Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Otrzymywanie prądu z wody

29 Gru 2008 15:21 11480 31
  • Poziom 12  
    Witam!

    Jestem tutaj początkujący, więc nie wiem czy temat w dobrym dziale zadałem, ale mam nadzieje że tak.

    Mam do Was kilka pytań odnośnie tego co stworzyłem i co Was zaraz opisze.
    Przeszukałem forum, znalazłem kilka podobnych tematów, ale sposób wykonania był inny dlatego postanowiłem stworzyć nowy temat.

    a więc:

    Zrobiłem doświadczenie wkładając do kubeczka plastikowego sreberko aluminiowe (takie zwykłe do pakowania jedzenia) i metalowy pręcik, podłączyłem sreberko i pręcik do woltomierza i nalewałem do niego różne roztwory i co mnie bardzo zaskoczyło woda z kranu dała: 0,7V prądu, woda przegotowana 0,6V, woda która stała 3 dni również 0,6V.

    więc podłączyłem takich kubeczków szeregowo 9 i otrzymałem 6,5V
    w następujący sposób: --woda++--woda++--woda++--woda++
    gdzie: -- tj. sreberko, ++ miedź, woda to wiadomo
    z tego co podłączyłem to świeci jedna dioda LED 3V.

    i mam do Was pytanie:

    1. Czy woda destylowana była by lepszym rozwiązaniem?
    2. Czy można zastosować coś lepszego niż sreberko i miedź?
    3. Czy ten prąd jest stały czy zmienny? Ja sądzę że stały, bo to działa podobnie jak bateria, ale może się mylę.
    4. Jak zrobić w prosty sposób, aby prąd się gromadził w kondensatorach?

    Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
    Pozdrawiam Wszystkich :)
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Ad1. Przy wodzie destylowanej nie będziesz miał żadnego napięcia, bo woda taka nie ma jonów.
    Ad2. Popatrz na szereg napięciowy metali:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Szereg_napi%C4%99ciowy_metali
    Wynika z niego że najlepiej było by użyć Litu i złota. Ja zawsze robiłem z cynkiem i miedzią. Magnez z miedzią byłby lepszy. Popatrz też tutaj:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Potencja%C5%82_standardowy
    Ad3. Prąd jest stały, jest to najprostsze ogniwo woltaiczne.
    Ad4. Podłączyć kondensator równolegle do ogniwa.
  • Poziom 12  
    Dzięki wielkie za odpowiedź, właśnie tego szeregu napięciowego nie mogłem znaleźć, jeszcze mam jedno pytanie, podłączyłem kondensator, miałeś racje ładuje się zaraz podłącze jeszcze 30 kubeczków bo mniej więcej tyle mi pozostało, jak zrobić żeby uzyskać większy amperaż(mi pokazuje 0)? bo V przybywa, a A nie :( czy można jakoś to zrobić?
    Jeszcze raz bardzo dziękuje za odpowiedź
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Bo to jest tak najprościej pisząc: Musisz podłączyć jakieś obciążenie, żeby płynął prąd. I podczas ładowania kondensatora prąd powinien przepływać. Zrób zdjęcie jak to wszystko podłączyłeś. Może masz źle włączony amperomierz. Pamiętaj że ten kondensator musisz później rozładować np podłączając do niego równolegle diodę z opornikiem.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Witam, spróbuj zakwasić wodę np. octem.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Siemanko , Pierwsze próby , które przeprowadził Alessandro Volta z ogniwami galwanicznymi to jedna z elektrod wykonana z miedzi druga z cynku zanurzone w ... wodzie morskiej . Póżniej jako elektrolit zastosował roztwór kwasu siarkowego .
  • Poziom 12  
    a więc wykonałem to tak:

    Zdjęcie

    dodałem octu - nieznacznie się podniosło napięcie
    dodałem kwasku cytrynowego - podniosło się nieco więcej niż przy occie

    1. Dlaczego nadal jest napięci tylko 6,5V ?
    2. Czy wielkość drutu miedzianego jaki wkładam do kubeczka ma znaczenie?
    3. Czy robię coś źle? można to podłączyć jakoś inaczej/lepiej?

