Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

27 Gru 2008 18:24 4195 10
  • Poziom 9  
    Witam. Potrzebuję pomocy odnośnie 30-letniego gramofonu Fonika WG-1100 fs ze wzmacniaczem.

    1. Gramofon podłączyłem poprzez gniazdo słuchawkowe do małej wieży Yamaha RX-E810 [przejściówka - 5 pinów(na X)-mały jack + kabel - mały jack-dwia cincze - podłączyłem do wejścia dla tape/md we wieży. Czy jest sens inwestować w kable, skoro przejściówka "zwykła"?

    2. Gramofon obcina niektóre dźwięki, a konkretnie: słuchając Phantom of the Opera IM z "Live after death" - pojedynku na solówki gitarowe - jednej prawie nie słychać, za to drugą słychać bardzo wyrażnie, normalnie. Co może być przyczyną? To samo po podłączeniu samych kolumn lub słuchawek, więc problem w gramofonie...

    3. Gramofon się nie wyłącza po skończeniu odtwarzania, ramię nie powraca.

    4. Czy używając tej wieży - mogę zastosować wkładki AT110E, shure m44mb bez problemów? Chodzi mi o parametry na których nie do końca się wyznaję, czy będą ze sobą współpracować?

    Dzięki i pozdrawiam
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ad.1. Lepiej jest wykorzystać wyjście DIN-5 do nagrywania na magnetofon, na którym występuje sygnał poddany wzmocnieniu we wzmacniaczu korekcyjnym gramofonu. Jest to sygnał napięciowy, idealnie "pasujący" do wejścia Tape/MD wieży. Pomijasz cały tor wzmocnienia m.cz. w gramofonie i uniezależniasz się od położenia regulatora wzmocnienia w gramofonie. W gnieździe DIN-5 wykorzystujesz styki 1,4 i 2.

    Ad. 2. Poczytaj tu http://www.rcm.com.pl/hobby/phono/kalibracja/kalibracja_tekst.php Opisane objawy wskazują na złe prowadzenie igły w rowku płyty.

    Ad. 3. Zacznij od sprawdzenia, czy świeci się żarówka oświetlająca fotorezystor, znajdujący się we wnętrzu gramofonu.

    Ad. 4. Można zastosować AT110E, ale ta wkładka wymaga bardzo dokładnego ustawienia geometrii jej prowadzenia. Jest szczególnie czuła na parametr o nazwie VTA. Por. artykuł do którego link Ci podałem.

    GM
  • Poziom 9  
    Obfita podpowiedź....Dzięki serdeczne.
    Czyli w zasadzie potrzebuje taki sam zestaw kabli tylko dodatkowo przejściówkę z din-5 na
    jack’a....?
    A gdybym podłączył go pod wejście aux/tv we wieży? czy to będzie różnica?

    Czy do kalibracji tej wkładki/igły [AT110E]niezbędna będzie waga?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    macned napisał:
    ...

    Czyli w zasadzie potrzebuje taki sam zestaw kabli tylko dodatkowo przejściówkę z din-5 na jack’a....?


    Myślę, że nie na "jack'a", tylko na dwa wtyki cinch/RCA, bo takie gniazda Tape/MD występują w wieży.

    macned napisał:
    A gdybym podłączył go pod wejście aux/tv we wieży? czy to będzie różnica?


    Nie.

    macned napisał:
    Czy do kalibracji tej wkładki/igły [AT110E]niezbędna będzie waga?


    Tak, ponieważ skala na przeciwwadze jest skalibrowana do masy wkładki MF-10..., AT110E ma inną masę własną, dlatego skala na przeciwwadze będzie przekłamywać.

    GM
  • Poziom 9  
    Gramofon podłączyłem poprzez gniazdo słuchawkowe do małej wieży Yamaha RX-E810
    [przejściówka - 5 pinów(na X)-mały jack + kabel - mały jack-dwia cincze -
    podłączyłem do wejścia dla tape/md we wieży.
    Stosuję akurat takie połączenie....bo to dostałem w sklepie.
    Można inne?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Im mniej złącz, wtyków, przejściówek na drodze sygnału, tym lepiej. Moim zdaniem wystarczy kabel stereofoniczny, zakończony wtykiem DIN5 z wykorzystanymi stykami 1, 4 i 2 na jednym końcu i dwoma wtykami cinch na drugim. Korzystasz w gramofonie z gniazda do nagrywania na magnetofon. Problemy z przydźwiękiem sieciowym, brumem, powinny się skończyć.

