mam oto taki problem kupilem sobie fajne ladne glosniki z subwooferem
ale jedno w nich jest glupie! przycisk zasilania jest z tylu subwoofera a on lezy na ziemi i nie latwo do niego siegnac wiec wylanczam glosniki odpinajac wtyczke z pradu. ale to mi sie tez nie podoba takie wpinanie i wypinanie za kazdym razem gdy chce wlaczyc lub wylaczyc glosniki.
1.pierwsze rozwiazanie- w tych glosnikach jest taki pilocik na kablu ktory lezy mi na blacie. jest w nim przelacznik dzwieku z gloznikow na sluchwaki jest w nim wejscie na sluchawki i tez na mikrofon i regulacja glosnosci. myslalem czy go przerobic czyli przycisk zasilajacy zrobic w nim ja myslicie ?
2.drugie rozwiazanie- prawdopodobnie glosniki sa zaislane 12v wiec sobie pomyslalem czy nie mozna by tych glosnikow podpiac pod zasilacz komputerowy. i same by sie wlaczaly i wylaczaly to byla by duza wygoda. co wy na to ? (tylko nie wiem ile pradu ciagna takie glosniki ale chyba nie malo i cos mi sie wydaje ze to nie wypali)
3.trzecie rozwiazanie- moze wy znacie jakies dobre co by sie glosniki zalanczaly wraz z zalaczeniem komputera bez mojej ingerencji.
1.pierwsze rozwiazanie- w tych glosnikach jest taki pilocik na kablu ktory lezy mi na blacie. jest w nim przelacznik dzwieku z gloznikow na sluchwaki jest w nim wejscie na sluchawki i tez na mikrofon i regulacja glosnosci. myslalem czy go przerobic czyli przycisk zasilajacy zrobic w nim ja myslicie ?
2.drugie rozwiazanie- prawdopodobnie glosniki sa zaislane 12v wiec sobie pomyslalem czy nie mozna by tych glosnikow podpiac pod zasilacz komputerowy. i same by sie wlaczaly i wylaczaly to byla by duza wygoda. co wy na to ? (tylko nie wiem ile pradu ciagna takie glosniki ale chyba nie malo i cos mi sie wydaje ze to nie wypali)
3.trzecie rozwiazanie- moze wy znacie jakies dobre co by sie glosniki zalanczaly wraz z zalaczeniem komputera bez mojej ingerencji.