Witam
Ostatnio wpadły mi w ręce głośniki tonsila z radia lampowego Tatry, z 1959 r.
Głośniki nie są w idealnym stanie (w końcu to 50 lat) ale powiedzmy że w dobrym, no i po podłączeniu grają bardzo dobrze.
Są to:
1. Niskotonowy (no raczej szerokopasmowy jak dla mnie, w każdym razie na sztywnym zawieszeniu),
eliptyczny tonsil GD29-15,5/3, 290x155mm, 8 ohm
2 wysokotonowce GDW-12,5 cm 1,5W. Z zamkniętymi koszami.
Planuję zrobić z tego zestaw 2.1, bo mam do wykorzystania bebechy z zestawu komputerowego 2.1 Tracer, gdzie na satelity szło po 3 watt, a na subwoofer 6. Wystarczające dla mojego słuchania, imprez na tym robił nie będę.
Problemem jest to, jaką obudowę dobrać do niskotonowca.
W sieci znalazłem jeden projekt
http://www.fonar.com.pl/audio/projekty/wzmacniacze/wzm33/wzm.htm
ale obudowa ma tam ponad 45 litrów. Jak dla mnie to trochę sporo, bo chciałbym żeby to stało na biurku.
Myślałem o obudowie rzędu 20 litrów netto.
Jedyne co jest w miarę pewne, że częstotliwość rezonansowa jest między 70 a 80 hz, więc i strojenie byłoby dość wysokie.
Chyba, że lepiej zrobić obudowę zamkniętą w granicach 15 litrów? ale wydaje mi się, że lepsza dla takiego głośnika (twardo zawieszonego), będzie obudowa otwarta, aby
1. miał większą wytrzymałość mocową
2. chociaż troszkę basu (pasmo dla suba w tym wzmacniaczu od komputerowych głośniczków jest obcięte ale dośc wysoko).
Tylko proszę o niepisanie postów "poszukaj parametrów"- bo ich nie ma
albo "zrób coś na głośnikach XXX",
bo oprócz tych głośników mam w domu różne inne kolumny, traktuję to bardziej jako eksperyment i stworzenie czegoś ciekawego.
Ostatnio wpadły mi w ręce głośniki tonsila z radia lampowego Tatry, z 1959 r.
Głośniki nie są w idealnym stanie (w końcu to 50 lat) ale powiedzmy że w dobrym, no i po podłączeniu grają bardzo dobrze.
Są to:
1. Niskotonowy (no raczej szerokopasmowy jak dla mnie, w każdym razie na sztywnym zawieszeniu),
eliptyczny tonsil GD29-15,5/3, 290x155mm, 8 ohm
2 wysokotonowce GDW-12,5 cm 1,5W. Z zamkniętymi koszami.
Planuję zrobić z tego zestaw 2.1, bo mam do wykorzystania bebechy z zestawu komputerowego 2.1 Tracer, gdzie na satelity szło po 3 watt, a na subwoofer 6. Wystarczające dla mojego słuchania, imprez na tym robił nie będę.
Problemem jest to, jaką obudowę dobrać do niskotonowca.
W sieci znalazłem jeden projekt
http://www.fonar.com.pl/audio/projekty/wzmacniacze/wzm33/wzm.htm
ale obudowa ma tam ponad 45 litrów. Jak dla mnie to trochę sporo, bo chciałbym żeby to stało na biurku.
Myślałem o obudowie rzędu 20 litrów netto.
Jedyne co jest w miarę pewne, że częstotliwość rezonansowa jest między 70 a 80 hz, więc i strojenie byłoby dość wysokie.
Chyba, że lepiej zrobić obudowę zamkniętą w granicach 15 litrów? ale wydaje mi się, że lepsza dla takiego głośnika (twardo zawieszonego), będzie obudowa otwarta, aby
1. miał większą wytrzymałość mocową
2. chociaż troszkę basu (pasmo dla suba w tym wzmacniaczu od komputerowych głośniczków jest obcięte ale dośc wysoko).
Tylko proszę o niepisanie postów "poszukaj parametrów"- bo ich nie ma
albo "zrób coś na głośnikach XXX",
bo oprócz tych głośników mam w domu różne inne kolumny, traktuję to bardziej jako eksperyment i stworzenie czegoś ciekawego.