    GM
  • Poziom 9  
    Witam.
    Dostałem w końcu nową wkładkę – AT91, dokupiłem również nowy koszyk, żeby nie demontować starego układu. Ale od początku.
    Gramofon nie wyłączał się po skończeniu płyty i ramię nie powracało.
    Podniosłem pokrywę i okazało się, że śruba regulująca położenie ramienia z przesłoną, jest źle ustawiona. Tak więc poszło raz dwa.
    Stary system jest cięższy od nowego, a ponieważ nie miałem precyzyjnej wagi poradziłem sobie kulkami ołowiu z zestawu wędkarskiego.
    Najpierw skalibrowałem ramię ze starym układem, następnie założyłem nowy i dociążałem go ołowiem, aż ramię wróciło mniej więcej do równowagi. Ponownie skalibrowałem nowy układ. Ramię jest esowate więc trudno jednoznacznie stwierdzić, że jest idealnie w poziomie (łuk pośrodku, ale końcówki na tym samym poziomie).
    Są pewne różnice – igła jest zaledwie ok. 1 mm nad płytą, ponadto w instrukcji obsługi gramofonu napisano, że igła powinna być w odległości 12 mm od końca koszyka (oryginalnego) – zmierzyłem oba systemy i wychodzi, że w nowym igła jest wysunięta do przodu w stosunku do starej o kilka mm.
    Sprawdziłem jeszcze kąty, dokonałem małej poprawki (zdjęcia).
    No i gramy. Pierwsze co słychać, to to, że przy odtwarzaniu utworów nie ma już trzasków jak przy MF-100. Między utworami standardowe szumy i ciche trzeszczenie.
    No i niestety to samo co ostatnio. Tzn. w “Phantom of the Opera” (“Live after Death” Iron Maiden) nie słychać drugiej solówki gitarowejL.
    Zacząłem się zastanawiać, czy może problem nie tkwi w longplay’u. Płyta Tonpress ma ze 20 lat, kiedyś była grana na Bernardzie ( i było ok.), potem na Technics-ie (automatycznym) podłączonym do Toski – i wtedy pierwszy raz „zgubiła się” jedna z solówek. Bracki twierdził, że Technics nie jest kompatybilny z Toską. Ale tylko w tym jednym utworze występuje nieścisłość.
    Wczoraj włączyłem też Deep Purple i w 4 minucie „Bad Attitude” klawisze brzmią ciszej, a wcześniej tego nie zauważyłem......Może trzeba jeszcze pokombinować z naciskiem? Może jednak doprecyzować ustawienie? Nie odtwarza pewnych częstotliwości? A może problem w elektronice, gdzieś w kondensatorach?
    Na zdjęciach widać, że wkładka ma bardzo delikatne odchylenie od linii na szablonie, a przede wszystkim: jest pochylona do osi płyty. Różnica to pewnie 1 mm może 2.

    Ponieważ sygnał biorę z gniazda słuchawkowego, myślałem jeszcze, żeby wstawić gniazdo jack’a bezpośrednio, ale jak zobaczyłem tę plątaninę z tymi „cudeńkami” doń dołączonymi...to mi się odechciało.

    Podsyłam zdjęcia, może ktoś coś zauważy....

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 46 [sekundy]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 44 [sekundy]:

    Minimalne skrzywienie...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 43 [sekundy]:

    Wyraźnie widać pochylenie do osi talerza...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 28 [sekundy]:

    Blisko, bardzo blisko...

    Dodano po 49 [sekundy]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 13 [minuty]:

    Na tej fotce widać ołowiany dodatek, na razie nie mam pomysłu jak go zamocować na sztywno - ramię w końcówce reaguje dość ostro - przeskakuje i wtedy ołów się lekko porusza; na innych zdjęciach widać, że konektory nie są nasunięte całkowicie - mają wgniecenie i nie chciałem wciskać ich na "chama" z obawy przed zniszczeniem...

    Pozdrawiam

    Dodano po 53 [sekundy]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    macned napisał:


    ... Stary system jest cięższy od nowego, a ponieważ nie miałem precyzyjnej wagi poradziłem sobie kulkami ołowiu z zestawu wędkarskiego.
    Najpierw skalibrowałem ramię ze starym układem, następnie założyłem nowy i dociążałem go ołowiem, aż ramię wróciło mniej więcej do równowagi. Ponownie skalibrowałem nowy układ. Ramię jest esowate więc trudno jednoznacznie stwierdzić, że jest idealnie w poziomie (łuk pośrodku, ale końcówki na tym samym poziomie).


    To jest jakaś metoda. Koszyki Technicsa i Reloopa, mają na górnej powierzchni gwintowany otwór, w który wkręca się kalibrowany ciężarek, aby zniwelować różnicę wag wkładek i aby zachować cechowanie skali na przeciwwadze. Jeśli stosujesz dociążenie koszyka, musi ono być umieszczone w osi symetrii koszyka i nie może się poruszać.
    Innym sposobem, jest zmniejszenie wagi przeciwwagi, poprzez stoczenie jej fragmentu. I ja takie rozwiązanie preferuję.

    macned napisał:
    Są pewne różnice – igła jest zaledwie ok. 1 mm nad płytą,


    O tym napiszę trochę dalej.

    macned napisał:
    ... ponadto w instrukcji obsługi gramofonu napisano, że igła powinna być w odległości 12 mm od końca koszyka (oryginalnego) – zmierzyłem oba systemy i wychodzi, że w nowym igła jest wysunięta do przodu w stosunku do starej o kilka mm.
    Sprawdziłem jeszcze kąty, dokonałem małej poprawki (zdjęcia).


