochronna PE -żółtozielona), a dla 1 fazowej: 3 żyłowa (1 żyła fazowa L, 1 neutralna N - niebieski, 1 ochronna PE -żółtozielona).

    Załączony schemacik to 3 prostowniki 3 fazowe (osobno dla każdej grzałki tj. odbiornika) przyłączone równolegle do prądnicy wiatraka. Po co 3 a nie 1, no i po co w ogóle, to??? Chyba ktoś miał diody na małe prądy więc może dlatego dla każdego odbiornika osobno. Zastosował je może tylko po to aby przejść z instalacji 3 fazowej na 2 żyły. Jak dane odbiorniki i gdzie są załanczane to już tak jak ci wygodnie, wg potrzeb.
  • #10
    ZGG
    Poziom 27  
    Duża prośba o więcej informacji - a najlepiej o kontakt ze mną - na początek na maila;
    Czy jest to robione przez Pana od początku czy po prostu kupił Pan elementy i je zainstalował? Jeżeli tak to czy można przyjechać, porozmawiać i pooglądać?
    Podziękowania za informację zwrotną! ----------------ODP Kontakt jest pod każdym postem np; Na pw , lub majla . Czasami ktoś podaje GG, czy skype. Tutaj udzielam się bardzo niechętnie .Choćby z powodu wstawiania kwiatków takich jak ci wstawiono powyżej.Przyjechać możesz. Ale najlepiej, gdy dosyć mocno wieje . Bo inaczej nie zobaczysz efektów. Wszystko robiłem sam. Żeby było śmieszniej ,to śmigło chodzi za masztem.I bez ogona . Polecam stronę budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem, jako lekturę.A przy okazji można się niezle uśmiać.

    Dodano po 4 [minuty]:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic277125.html
  • #11
    Ron_Dell
    Poziom 2  
    KIWASZKO,
    myślę dokładnie o czymś takim jak ty.

    Odnośnie tego wątku co podał ZGG - były tam posty użytkownika baks2601 (nie wiem czy cyferki się zgadzają). Zakupił prądnicę z Komelu śmigła z Swinda i zasila tym 6 grzałek.
    Polecam kontakt z tym użytkownikiem - miły i bardzo rzeczowy kontakt.

    Pozdrawiam
    Ron
  • #12
    Rob
    Poziom 18  
    Kiwaszko jak chcesz użyć tej elektrowni tylko do grzania a nie do zasilania konkretnych urządzeń bądź ładowania akumulatorów to potrzebujesz tak naprawdę dobrać odpowiednie grzałki do tej turbiny którą kupisz. Może jeszcze jakieś mostki prostownicze, choć niekoniecznie.
    Kupić kilka grzałek i podłączać je szeregowo w zależności od siły wiatru. Np słaby wiatr 1 grzałka, średni 3grzałki itp.
    Ale dopiero jak kupisz warto by wtedy pomierzyć napięcia przy różnych wiatrach i odp. obciążeniu, i wtedy coś odpowiedniego dobrać.
  • #13
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Grzałka grzeje tak samo dobrze na prądzie stałym, jak na zmiennym, w każdym przypadku 100% dostarczonej energii elektrycznej zamienia sie na ciepło.
    Prostowanie prądu dla grzałek jest zbędne.

    Statystyka wiatrów w Polsce mówi, że użytecznych wiatrów o prędkości ok. 10m/sek jest w ciągu roku kilkadziesiąt godzin.
    Z 1m2 wiatraka można "wyciągnąć" wtedy ok. 150W.
    W ciągu roku 1m2 wiatraka dostarczy ok. 20kWh. Wartość: 10- zł.

    W Polsce jest w ciągu roku ok. 1500 godzin słonecznych - to ok. 20 razy więcej, niż "wiatrowych". 1m2 panela słonecznego (grzejnego) dostaje od Słońca ok. 1kW, to znów kilka razy większa wydajność, niż z wiatraka.
    W ciagu roku 1m2 grzejnika słonecznego dostarczy ok. 1000 kWh. Wartość: 500.- zł.

    Jeżeli masz akurat takie szczęście (?), że u Ciebie - w przeciwieństwie do reszty Polski - stale wieje wiatr, a Słońca jest jeszcze mniej, to oczywiście proporcja się zmieni.
  • #14
    MarekzRz
    Poziom 17  
    Witam
    Marz proste podejście do sprawy i wymagasz prostych podpowiedzi. Jeżeli chcesz kupić coś gotowego to najlepiej coś taniego im mniejsza moc tym taniej, ale nie za nisko tylko do grzania wystarczy od 1 do 1.5 kW i takiej mocy potrzebujesz wiatrak ( wartości średnie dla wiatru 10 m/s) poza tym nie potrzeba nic nie licząc kabla i bojlera z grzałkami jest to wersja najprostsza aczkolwiek już działająca. Jednak żeby zwiększyć sprawność układu trzeba trochę dodać elementów. Wystarczy zrobić regulator obrotów śmigła jako obciążenie grzałkami im wyższe obroty tym więcej sekcji włączonych np. 3-stopnie nie potrzeba regulować ani prądu ani napięcia tylko całą moc puścić na grzałki. Prądnice najlepiej wybrać niskoobrotową bez przekładni lub zrobić samemu, Będzie o wiele taniej
  • #15
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto