Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Golf 2 1.8 gaźnik LPG- pali jak czołg

maciektete 28 Dec 2008 18:08 13914 20
  • #1
    maciektete
    Level 10  
    jak w temacie posta; teraz w zimie spalanie po mieście przy spokojnej jezdzie to ok 18l LPG :/ fakt często niewielkie odcinki że silinik nie zdąży się nagrzać.
    wydaje mi sie ze wczesniej mniej palił.Instalacja BRC,parownik AT90E, instalka ma 3 lata.przez 3 zimy w 90% odpalane na gazie,przejechane jakies 50tyś na lpg. Wyregulowany ostatnio, zmieniony filterek gazu,nowe świece, filtr powietrza i dalej nic, jakbym cisnął to bym spalił grubo ponad 20/100
    czy
    1) mogły sie zakatowac membranki w parowniku i przez to tak pali?
    2) slynny gaznik pierburga 2ee, dawno nie regulowany, ssanie automat wlancza sie kiedy chce na zimnym silniku przy benzynie-moze byc przyczyną
    3) czy po prostu normalne jest to przy takim motorze i w takich warunkach pogodowych
  • #2
    Labobas
    Level 17  
    Krotkie odcinki baardzo wplywaja na wysokie spalanie, do tego odpalanie w zime na gazie moglo zakatowac membrany.50tys. to jeszcze nie tak duzo na parownik,jak sie normalnie uzytkuje.
  • #3
    maciektete
    Level 10  
    mam jeszcze takie pytanka:
    1)jakie jest 'praktyczne' spalanie takiego silnika w miescie (gaźnik !)-jestem bardzo ciekawy
    2)gdzie szukać się przyczyny - czy warto pakować się w zestaw naprawczy reduktora lpg-czego mi odradzano, ze lepiej kupic cały parownik(??)-czy szukać winy po stronie gaźnika
    3)czytam opinie i pytałem znajomego,to golfy wprawdzie z wtryskiem spalają srednio 12,13l w cyklu miejskim-czy 18,19 litrów na gaznik to jest normalne(zima,duzo odcinków 'krótkich')?
  • #4
    kwok
    Level 39  
    reduktor to aluminowy korpus (raczej się nie psuje tylko brudzi), gumowe zaworki (zużwają się) i membrany (też się zużywają)
    zestaw naprawczy to zaworki i membrany
    reduktor to 200-350 PLN
    zestaw 150 PLN max
    sam wyciągnij wnioski i zdecyduj
    a spalanie wydaje mi się troszkę za duże i raczej nie z winy gaźnika
  • #5
    wmgaz
    Level 14  
    Spalanie w Twoim aucie kolego wynika przede wszystkim z faktu iż użytkujesz samochód na krótkich odcinkach co powoduje że reduktor jest nieodpowiednio dogrzany i gęstość gazu jest bardzo duża co przekłada się w praktyce na wysokie spalanie.
  • #6
    Labobas
    Level 17  
    Tak jak przedmowca zauwazyl gaznik nic do spalania nie ma.Na upartego jakbys tylko na gazie jezdzil to mozna gaznik wywalic,jakas przepustnice zalozyc,na to mikser i tez by jezdzil.Zregenerowac parownik,tylko znalezc dobre membrany,z dobrej gumy.
  • #7
    gralar
    Level 13  
    Witam,
    myslę iż wmgaz ma racje. Aby przyspieszyć nagrzewanie reduktora, powinien być podlączony nie do nagraewnicy wnetrza, jak to najczęściej robią, ale wpięty w przewód podgrzewający gaźnik (urządzenie rozruchowe).
    Płyn chłodzący najszybciej się tu nagrzewa.
    Ja tak mam zrobione w Golfie II 1,6 z gaźnikiem 2E2. Mieszanka ustawiona na bogatą (max mocy), w trasie pali 8,5, a na krótkich 9,5 . W zimie na krótkich 10.5.

    Pozdrawiam!
  • #8
    Artur rodzic
    Level 10  
    Ja mam Passata 1,8 na gaźniku - od 2 lat też odpalany tylko na gazie (odzwyczaił się jazdy na benzynie) na bardzo krótkich trasach w mieście spalanie około 16 litrów na trasie około 9 litrów. Rocznie robię około 25 tys. kilometrów. Przebieg na liczniku 354 tyś kilometrów - podejrzewam, że rzeczywisty około 500 tys.
  • #9
    kloss72
    Level 15  
    Miałem dość długo Golfa mk.3 z LPG na monowtrysku.Patologicznie zadbany, serwisowana własnoręcznie i starannie instalacja LPG.Ustawiony na nieco za bogato(naprawdę tylko dla wyeliminowania wahań składu).Osiągi na LPG jak na Pb -no niemal identyczne.W zimie po mieście LPG brał średnio ok.12-14 jak dobrze poszło hehe.Jak słabiej -15.Jeżdżę dużo szybciej niż taksówki dodam...Trafiały się momenty ,że brał 18-19 ale nie dziwiło mnie to -był to wynik mojej jazdy.Sprawdziłbym starannie parownik(łatwe) ,skład mieszanki ,łożyska w kołach ,hamulce czy nie łapią lekko nie odbijając płynnie, ciśnienie w kołach(w zimie spada -oziębienie), szczelność DOKŁADNIE(na pracującym też) instalacji, zmieniłbym stację LPG, zasłoniłbym chłodnicę w dużej części i ....zastanowiłbym się.Czy jak skrobię szyby to chodzi?Czy korki są większe i wolniej się jeździ ,bo więcej i słabszych czasem kierowców w okresie świątecznym walczy na drogach?Czy parownik jest ciepły ,gorący czy...naprawdę gorący(a więc czy ciecz płynie i jest jej dużo?Czy nie wypłakał trochę?).Olej w silniku jak gęsty/stary syrop i krótkie odcinki też "pomoże" ulżyć butli z LPG....
  • #10
    maciektete
    Level 10  
    z góry dzieki za odpowiedzi :)
    mam jeszcze takie pytanie:
    czy sonda lambda ma jakiś wpływ na spalanie lpg w instalce pierwszej generacji (gaznikowej)?
  • #11
    wmgaz
    Level 14  
    Jeśli istnieje i jest zabudowana w układ wydechowy to ma.....ostatecznie pełni przecież rolę czujnika korekcyjnego....

    Sondy były zabudowywane wersjach silników z gaźnikiem Pierburg 2EE.....

    Pozdrawiam.
  • #12
    maciektete
    Level 10  
    silniczek mam 1.8 GU na pierbusiu 2EE, rocznik '92 przejechane 170tyś (przez dłuższy okres jako drugi bolid w rodzinie)
    ps1. nie ma tutaj katalizatora,ale rozumiem że sonda lambda tutaj jest.. (?)
    ps2. 3000 kilo temu wymieniane świece,ale z tego co sie dowiedziałem ostatnio od ojca ('odkupione' auto), to przewody WN są od nowości :) łatwo policzyc ile :)
  • #13
    kloss72
    Level 15  
    2ee jest wyposażony w lambdę -to gaźnik sterowany elektronicznie.To w zasadzie konstrukcja będąca "prawtryskiem" elektronicznym w uproszczeniu ale nie mająca wtryskiwacza tylko dysze ,nastawniki i przepustnice.Sprawność 2ee jest dość istotna dla LPG.Temat rzeka no i trzeba znać szczegóły problemu.Sam mam jedno z aut na 2ee -MB 124.I będę gazował w ciągu kilku dni....Co do kabli WN to i owszem...mają wpływ ale wielokroć wyolbrzymiany potężnie: słabo hamuje?Zmień kable.Szyby parują -zmień kable hihi.Ale ważne są jak diabli i moja rada...zmień kable.Na porządne ,a nie jakiś szajs krajowy(smutne ale robią knoty).Nie patrz ,że ktoś na tanich 7mln km zrobił.Chytry dwa razy traci więc kup rz ,a dobrze.Odpal w ciemnościach auto i zajrzyj pod maskę(mrok musi być).Kable mogą błyskać -jak świecą to...za burtę.LPG jak każdy wie od układu WN ma większe wymagania niż Pb.Lambdę odepnij na próbę.Czy auto zaczęło bardziej śmierdzieć LPG ostatnio?Robiłeś już coś?Coś sprawdzałeś czy tylko pytasz?Bo może już za daleko idziemy....
  • #14
    maciektete
    Level 10  
    Labobas wrote:
    Tak jak przedmowca zauwazyl gaznik nic do spalania nie ma.Na upartego jakbys tylko na gazie jezdzil to mozna gaznik wywalic,jakas przepustnice zalozyc,na to mikser i tez by jezdzil.


