Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lutownica, wiertarka, itp. do układów scalonych-początkujący

losti17 20 Dec 2008 14:24 7070 12
  • #1
    losti17
    Level 13  
    Witam, długi czas obserwowałem układy tworzone przez ludzi. Ostatnio postanowiłem sam spróbować coś stworzyć, (chodzi o początkujące układy scalone, płytki do wzmacniaczy itd.) Niestety nie mam odpowiednich narzędzi. Przeczytałem że oprócz laminatu i wytrawiacza, trzeba czymś dziury na elementy w płytce zrobić a potem je przylutować :P. Doświadczenie moje jest kiepskie, takie układy będę robił pierwszy raz, dotąd udało mi się jedynie wymienić jakiś element w wzmacniaczu starą lutownicą ojca. Na początek potrzebuje wiertarki podręcznej i lutownicy, zasysacza. Nie wiem czym się kierować przy tego rodzaju wyborze sprzętu. Aby nie uczyć się na błędach proszę was o pomoc, dotychczas co zobaczyłem to lutownice zwykłe, stacje lutownicze, bezprzewodowe. Patrzałem głównie na allegro. Cena jaką chce wydać to mniej więcej 50zł na wiertarkę (może być więcej lub mniej, w granicach rozsądku) no i lutownice. Dotychczas wywęszyłem to:


    Cena za lutownice to 120zł, jeśli trzeba więcej to proszę o jakieś wytłumaczenie dlaczego jest lepsza. Więc całość to lekko poniżej 200zł.



    Pozdrawiam :).



    Moderated By rubens:

    Usunąłem linki do Allegro - regulamin.
    Możesz podac numery aukcji lub wkleic zdjęcia.

    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    Kacper Surma
    Level 11  
    Ja mam lutownicę 100w transformatorową , szybko grzeje. Radzę układy montować na płytce uniwersalnej
  • #3
    Jarek461
    Level 19  
    Witam. Ostatnia lutownica to strata pieniędzy ma strasznie gruby grot i jest praktycznie niewymienialny kup sobie zwykłą transformatorówkę ZDZ w Łodzi takie produkuje jest naprawdę niezniszczalna masz przełącznik na 45 i 75 W a grot można zrobić ze zwykłego kawałka drutu 1,5mm^2. Możesz kupić najzwyklejszą oporówkę lub prostą stację ale wtedy nie polutujesz żadnych kabli dlatego przydała by się transformatorowa i na początek zupełnie wystarczy. tu masz link

    Moderated By rubens:

    Usunąłem linki do Allegro - regulamin.
    Możesz podac numery aukcji lub wkleic zdjęcia.

  • #4
    Adrian456
    Level 10  
    Co sądzicie o tej lutownicy?
    Ta mastermax'a aż taka zła? Lepiej od niej kupić lutownica Toya?


    Moderated By rubens:

    Usunąłem linki do Allegro - regulamin.
    Możesz podac numery aukcji lub wkleic zdjęcia.

  • #5
    Jarek461
    Level 19  
    200 W po co aż taka moc na pewno nie do lutowanie układów. wszystkie te lutownice to praktycznie ta saka konstrukcja tylko firny się zmieniają. Mają tak grube groty , ze długo się grzeją i nigdzie go nie wciśniesz moim zdaniem nie ma co za takimi patrzeć najlepsze są polskie lutola l6c (nie używałem ) albo ta z linka .
  • #6
    losti17
    Level 13  
    No tak do transformatorowej tej z przełącznikiem mocy 45/75 bez problemu można dorobić grot. Widać porządna :). Więc chyba kupię właśnie taką, i jeszcze jedną do układów scalonych z grotem płaskim, wiem że nic innego taką nie zlutuje, zatem kupię dwie. Proszę abyście doradzili mi z taką do układów.
  • #7
    Jarek461
    Level 19  
    Ja do drobnych rzeczy używam oporówki za 14 zł tylko do tego trzeba doliczyć podstawkę i gąbkę do wycieranie grotu. Są mini stacje po 30-50 zł podobno nawet działają ale tam jak się spali grzałka to nie opłaca się wymieniać ale za tą cenę to można się pokusić.
  • #8
    Sobota
    Level 26  
    Ja mam transformatorową polską lutownice z zakładów z Łodzi groty robię z drutu miedzianego i jest ok. Ma ona ponad 15 lat i dobrze działa szybko się nagrzewa moc 100W.
  • #9
    kortyleski
    Level 43  
    losti17 Lutownica transformatorowa jak najbardziej tak, oczywiście lutola jak koledzy piszą. ALE NIE DO ELEKTRONIKI! Raz że ręka boli po 5 minutach pracy, Dwa że ona się nie nadaje do małych i drobnych rzeczy.
    Do nich musisz mieć precyzyjna oporowa lutownicę - najlepiej markową; masz poźniej pewność że dokupisz grot, grzałkę itp. Jak masz troche kasy zainteresuj się firmami "elwik", "weller" a cały chiński badziew zostaw z daleka od siebie.

    Teraz kolejne z BARDZO WAŻNYCH NARZEDZI to miernik uniwersalny, więcej zdziałasz bez odsysacza nią bez miernika, jak nie masz to trzeba kupić...
    Na przykład aukcja o takiej nazwie:
    PROFESJONALNY NIEMIECKI MIERNIK LAUDMAN LM-807 (numer 503132880)
    Niby tani badziew ale kupiłem taki i sprawuje sie dobrze, mogę na początek polecić, zanim nauczysz się sprawnie cokolwiek mierzyć może się zdarzyć błąd a wtedy lepiej spalić shit za 40 zl niż metexa za 400.

    Wiertarka... proponuje zakupić wkrętarke aku - posłuży do wiercenia otworków w obudowach, większych w płytkach.
    Do otworów 0,6 ; 0,8 ; 1mm wiertarke zrobiłem sam.
    Silnik od siłownika zamka centralnego, i miniuchwyt z allegro. Nie spotkałem fabrycznej rownie poręcznej
    Pozdrawiam
  • #10
    koliuk
    Level 24  
    Quote:
    ...wiertarke zrobiłem sam.
    Silnik od siłownika zamka centralnego, i miniuchwyt z allegro. Nie spotkałem fabrycznej rownie poręcznej...


    Mógłbyś wstawić jakieś zdjęcie tego wykonania???
  • #11
    kortyleski
    Level 43  
    Nie mam zdjęć, kiedyś opisywałem na elektrodzie ale nie mogę namierzyć, był to podobny uchwyt jak tu:
    DREMEL 4486 UCHWYT WIERTARSKI 0,4-3,4mm MULTICHUCK (numer 511381813) - aukcja z allegro
  • #12
    jerzpol
    Level 17  
    Na początku przygody z elektroniką wystarczy obojętnie jaka lutownica transformatorowa, trochę laminatu oraz chlorku żelaza do wytrawiania i chęci. Zacznij od prostych układów, aby się nie zniechęcić do pracy.
    Powodzenia.
  • #13
    koliuk
    Level 24  
    Moze i kolega ma racje zrób na początek np układzik żeby przykladowo 2 diody migały naprzemiennie i umieść to w jakimś laminacie...

    Bedziesz wiedział na czym stoisz przy trawieniu płytki i bedziesz wiedział jak sie do tego zabierac (nie ma ryzyka ze zniszczysz płytke tą włąściwą która ma czemuś służyć...)

    Ja jako swój pierwszy układ zmontowałem właśnie takie diody....:)