Witam.
Jakiś czas temu przerobiłem część z kursu ze strony
Patrona
programowałem w C jak w powyższym kursie ATMEGĘ8, przy pomocy WinAVR i tamtego programatora
Wszystko jakoś szło, opanowałem diody, wyświetlacz LCD HD44780
i działało aż do czasu gdy zacząłem kombinować z podłączeniem zewnętrznego kwarcu. Od tej pory nie mogę zaprogramować ATMEGI8, mam 2 sztuki, ale mogę odczytywać z nich fusebity i je ustawiać, tak wygląda odczyt:
lecz nie mogę ich zaprogramować:
Zrobiłem sobie programik do zapalania diod na porcie LPT , mogę dowolnie zapalać i gasić 8 diod (pin2 do pin9 w gniazdku LPT) co chyba wskazuje że port LPT nie jest uszkodzony
więc moje pytanie brzmi :może być uszkodzony port lpt? jak to stwierdzić ? Czy moze mam zablokowane fusebity w tych ATMEGACH?
Czy jest taka możliwość że port LPT jest uszkodzony a mimo tego Mikrokontroler jest poprawnie rozpoznawany?
Jeśli gdzieś już jest na forum na to odpowiedź a ja ją przeoczyłem to proszę o link.
//20.12.2008 18:35
po wielu próbach mikrokontroler dał się zaprogramować, ale co z tego, po wrzuceniu banalnego programu - migającej diody, okazało się że mryga w przybliżeniu ok 10 razy szybciej niż powinna, kombinowałem, zmianiałem fusy - ustawiłem jak w nocie katalogowej (standardowo 1MHZ), nic to nie zmieniało, była jeszcze taka sprawa że do odczytania fusów używałem programu "UISP" który to się zawieszał !(system go zamykał), potem używałem tylko avrduda, po kilku udanych próbach zaprogramowania wogóle nie rozpoznaje mikrokontrolera, żadnego z dwóch, musi być coś spieprzone z portem lpt, pozostaje tylko kupić programator usb.
Jakiś czas temu przerobiłem część z kursu ze strony
Patrona
programowałem w C jak w powyższym kursie ATMEGĘ8, przy pomocy WinAVR i tamtego programatora
Wszystko jakoś szło, opanowałem diody, wyświetlacz LCD HD44780
i działało aż do czasu gdy zacząłem kombinować z podłączeniem zewnętrznego kwarcu. Od tej pory nie mogę zaprogramować ATMEGI8, mam 2 sztuki, ale mogę odczytywać z nich fusebity i je ustawiać, tak wygląda odczyt:
> "uisp" -dlpt=0x378 -dprog=bsd --rd_fuses
Atmel AVR ATmega8 is found.
Fuse Low Byte = 0xe1
Fuse High Byte = 0xd9
Fuse Extended Byte = 0xff
Calibration Byte = 0xbd -- Read Only
Lock Bits = 0xff
BLB12 -> 1
BLB11 -> 1
BLB02 -> 1
BLB01 -> 1
LB2 -> 1
LB1 -> 1
> Process Exit Code: 0
> Time Taken: 00:00
lecz nie mogę ich zaprogramować:
D:\programowanie\WinAVR\LED1>avrdude -p m8 -c bsd -e -U flash:w:led1.hex
avrdude: AVR device not responding
avrdude: initialization failed, rc=-1
Double check connections and try again, or use -F to override
this check.
avrdude done. Thank you.
więc moje pytanie brzmi :może być uszkodzony port lpt? jak to stwierdzić ? Czy moze mam zablokowane fusebity w tych ATMEGACH?
Czy jest taka możliwość że port LPT jest uszkodzony a mimo tego Mikrokontroler jest poprawnie rozpoznawany?
Jeśli gdzieś już jest na forum na to odpowiedź a ja ją przeoczyłem to proszę o link.
//20.12.2008 18:35
po wielu próbach mikrokontroler dał się zaprogramować, ale co z tego, po wrzuceniu banalnego programu - migającej diody, okazało się że mryga w przybliżeniu ok 10 razy szybciej niż powinna, kombinowałem, zmianiałem fusy - ustawiłem jak w nocie katalogowej (standardowo 1MHZ), nic to nie zmieniało, była jeszcze taka sprawa że do odczytania fusów używałem programu "UISP" który to się zawieszał !(system go zamykał), potem używałem tylko avrduda, po kilku udanych próbach zaprogramowania wogóle nie rozpoznaje mikrokontrolera, żadnego z dwóch, musi być coś spieprzone z portem lpt, pozostaje tylko kupić programator usb.