Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

jazda samochodem bez filtra powietrza!

student_Wojtek 19 Gru 2008 19:00 24404 18
  • #1 19 Gru 2008 19:00
    student_Wojtek
    Poziom 16  

    Witam
    między znajomymi rozgorzała ostatnio dyskusja na temat filtra powietrza w samochodzie.. Jedni twierdzą, że jazda bez filtra usprawni pracę silnika ?! a na pewno nie zrobi szkody. Reszta natomiast twierdzi, że jazda bez filtra powietrza silnika może doprowadzić do zwykłego zatarcia jednostki napędowej, a co najwyżej jakiegoś uszkodzenia..
    Jak to faktycznie wygląda z praktyczniej strony.. czy mieliście do czynienia z jakimiś awariami z powodu braku filtra ?

    pozdrawiam

    dodam tylko, że chodziło dokładnie o silnik benzynowy niedużej pojemności (1,3l)

    2 18
  • #2 19 Gru 2008 19:08
    50146
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 19 Gru 2008 19:21
    kwok
    Poziom 39  

    filtr ma oczyścić powietrze z kurzu
    "zakurzone" powietrze nie spowoduje zatarcia silnika tylko jego szybsze zużycie (to tak jakby dodać np pył diamentowy do oleju) a skrajne przypadki (piach i woda w dużej ilości) raczej b.rzadko występują ale też ilość zasysanego piasku zależy od umiejscowienia wlotu filtra a woda jeśli już zostanie zassana to przez tradycyjny papierowy filtr też przejdzie chociaż z dużym oporem co wydaje się przemawiać za tym żeby filtr jednak był (zawsze troszkę się opóźni moment katastrofy)

    2
  • #4 19 Gru 2008 19:30
    luk4005
    Poziom 12  

    na pewno praca bez filtra dla silnika nie pomaga chodź jak wiadomo bez niego też działa:). widziałem silnik który przejechał bez filtra powietrza ok 10 tyś km. to smarując się tym piachem to między cylinder a tłok można było włożyć śrubokręt. a spalanie takiej jednostki ( opel 1.6) wynosiło ok.17 gazu i ponad litr oleju na 100.:)

    0
  • #5 19 Gru 2008 19:37
    dobry8608
    Poziom 11  

    Kazdy kto wymienial kiedykolwiek wlasnorecznie filtr powietrza chyba zdaje sobie sprawe po co on jest... i co dzieki niemu nie dostaje sie do komory silnika... BEZ KOMENTARZA.

    1
  • #6 19 Gru 2008 19:54
    bruns
    Poziom 30  

    [quote="student_] Jedni twierdzą, że jazda bez filtra usprawni pracę silnika ?! a na pewno nie zrobi szkody.[/quote]To zadaj im pytanie czy widzieli ile zanieczyszczeń jest na wkładzie filtra po roku jazdy ? I zapytaj czy wiedzą co się dzieje gdyby te zanieczyszczenia dostawały się do silnika i w połączeniu z olejem smarującym gładź cylindrów robiły pastę ścierną . Wtedy sami sobie odpowiedzą czy to nie robi szkody i nie wpływa na trwałość mechanizmów .
    Co bo poprawy sprawności pracy silnika to odpowiem że tak poprawi ale kosztem jego trwałości . Każdy filtr stawia jakiś opór i jego wyeliminowanie zmniejszy opory zasysania powietrza potrzebnego do spalania paliwa . Co za tym idzie , więcej tlenu to lepsze spalanie = większa moc . Takie metody stosuje się tylko w sporcie wyczynowym np. karting i wyścigi torowe gdzie ważniejsze są osiągi niż trwałość (nie dotyczy crossu i rajdów w dużym zapyleniu ). Cały czas mówię o silnikach wolno ssących czyli bez doładowania ,

    0
  • #7 19 Gru 2008 21:21
    beatom
    Poziom 32  

    W malych odsniezarkach, do uzytku domowego w ogole nie montuje sie filtru powietrza. Moze zamarznac.
    Faktem jest, ze zima to okres kiedy mniej jest kurzu w powietrzu. Te silniki to jednak wyjatek.

    0
  • #8 19 Gru 2008 21:39
    kwok
    Poziom 39  

    w silnikach do łodzi motorowych też jest tylko siateczka albo cienka gąbka a we współczesnych montują filtry stożkowe pewnie wiecie dlaczego hahaha no ale na wodzie to raczej duzo kurzu nie ma i pewnie dlatego papierowy filtr nie jest potrzebny