    Nikt nie umie odpowiedzieć na te pytania?? :(
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Ad1. Bo napięcie nie zależy od stężenia a od rodzaju elektrod
    Ad2. Wielkość będzie decydować o szybkości reakcji i zapewne zmniejszy się opór wewnętrzny ogniwa, a co za tym idzie będziesz mógł większy prąd pociągnąć.
    Ad3. Na internecie są wzory, żeby uzyskać największą moc na odbiorniku łącząc ogniwa sposobem mieszanym. Poszukaj a znajdziesz.
  • Poziom 12  
    Ad1. No ale czy podłączając tak kubeczki jak wcześniej, licząc że każdy ma po 0,7V to nie powinno cały czas napięcie rosnąć?
    Ad2. No więc czy bardziej opłaca się plastikową wanienkę wyłożyć sreberkiem na dnie i od góry zamocować miedzianą rurę zanurzoną w wodzie, ale nie dotykającą sreberka? czy wtedy prąd będzie lepszy i będzie można z niego więcej wyciągnąć?

    Tych wzorów nie mogłem znaleść, ale za wiele nie szukałem, tak że dziś po południu poszukam i spróbuje inaczej, ale jeszcze jedna ciekawostka: pozostawiłem na noc podłączony kondensator 40V/4700uF i co najdziwniejsze dziś jest naładowany do 8,3V i ciągle rośnie, tylko że wolno, dlaczego tak się stało że wczoraj jak nie podłączyłem kondensatora to miernik wskazywał że napięcie jest 6,5V, a dziś rano do tyle się zwiększyło jak był przez noc podłączony kondensator - kondensator przed podłączeniem rozładowałem oczywiście
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Ad1. Szeregowo łącząc otrzymasz napięcie U=30*0.7V=21V. To napięcie to siła elektromotoryczna ogniwa, a więc maksymalne wskazywane napięcie bez obciążenia. Twój kondensator działa w tej chwili jak obciążenie. Zatem napięcie na zaciskach spadło. Wiąże się to z dużym oporem wewnętrznym. Ono będzie bardzo powili rosło do tych 21V.
    Sprawdź styki na tych elektrodach, czy czasem nie ma na nich nalotu. Jak jest to go przeczyść.
    Ad2. Wtedy opór wewnętrzny ogniwa zmaleje, ale SEM ogniwa pozostanie równe 0,7V.
    Jak będę miał czas wieczorem to poszukam tych wzorów.
    Jeśli masz np blaszkę cynkową to spróbuj zastąpić nią blaszkę z aluminium i zobacz ile wynosi napięcie na zaciskach(wystarczy z jednego kubeczka).
  • Poziom 12  
    nie wiem czy zamiast blaszki nie mogę użyć po prostu cyny, bo mam cynę i to dość dużo, kondensator ma już 8,8V i nadal rośnie, pewnie do tego 21 urośnie, ale gdy teraz podłącze diodę 3V pod niego to on będzie krótko świeciła, i stąd moje pytanie - dlaczego? jak zrobić żeby nabijało się Np. 6V tylko ale aby był większy amperaż, bo jeżeli trzeba abym podłączył tyle kubków żeby było 120V to mogę to zrobić, bo materiału mam pod dostatkiem, za chwilę spróbuję zastąpić sreberko cyną i napisz jaki był rezultat

    Pytania:

    1. Jaki kabelek miedziany jest lepszy - taki co składa się z wielu drucików czy z jednego grubszego?

    2. Czy mogę do większego zbiornika Np. Wanienki włożyć 10 drucików i 10 sreberek i połączyć je w jakiś sposób żeby dały ten sam efekt co kubeczki? czy woda musi być oddzielnie dla każdej elektrody?