    Tu miałeś do czynienia z tzw. "overhangiem" czyli "przesięgiem". W zasadzie, powinno się zachować właściwą odległość ostrza igły, od osi obrotu ramienia w płaszczyźnie poziomej. Ale jeśli po ustawieniu igły według szablonu w punktach Baerwalda, wkładka nie jest znacznie "przekoszona" w stosunku do osi podłużnej koszyka, w prawo lub w lewo, to znaczy, że trafiłeś w prawidłową wartość "przesięgu".

    Patrząc na Twoje zdjęcia, widzę dwa problemy.

    1. Wkładka jest zbytnio przechylona do tyłu. Dolna płaszczyzna oprawki igły powinna być, w trakcie odtwarzania płyty, równoległa do tej ostatniej. Zachowany zostanie wtedy, prawidłowy kąt pomiędzy trzpieniem, w którym zamocowane jest ostrze igły. Kąt ten nazywany VTA - Vertical Tracking Angle, jest podawany w danych technicznych wkładki i, jeśli się nie mylę, dla AT91 powinien wynosić ok. 20 °. Jeśli wkładka jest abytnio odchylona do tyłu, w odtwarzanym sygnale jest za dużo tonów niskich. Jeśli jest odchylona do przodu, niektórzy mówią, że wkładka "ryje nosem", wystąpi nadmiar tonów wysokich i mogą pojawić się ich zniekształcenia.

    Ustawienie właściwego kąta VTA, następuje poprzez podniesienie lub opuszczenie punktu podparcia ramienia lub, jeśli jak w Twoim przypadku, gramofon nie ma takiej regulacji, przez zmianę grubości maty na talerzu.
    Ponieważ Twoja wkładka jest odchylona do tyłu, zdejmij matę z talerza i połóż na nim samą płytę, taką na której Ci już nie zależy.
    Zwiększy się wtedy odległość igły od płyty przy podniesionym ramieniu i zmieni się kąt pomiędzy trzpieniem igły, a płytą. Oceń sytuację i dobierz właściwą grubość nowej maty, którą może być korek lub sukno.
    Przy prawidłowym ustawieniu kąta VTA, ramię, patrząc na nie z boku, powinno być równoległe do płyty.
    Ponadto, odległość igły od płyty przy ramieniu podniesionym, można zmieniać, poprzez regulację wysokości na jaką wysuwa się trzpień tłumika układu podnoszenia i opuszczania ramienia. Por. instrukcja obsługi.

    2. Azymut. Patrząc na zdjęcia ukazujące wkładkę od przodu widać, że jest ona przekręcona w lewo. Tym samym, igła nie porusza się symetrycznie wzdłuż osi rowka, bardziej naciska na wewnętrzną ścianę rowka, tym samym zaburzona jest symetria pomiędzy kanałami.
    Azymut jest powiązany z VTA, ponieważ ramię nie jest proste. Zmieniając VTA, zmienia się również azymut jeśli nie obróci się wkładki w osi podłużnej względem ramienia.
    Twój gramofon również nie oferuje regulacji azymutu. Gniazdo w ramieniu jest osadzone na sztywno.
    Myślę jednak, że po prawidłowym ustawieniu kąta VTA, wkładka powinna się "wyprostować". Jeśli to nie nastąpi, trzeba się zastanowić jak obrócić gniazdo w ramieniu. Jest to możliwe, ale wiąże się z praktycznie całkowitym demontażem ramienia.
    Zakładam, że talerz jest równoległy do metalowej podstawy gramofonu, innymi słowy, że jego oś obrotu jest prostopadła do osi obrotu ramienia w płaszczyźnie poziomej. Jeśli tak nie jest, to wszelkie regulacje należy rozpocząć dopiero po przywróceniu równoległości talerza względem podstawy.

    GM
  • Poziom 9  
    Na ostatnim zdjęciu widać plastikowe podkładki nad nakrętkami - a może wystarczyłoby przełożyć je na jedna stronę? Ewentualnie dołożyć kawałek taśmy, papieru z lewej strony pod nakrętkę...

    Dorobię zdjęcie mocowania ramienia, ale chyba faktycznie nie ma regulacji na wysokości, w każdym razie nie mam teraz na to pomysłu. Jutro zobaczę.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Podkładki mają być tam, gdzie są. Górna powierzchnia wkładki, powinna przylegać do koszyka.
    Zajmij się na razie VTA, o azymucie pomyślimy później.

    GM
  • Poziom 9  
    Zdjąłem matę i położyłem igłę na płytę - różnica jest, choć nieduża.
    Już wcześniej zakładając system na ramię miałem wrażenie, że ramię jest przekręcone; nie odkręcałem ramienia z mocowania - może muszę to sprawdzić...
    A jak podnieść ramię na trzpieniu tłumika układu podnoszenia? Po bokach są dwie śruby ledwo widoczne na zdjęciach...

    Dodano po 11 [minuty]:

    Czemu wkładka powinna przylegać do koszyka?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 4 [minuty]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ramię nie powraca-Fonika WG-1100 fs