Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutownica, wiertarka, itp. do układów scalonych-początkujący

20 Gru 2008 14:24 6752 12
  • Poziom 13  
    Witam, długi czas obserwowałem układy tworzone przez ludzi. Ostatnio postanowiłem sam spróbować coś stworzyć, (chodzi o początkujące układy scalone, płytki do wzmacniaczy itd.) Niestety nie mam odpowiednich narzędzi. Przeczytałem że oprócz laminatu i wytrawiacza, trzeba czymś dziury na elementy w płytce zrobić a potem je przylutować :P. Doświadczenie moje jest kiepskie, takie układy będę robił pierwszy raz, dotąd udało mi się jedynie wymienić jakiś element w wzmacniaczu starą lutownicą ojca. Na początek potrzebuje wiertarki podręcznej i lutownicy, zasysacza. Nie wiem czym się kierować przy tego rodzaju wyborze sprzętu. Aby nie uczyć się na błędach proszę was o pomoc, dotychczas co zobaczyłem to lutownice zwykłe, stacje lutownicze, bezprzewodowe. Patrzałem głównie na allegro. Cena jaką chce wydać to mniej więcej 50zł na wiertarkę (może być więcej lub mniej, w granicach rozsądku) no i lutownice. Dotychczas wywęszyłem to:


    Cena za lutownice to 120zł, jeśli trzeba więcej to proszę o jakieś wytłumaczenie dlaczego jest lepsza. Więc całość to lekko poniżej 200zł.

    Pozdrawiam :).



    Moderowany przez rubens:

    Usunąłem linki do Allegro - regulamin.
    Możesz podac numery aukcji lub wkleic zdjęcia.

  • Poziom 10  
    Ja mam lutownicę 100w transformatorową , szybko grzeje. Radzę układy montować na płytce uniwersalnej
  • Poziom 19  
    Witam. Ostatnia lutownica to strata pieniędzy ma strasznie gruby grot i jest praktycznie niewymienialny kup sobie zwykłą transformatorówkę ZDZ w Łodzi takie produkuje jest naprawdę niezniszczalna masz przełącznik na 45 i 75 W a grot można zrobić ze zwykłego kawałka drutu 1,5mm^2. Możesz kupić najzwyklejszą oporówkę lub prostą stację ale wtedy nie polutujesz żadnych kabli dlatego przydała by się transformatorowa i na początek zupełnie wystarczy. tu masz link

    Moderowany przez rubens:

    Usunąłem linki do Allegro - regulamin.
    Możesz podac numery aukcji lub wkleic zdjęcia.

  • Poziom 10  
    Co sądzicie o tej lutownicy?
    Ta mastermax'a aż taka zła? Lepiej od niej kupić lutownica Toya?


    Moderowany przez rubens:

    Usunąłem linki do Allegro - regulamin.
    Możesz podac numery aukcji lub wkleic zdjęcia.

  • Poziom 19  
    200 W po co aż taka moc na pewno nie do lutowanie układów. wszystkie te lutownice to praktycznie ta saka konstrukcja tylko firny się zmieniają. Mają tak grube groty , ze długo się grzeją i nigdzie go nie wciśniesz moim zdaniem nie ma co za takimi patrzeć najlepsze są polskie lutola l6c (nie używałem ) albo ta z linka .
  • Poziom 13  
    No tak do transformatorowej tej z przełącznikiem mocy 45/75 bez problemu można dorobić grot. Widać porządna :). Więc chyba kupię właśnie taką, i jeszcze jedną do układów scalonych z grotem płaskim, wiem że nic innego taką nie zlutuje, zatem kupię dwie. Proszę abyście doradzili mi z taką do układów.
  • Poziom 19  
    Ja do drobnych rzeczy używam oporówki za 14 zł tylko do tego trzeba doliczyć podstawkę i gąbkę do wycieranie grotu. Są mini stacje po 30-50 zł podobno nawet działają ale tam jak się spali grzałka to nie opłaca się wymieniać ale za tą cenę to można się pokusić.
  • Poziom 26  
    Ja mam transformatorową polską lutownice z zakładów z Łodzi groty robię z drutu miedzianego i jest ok. Ma ona ponad 15 lat i dobrze działa szybko się nagrzewa moc 100W.
  • Poziom 42  
    losti17 Lutownica transformatorowa jak najbardziej tak, oczywiście lutola jak koledzy piszą. ALE NIE DO ELEKTRONIKI! Raz że ręka boli po 5 minutach pracy, Dwa że ona się nie nadaje do małych i drobnych rzeczy.
    Do nich musisz mieć precyzyjna oporowa lutownicę - najlepiej markową; masz poźniej pewność że dokupisz grot, grzałkę itp. Jak masz troche kasy zainteresuj się firmami "elwik", "weller" a cały chiński badziew zostaw z daleka od siebie.

    Teraz kolejne z BARDZO WAŻNYCH NARZEDZI to miernik uniwersalny, więcej zdziałasz bez odsysacza nią bez miernika, jak nie masz to trzeba kupić...
    Na przykład aukcja o takiej nazwie:
    PROFESJONALNY NIEMIECKI MIERNIK LAUDMAN LM-807 (numer 503132880)
    Niby tani badziew ale kupiłem taki i sprawuje sie dobrze, mogę na początek polecić, zanim nauczysz się sprawnie cokolwiek mierzyć może się zdarzyć błąd a wtedy lepiej spalić shit za 40 zl niż metexa za 400.

    Wiertarka... proponuje zakupić wkrętarke aku - posłuży do wiercenia otworków w obudowach, większych w płytkach.
    Do otworów 0,6 ; 0,8 ; 1mm wiertarke zrobiłem sam.
    Silnik od siłownika zamka centralnego, i miniuchwyt z allegro. Nie spotkałem fabrycznej rownie poręcznej
    Pozdrawiam
  • Poziom 24  
    Cytat:
    ...wiertarke zrobiłem sam.
    Silnik od siłownika zamka centralnego, i miniuchwyt z allegro. Nie spotkałem fabrycznej rownie poręcznej...


    Mógłbyś wstawić jakieś zdjęcie tego wykonania???
  • Poziom 42  
    Nie mam zdjęć, kiedyś opisywałem na elektrodzie ale nie mogę namierzyć, był to podobny uchwyt jak tu:
    DREMEL 4486 UCHWYT WIERTARSKI 0,4-3,4mm MULTICHUCK (numer 511381813) - aukcja z allegro
  • Poziom 17  
    Na początku przygody z elektroniką wystarczy obojętnie jaka lutownica transformatorowa, trochę laminatu oraz chlorku żelaza do wytrawiania i chęci. Zacznij od prostych układów, aby się nie zniechęcić do pracy.
    Powodzenia.
  • Poziom 24  
    Moze i kolega ma racje zrób na początek np układzik żeby przykladowo 2 diody migały naprzemiennie i umieść to w jakimś laminacie...

    Bedziesz wiedział na czym stoisz przy trawieniu płytki i bedziesz wiedział jak sie do tego zabierac (nie ma ryzyka ze zniszczysz płytke tą włąściwą która ma czemuś służyć...)

    Ja jako swój pierwszy układ zmontowałem właśnie takie diody....:)