    3. Kiedy wyczerpie się z tego prąd? dopiero gdy wyparuje woda? da się to jakoś obliczyć?

    Dziękuje ślicznie za zaangażowanie tematem :)
    Pozdrawiam Adrian.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Ad1. Ja proponowałbym miedź w kształcie szerokiej blaszki a nie druta. Możesz np młotkiem rozpłaszczyć gruby drut.
    Ad2. Nie próbowałem nigdy tak, ale np w akumulatorach kwasowych cele są pooddzielane, więc raczej tak nie wolno podłączać.
    Ad3. Zależy to od szybkości reakcji, a ta zależy od stężenia jonów i ilości metali(miedź, aluminium). Żeby było większe stężenie to nalej kwasu cytrynowego(ja używałem prosto wyciśniętego z cytryny, chociaż nie musi być naturalny). Nie będzie płynął prąd jeśli skończą się jony, które mogą wchodzić w reakcje z metalami.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Znalazłem w podręczniku z fizyki do liceum informację, która może ciebie zainteresować: Otóż ogniwo Leclanchego zbudowane jest z elektrod cynkowych i węglowych oraz daje napięcie ok 1.5V(takie samo ogniwo jak nasze zwykłe baterie dostępne w sklepach). Jako węgiel możesz wykorzystać grafit i ołówka tzn delikatnie wyciąg cały rysik. Natomiast blaszkę cynkową możesz pozyskać z baterii takiej płaskiej zużytej(jej ogniwa wewnętrzne są zrobione właśnie z cynku dokładnie obudowa) Z tej baterii możesz także wyciągnąć węgiel(będzie to taki długi czarny walec w środku). Musisz uważać przy rozbieraniu baterii, żeby do oka nic ci się nie dostało, a najlepiej rób to w rękawiczkach.
    Poniżej zdjęcie przykładu jak zbudować obwód z ogniw, żeby była największa moc na odbiorniku:
    Otrzymywanie prądu z wody
  • Poziom 12  
    Jedno pytanko nim zabiorę się do roboty - czy zamiast tego rysika może być taki zwykły węgiel? tego mam pod dostatkiem - jakieś 2 tony w piwnicy, a ołówków mam tylko kilka, ale jak trzeba to dokupię jak będę w markecie :)

    Za to ksero książki to masz u mnie normalnie piwo :) Dzięki wielkie za zaangażowanie :)
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Węgiel taki jak masz w piwnicy ma sporo zanieczyszczeń i może nie być dobry do tego. Najlepiej to rozebrać stara baterie, albo ołówek
  • Poziom 12  
    to z bateriami nie ma problemu, mam ich kilka, koledze mają kilka, na 100 kubeczków się uzbiera :) Gorzej z płaskimi bateriami bo nie mam ich za wiele, może kilka się znajdzie, spróbuję z tych cynkowych elektrod i zastąpić je cyną - tej mam na kilogramy akurat, zaraz biorę się za rozbieranie baterii :D wyniki podam później :)

    P.S. kondensator ma 9,1V :D
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    harry88pl napisał:
    ale gdy teraz podłącze diodę 3V pod niego to on będzie krótko świeciła, i stąd moje pytanie - dlaczego?
    Wiaze sie to ze zbyt mala wydajnoscia zrodla zasilania (czyli Twoich kubeczkow). Kondensator to taki zbiornik "na prad", jesli wlewa sie do niego strumien 5mA a wylewa (dioda pobiera) np 20mA to zgromadzonego pradu z kondensatora ubywa. Jesli Twoje kubeczki beda w stanie wygenerowac wiecej niz prad pobierany przez diode, to napiecie na kondensatorze zacznie rosnac, dioda bedzie swiecic coraz jasniej az zacznie zmieniac kolor na purpurowy i zostanie nieodwracalnie uszkodzona :D
  • Poziom 12  
    nawiązując do odpowiedzi marian_em to w 100% rozumiem to co napisał, ale nie wiem czy jest to do końca prawdą, mianowicie, skoro kondensator ładując się potrafi później wygenerować 20mA mocy to jak zrobić żeby zamiast ładować się do 10V ładował się tylko do 5 ale aby uzyskał dużo większy amperaż :)

    Wyniki z testów:

