Witam,
jak w temacie - dzisiaj przestało mi działać pokrętło regulacji głośności.
Zaczęło się to tak - włożyłem panel, radio zaczęło grać ale była kompletna ciemność. Docisnąłem, wyjąłem, włożyłem ponownie - było ok podświetlanie się pojawiło wraz z wyświetlaczem, ale po chwili regulacja właśnie głośności zaczęła szwankować, by w końcu przestać działać całkowicie. Cała reszta działa bez zarzutu - wszystkie przyciski oraz podświetlanie itd.
Czy problem ten, pomimo działania całej reszty, może wynikać z braku styku poprawnego? A może jednak raczej siadło przy samej gałce?
Jakieś przeczucia?
Dodam że "wrażenia dotykowe" przy kręceniu bez zmian - nie zaczęło to się kręcić lekko albo krzywo czy coś w tym stylu (jak po jakimś złamaniu), ze środka nie dobiega dźwięk latającej części itd.
Jest sens to rozkręcać i czegoś się doszukiwać samemu? A może lepiej do fachowca (gdzie takiego znaleźć?kto by się tym zajął?)? A może śmietnik i nowe radio co zaoszczędzi nerwów?
proszę o wszelkie pomysły i przeczucia
pozdrawiam
jak w temacie - dzisiaj przestało mi działać pokrętło regulacji głośności.
Zaczęło się to tak - włożyłem panel, radio zaczęło grać ale była kompletna ciemność. Docisnąłem, wyjąłem, włożyłem ponownie - było ok podświetlanie się pojawiło wraz z wyświetlaczem, ale po chwili regulacja właśnie głośności zaczęła szwankować, by w końcu przestać działać całkowicie. Cała reszta działa bez zarzutu - wszystkie przyciski oraz podświetlanie itd.
Czy problem ten, pomimo działania całej reszty, może wynikać z braku styku poprawnego? A może jednak raczej siadło przy samej gałce?
Jakieś przeczucia?
Dodam że "wrażenia dotykowe" przy kręceniu bez zmian - nie zaczęło to się kręcić lekko albo krzywo czy coś w tym stylu (jak po jakimś złamaniu), ze środka nie dobiega dźwięk latającej części itd.
Jest sens to rozkręcać i czegoś się doszukiwać samemu? A może lepiej do fachowca (gdzie takiego znaleźć?kto by się tym zajął?)? A może śmietnik i nowe radio co zaoszczędzi nerwów?
proszę o wszelkie pomysły i przeczucia
pozdrawiam