Sorki za offtopic, choć w sumie to nadal ten sam temat.
Klima to ty się nie obraź, ale wymień mi te multum dobrze działających programów napisanych w javie, bo ja rękę dam sobie uciąć, że na moim komputerze i większości komputerów takie oprogramowanie to mniejszość. Przykładów nie brakuje, ale jak chcesz to postaram się poszukać.
NetBeans - na pewno java bez spradzania, prędkość działania, zużycie pamięci itd. to ewidentnie zasługa javy. Nie korzystam jak nie mam przymusu z uczelni, bo ten program fajny, ale czasami potrzebuje dodatkowy rdzeń, bo jeden dla niego nie wystarczy
Open Office - widać, że java. I znów widać po prędkości, zużyciu pamięci itd. Korzystam, aczkolwiek każdy dobrze wie, że prędkość MS Office jest dużo większa.
Eclipse - java bez wątpienia. Nie wiele środowisk zaraz po uruchomieniu zrzera 111MB ramu

. Kpina. Dlatego nie korzystam jak z uczelni nie wymagają. Pamięć to nie problem, ale działa z prędkością odwrotnie proporcjonalną do użycia pamięci

. Podobnie jak netbeans
Kicad - raczej nie java, bo po uruchomieniu pokaźnych schematów i płytek razem wszystko zrzera poniżej 100MB
Opera - raczej nie java, bo za szybko chodzi i pomimo wielu otwartych stron nie ma 100MB
Gry, szczególnie te najlepsze z pierwszych stron gazetek, grafika 3D, akcja, dynamika itd. Java małoprawdopodobna.
Jądro Windows - jak nic nie Java
Jądro Linux - na pewno nie Java
Jądro BSD - bodajże większość napisana w C, ale java nie
Sterowniki - oj, lepiej nie mówić, większość normalnego sprzętu ma najniższe sterowniki napisane w C/C++, obecnie rzadko w ASM. Ale jest też sprzęt nienormalny typu drukarki HP, gdzie sterownikom trudno przypisać język. Wcale bym się nie ździwił gdyby to była Java, bo nie wiele sprzętu wymaga blisko 40 minutowej instalacji sterownika! I oczywiście chodzi tak jak eclipse, czyli odwrotnie proporcjonalnie do ilości zużywanych zasobów pamięci ram.
I tak można jeszcze wiele wymieniać, ale na moim kompie tylko OpenOffice jest używany normalnie. Resztę oprogramowania w Javie ignoruje dopóki ktoś mnie nie zmusi

.
Z programami napisanymi typowo w javie to już wolę się ich nie czepiać. Temat woda. Programy fajne, ale jedynie na zdjęciach, bo jak włączam i po 4 godzinach pracy i zapisie co 5min wywala błąd i kasuje plik z zapisaną pracą, to normalnie dzieło sztuki. Miałem parę takich motywów i widziałem trochę softu, który działał jedynie na zdjęciach. To podobnie jak z Wine. Jest i działa, ale lepiej nie korzystać, bo różnie z nim bywa

.
Samochodu to bym nie porównywał z lodówką. Samochody zawsze były małooptymalne itd., ale w samochodzie nie potrzeba np. TV 32''

a w lodówkach TV (mniejszy) obecnie się przydaje

.
Marketingowców to bym zamknął i skazał na dożywocie za robienie ludziom wody z mózgów. Mamy przecież takie perełki (lub przyszłe perełki) i cuda techniki jak tv LCD z odświeżaniem 480Hz i czasem reakcji 8ms

, matryce 8MP w komórce co nie wiele daje prócz szumów itd itd. Proponuję dalej nie schodzić poniżej pewnego poziomu dyskusji i nie wywoływać takich "autorytetów" jak marketingowcy.
Także temat woda, do porozumienia nie dojdziemy. Już dzisiaj głosi się szybszy kres javy niż C/C++, mimo że to java miała wyprzeć właśnie te języki

. A 8 bitowcą głoszono kres już daaawno temu. Pierwsze takie pogłoski pamiętam z lat 90-tych

. A do dzisiaj są i mają się dobrze. Projektów z nimi nie brakuje nawet tutaj na tym forum. I jeszcze długo świat o nich nie zapomni, bo trzeba pamiętać, że to nie system jest popularny, a dostępność oprogramowania na ten system. Nie ma oprogramowania, nie ma systemu. Póki ma kto wykorzystywać 8bitowce, biznes się kręci, a póki się kręci, będą 8 bitowce. Ja i wiele wiele innych ludzi nie mają zamiaru z nich zrezygnować

.
PS. Ale wyszło. Felieton.