    wyczytałem gdzies ze sonda lambda ma jakiś wpływ na spalanie lpg,ale w generacjach powyżej pierwszej. Z tego co pisze Labobas, gaznik tutaj nie ma nic do gadania - to takze informacje z lambdy przesylane do gaznika analogicznie nie mają nic do gadania przy LPG (?)

    pech wlasnie,ze w zimie dzieje sie najwiecej niespodzianek :)
    teraz mrozik złapał na dodatek i pod blokiem ciezko podłubać,
    przejade sie moze wieczorem do kumpla to sprawdze pare rzeczy...
    ps.a co do kupna sondy - jaki jest orientacyjny koszt ? oryginał czy jakiś zamiennik?
  • #15
    razmus
    Level 12  
    Moim zdaniem jeśli ta instalacja jest wyposażona,w jakiś układ sterujący dopływem gazu to sonda może mieć na spalanie jakiś wpływ,jeśli jest to tylko "register",to moim zdaniem sonda na spalanie lpg nie ma wpływu albo ma znikomy.Jeśli to auto jeżdzi jeszcze na benzynie to przeprowadził bym "eksperyment" ile też ono na tej benzynie pali w cyklu miejskim,i dopiero wtedy wyciągnął wnioski.Co do parownika to przy bezustannym odpalaniu na gazie i notorycznym niedogrzaniu silnika(piszesz że jeżdzisz na krótkich odcinkach)może być "padnięty".Regenaracja parownika hm.ja wiem,nowy parownik np.Tomasetto kosztuje,niecałe 200zł(nie jest to może cud techniki,ale da się tym jeżdzić,a i z trwałością nie najgorzej),a membramy jak kolega pisze wyżej kosztują 150 zł(a z ich jakością ,wierz mi bywa różnie).
  • #16
    krzysztof konopnicki
    Level 13  
    Bardzo często powodem dużego spalania w 2E jest zbyt wyprzedzony zapłon, ustaw go (tylko na lampę), mieszankę wyreguluj na bogatą (zrobisz to sam za pomocą zwykłego miernika) i spalanie nie powinno przekroczyć 10-11l na 100km. W razie pytań dzwoń 607685371

    Dodano po 1 [minuty]:

    Przepraszam za byka
  • #17
    Rykos1
    Level 2  
    Witam.Koledzy..kupilem VW GOLFA II 1.8 gaznik 90km.Jest na benzynie,zadnego gazu.Auto z konca 1991 roku.Mam go od zanjomego 55 latka.Ciemny fiolet..kubelki...wspomaganie..wersja FIRE & ICE.Piekne autko.Przebieg na liczniku 231tys.km.Silnik suchy.Nowa kopulka,palec,swiece NGK podobno o odpowiedniej cieplocie,nowe kable.Wszystko czyscilem.Auto pali za kazdym razem..z rana trochedlugo kreci..i czasem troche nierowno pracuje na wolnych-chyba wina pompy wspom. bo jest do wymiany i moze miec ciezko...chyba;/.Ale co jest..ze wlewajac 10L benzyny robie 55km. i nic wiecej??;/ Jezdzilem spokojnie do 120 i to samo.Wczoraj zgasl..zalalem 5 L i po 25 km koniec jazdy.Gaznik???Aha....i swiece sa czarne....nie spala dobrze.Wyczyscilem je..wypalilem na gazie...zalozylem..10 km spokojnej jazdy i to samo.Czarne.Czy mozliwe aby palil 20/100???Mam przy nim felgi 16 na 195 kapciach...ale to przeciez niemozliwe.Jesli ktos zna sie na tym albo mial podobne problemy prosze o pomoc.Jesli nie przez forum to na emaila : rykos1(malpa)wp.pl lub na gg: 4527880.Z gory dziekuje.Pzdr