    1
  • #9 19 Gru 2008 22:31
    wopor
    Poziom 32  

    witam, można stosować takie filtry które na zasadzie cyklonu (siła odśrodkowa)odrzucają ciężkie frakcje zanieczyszczeń do zasobnika, jest oczywiste że wszelkie układy oczyszczajace niepoprawiają napełnienia silnika w mieszankę ale można wspomóc ten proces poprzez np. turbiny które tłoczą już oczyszczone powietrze w/g niektórych producentów filtrów 5-10 mikronów i wieksze zanieczyszczenia mają byc zatrzymywane we filtrze, oczywiste że wpływa to na żywotność silnika około 10 krotnie , widziałem silniki sam, ciężkich pracujące w Iraku , filtry były wielkości beczki 200litrowej a wnętrze było wypolerowane przez pył piaskowy, zdarzały się też samochody oczyszczone z farby po przejściu burzy piaskowej :), koledzy mają racje że decydujace znaczenia ma warunki eksploatacji , ale w samochodach użytkowych znaczenie pierwszorzędne ma trwałość konstrukcji silnika a tego bez filtrów niestety nie osiagnie się długotrwałości takiej konstrukcji, pozdrawiam

    0
  • #10 20 Gru 2008 20:04
    cybkryst
    Poziom 19  

    a co z filtrami sportowymi bo moim zdaniem one zatrzymują co najwyżej kamienie i liście. jaka jest wasza opinia na ten temat??

    0
  • #11 20 Gru 2008 20:19
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Jak wszystko w sportowym aucie nastawionym na wynik- silnik do wymiany po jednym sezonie lub wyścigu- zależy od klasy wyścigów i zasobności właściciela i sponsora...

    0
  • #12 20 Gru 2008 20:45
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Witam serdecznie. W zamierzchłych czasach jak sprowadzilem sobie zachodnie autko a części można było jedynie kupić na zachodzie zdarzało mi się jeździć z filtrem wykonanym z pończochy. Niestety często musiałem zmieniać ale autko paliło mniej. Oczywiście stosowałem ten półsrodek tylko awaryjnie do czasu dostawy nowego wkładu filtra.

    0
  • #13 20 Gru 2008 21:41
    bruns
    Poziom 30  

    WITEK1952 napisał:
    Oczywiście stosowałem ten półsrodek tylko awaryjnie do czasu dostawy nowego wkładu filtra.
    To nie jest półsrodek to żaden środek . Przez pończochę to można przecedzić farbę ale nie filtrować powietrze do silnika .

    0
  • #14 20 Gru 2008 23:58
    WITEK1952
    Poziom 28  

    bruns napisał:
    WITEK1952 napisał:
    Oczywiście stosowałem ten półsrodek tylko awaryjnie do czasu dostawy nowego wkładu filtra.
    To nie jest półsrodek to żaden środek . Przez pończochę to można przecedzić farbę ale nie filtrować powietrze do silnika .
    Masz rację ale wtedy nie miałem wyjścia. Długo to nie trwało ale tak jak napisałem mniej palił.

    1
  • #15 21 Gru 2008 11:34
    zmianowy
    Poziom 16  

    Ciekawe, dlaczego firmy produkujące filtry dążą do uzyskania dobrego współczynnika filtracji i przy tym najmniejszych oporów przepływu?
    Gdy sylnik jest nowy, czy też po kapitalce to lepiej nie zakładać mu filtra powietrza(można też bez olejowego) i wtedy szybciej się dotrze:D(zawory-szczególnie ssące, cylindry, tłoki i pierścienie).
    Najlepiej wjechać na polną drogę(latem, po kilku dniach ładnej, słonecznej pogody) i przodem puścić kumpla żeby zrobił zadymę jakimś gazikiem.
    Silnik będzie się czuł w 7 niebie, będzie na pełnym wdechu:D..
    A jakiego później będzie miał "kopa".
    Kumpel z gazikiem ogromnie wtedy się przyda.
    Po co robić wykresy zużycia poszczególnych elementów w zależności od setek tyś. km(przez X lat)-można to zrobić w 1 dzionek!

    -1
  • #16 21 Gru 2008 13:56
    Ireneo
    Poziom 40  

    gdyby mozna bylo jezdic bez to by go nie było...

    0
  • #17 21 Gru 2008 16:47
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Uwzieliście się czy co? Napisałem wyraźnie, że nie szło w Polsce kupić wkładu i zanim dojechał jak musiałem jeździć to kombinowałem. Nigdzie nie napisałem, że powinno tak się robić.

    0
  • #18 21 Gru 2008 20:00
    zmianowy
    Poziom 16  

    Ja się wcale nie uwziąłem. Napisałem tylko co myślę o próbach jazdy bez filtra bez jakiejkolwiek przyczyny powodujących te próby(np. oznaki ogólnego osłabienia silnika czy niemożność dokupienia pasującego-trzeba się ratować tak jak TY).
    W Oplu Astrze(benz. 93r.) gdybym go wyjął to musiałbym najpierw dokładnie odkurzyć i wyczyścić dolną część obudowy, w której zbierają się ziarenka piasku, brud, kurz itp. itd. odbite od filtra. Czyli to co nie ugrzązło w samym filtrze. Gdybym tego nie zrobił i przegazował to mógłbym od razu szukać silnika np. na allegro.
    Tylko wyraziłem to co myślę o jeździe bez filtra-co jest tematem postu.
    Zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt:!::D

    0
  • #19 21 Gru 2008 20:25
    630176
    Użytkownik usunął konto