Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez caro 1.5 GLE z LPG - problem z wolnymi obrotami

19 Gru 2008 18:23 2296 2
  • Poziom 14  
    Witam .

    Dziś mi się pojawił taki problem . Po zgaszeniu silnika ,ponowne odpalenie po dosłownie kilku minutach było możliwe na benzynie . Silnik miał temperaturę odpowiednią więc powinien z gazu palić . Tyle że to dopiero początek , po zahamowaniu wolne obroty spadają i silnik gaśnie , zarówno benzyna jak i LPG . Do tego dochodzi ssanie które nie wprawia silnika na wyższe obroty wręcz go dusi . Dodawanie gazu działa ,tzn. wchodzą wysokie obroty , moc silnika jest dobra .Jedynie włączając luz nie ma stałych niskich obrotów .
    Dziś jest i pogoda o dużej wilgotności , trochę podejrzewam czy po prostu coś gdzieś nie zawilgotniało i to daje taki efekt . Niestety dopiero jutro mogę coś zajrzeć pod maskę , dziś nie mam możliwości ze względu na deszczową pogodę .
    Więc jeśli ktoś by miał takie doświadczenie z taką przypadłością to każda wskazówka będzie przydatna . Bowiem jutro sam będę szukał przyczyny gdyż już nie mam zamiaru jechać na warsztat i po nich poprawiać jak to było ostatnio . Przykręcili mi zawór w reduktorze LPG i przez to silnik na gazie nie miał mocy . To mam już ustawione i wszystko jest z mocą dobrze .
    Za wszelką pomoc z góry dziękuję , oczywiście jutro po próbie naprawienia ( mam nadzieje że się powiedzie ) napiszę co zrobiłem ,być może to się komuś kiedyś przyda .
    Pozdrawiam
    Michał
  • Poziom 27  
    Cytat:
    po zahamowaniu wolne obroty spadają i silnik gaśnie , zarówno benzyna jak i LPG

    Sprawdź serwo i przewód podciśnienia do niego.
    Gdzieś tu czuć lewe powietrze.
  • Poziom 14  
    Witam

    Po trzech godzinach dłubania przy gaźniku , efektem jest to iż są stabilne obroty , nie spadają .
    Po zdjęciu filtru powietrza dotarłem do śruby która reguluje obroty tzn.jako dystans przepustnicy .Była obluzowana , sprężyna już wyrobiona . Do tego dochodzi cięgno od gazu , mocowanie ocierało o linkę gazu , wygięte była zawleczka czy jak to się fachowo nazywa .Co lepsze jakiś czas temu właśnie tam mechanik coś regulował jak silnik nie spadał z wolnych obrotów .
    Co do zasysania lewego powietrza , według mnie nie miało miejsca . Wszystko to była sprawa tego ścięgna i śruby która blokuje odpowiednio przepustnicę w położeniu po puszczeniu pedału przyspieszenia .
    W każdym razie moc silnika jest , obroty stabilne więc myślę że powinno być dobrze .
    Pozdrawiam