    Dodano po 11 [minuty]:

    Aha.Zapomnialem dodac..ze filtr powietrza brudny itd...ale mysle,ze to nie ma az takiego wplywu.Nie powinno miec bynajmniej.Golf jak na 1.8 zapieprza tak do 130km/h.Jadac 140 na 5 daje gazu czy to do polowy czy do dechy....i ma problem osiagnac 160-wrzucam 4 bieg i jest podobnie.Ale ze startu do 130-140 jest burza (jak na tego typu golfa-koledzy siadaja;))Nie wiem co z nim jest;(

    Dodano po 5 [minuty]:

    A co do poruszanego temtu z LPG i duzego spalania.Kolega ma tj. autko. jak moje GOLF II 1.8 90km tylko,ze z gazem.Przyprowadzilismy go jesienia i lykal 15-16 litrow gazu czy to przy wolnej..czy przy szybkiej i ostrej jezdzie.Wymienil parownik...i wyregulowal go.Sa na nim chyba wie srubki.Pol obortu ma znaczenie.Trzeba regulowac na oko i zwazac na obroty.Gdy odkreci konkretnie gofl ma 1.5 tys. oborotow-za duzo dostaje...i pali 15 gazu....ale zapierdala....Moze to samo jest u Ciebie.Sprobuj.Pzdr

    Dodano po 3 [godziny] 17 [minuty]:

    Sory.Zle napisalem.To jest jednopunktowy wtrysk.Aha.Teraz zauwazylem,ze SONDA LAMBDA jest odlaczona.Czy to moze byc powod???
  • #18
    R A M Z E S
    Level 10  
    Kolego sonda ma wielkie znaczenie kolega ma peugeota z silnikiem 1,0 i palił mu 15l benzyny , i to była sonda

    Ja osobiście posiadam golfa II 1,6 na gaźniku

    miałem wielkie problemy z gazem palił naprawdę dużo jak mu wdepnąłem i jechałem jakiś czas 160km/h to i potrafił wciągnąć 20l gazu

    byłem u 3 gazowników

    opinie były różne 1 wymienił by pół instalacji , następny parownik , albo regeneracja ( a tego w życiu bym nie zrobił )

    a 3 przyłożył się trochę obejrzał wszystko zauważył , że do wymiany jest poduszka pod gaźnikiem i wyregulował spalanie spadło o wiele
  • #19
    Rykos1
    Level 2  
    Koledzy.Mechanik zmienil mi czunjik podcisnieniowy i podlaczyl sonde.Na komputerze nie wykazalo,ze sonda jest popsuta.Jedynie silnik krokowy.Z 20l benzyny spadlo spalanie na 10-11.Lez gdy jezdze wolniutko to samo....i gdy dostaje w piz......takze 10-11l;/ Czy gdy rozlacze sonde przy zapalonym silniku poznam roznice chodzenia silnika????Czy tylko w spalaniu????
  • #20
    zubr2719
    Level 10  
    ja mam ten sam problem... Golfik II 1.8 pali mi jakies 26 litrów gazu ;/
    i nie wiem co zrobić... a gdzie jest w ogóle ta sąda ?????????? bo ja jestem ciemny w tych sprawach ...
  • #21
    domellus
    Level 29  
    A czy przypadkiem sygnał z sondy przy jeździe na benzynie nie jest zupełnie inny jak przy gazie? Czyż nie jest to podyktowane zupełnie innym składem spalin? Zazwyczaj spotykałem się w instalacjach LPG z symulatorami sondy. Ale nie jestem specem od gazu i raczej się za takowe nie biorę, ale wydaje mi się że w tym opisywanym przypadku sonda nie ma nic do rzeczy. W końcu trzeba tutaj "oszukać" układ pracujący na benzynie że wszystko ze spalaniem jest OK?