    Na podłączonych 12 kubeczków, połączonych łączeniem mieszanych - po 6 kubeczków równolegle w rzędzie co stworzy 2 rzędy połączone szeregowo, napięcie 4,5V, amperaż jak zwykle 0000 :( dioda świeci, po za tym żadna rewelacja, po dodaniu kwasku cytrynowego do wszystkich kubeczków, dioda świeci - troszkę mocniej :(

    z tego wyniki że nie ma sensu podłączać dalszych kubeczków, bo nie można uzyskać więcej mocy, ani większego prądu :( czy wynik był by lepszy jeżeli pomiędzy kubeczkami podłączył bym kondensatory, lub podłączyć 5 kubeczków szeregowo do kondensatora i drugie 5 kubeczków do drugiego i kondensatory połączyć ze sobą równolegle? co zrobić żeby uzyskać większy amperaż? :( jakieś rady?

    Pozdrawiam :)
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    harry88pl napisał:
    nawiązując do odpowiedzi marian_em to w 100% rozumiem to co napisał, ale nie wiem czy jest to do końca prawdą, mianowicie, skoro kondensator ładując się potrafi później wygenerować 20mA mocy to jak zrobić żeby zamiast ładować się do 10V ładował się tylko do 5 ale aby uzyskał dużo większy amperaż :)
    Ograniczyc napiecia to sie nie da ale juz wiem o co Ci chodzi, zeby zwiekszyc zgromadzona "moc" wystarczy uzyc kondensatora o wiekszej pojemnosci. Zwiekszenie pojemnosci prowadzi jednak do wydluzenia czasu ladowania (przy niezmienionym pradzie ladowania). Dla zobrazowania mozesz sobie wyobrazic ze kondensator dziala na tej zasadzie co akumulator (np taki w samochodzie). Majac akumulator 1Ah wystarczy go ladowac pradem 1A przez godzine (przyjmijmy dla uproszczenia ze tak akurat jest) i mamy akumulator "pelny". Teraz ten akumulator ma zgromadzone 1Ah "mocy" i wiecej sie wpompowac nie da. Zarowka, ktora bierze 2A pradu bedzie swiecic przez pol godziny i prad sie skonczy. Teraz jesli wzialbys akumulator 100Ah, to trzeba go pradem 1A ladowac przez 100h, ale za to zarowka "2A" bedzie swiecic az 50h.
    W przypadku kondensatorow nie jest to takie proste, zwlaszcza ze uzycie "beczki na prad" w postaci np kondensatora 1F to juz niebezpieczna zabawa, bo mozna sobie nim krzywde zrobic, doslownie.
  • Poziom 11  
    jak wlejesz kwas solny, lub sól z wodą, może być więkzy prąd. elektrody wykonaj z miedzi i cynku.
  • Poziom 12  
    Czemu przy kondensatorze 1F można sobie krzywdę zrobić? a ja właśnie taki zamierzałem zamówić bo znalazłem, a czy da się w jakiś sposób policzyć ile tej mocy się nagromadzi? tak jak policzyłeś przy akumulatorze? :)
  • Poziom 1  
    Proponuję tak: podlącz szeregowo taką ilość kubków jaka Ci jest potrzebna do wytworzenia wymaganego napięcia (np. 6V) - stanowi to jeden segment. Następnie kolejne takie same segmenty łącz ze sobą równolegle. Dzieki temu otrzymasz mocniejsze źródło prądowe.
  • Poziom 13  
    Witam szanownych przedmówców.
    Temat który tu jest potrącony jest na poziomie szkoły podstawowej.
    Szanownego hary88pl proszę o zamknięcie tematu i wypożyczenie sobie książki z fizyki tej dla najmłodszych.
    Tego typu źródło prądu wymyślono ponad 2- tysiące lat temu, zjawiska tego nie rozumiano ale stosowano do pozłacania i srebrzenia mniej szlachetnych metali, także fałszowania monet. Elektrolitem był sok z owoców, prawdopodobnie z winogron.

    Ps. Bardziej trwałe i wydajne jest źródło prądu „na bakterie”, nie mylić z bateriami. A może ktoś otworzy nowy temat "bateria na bakterie".
  • Poziom 12  
    Poldek kombi napisał:
    Witam szanownych przedmówców.
    Temat który tu jest potrącony jest na poziomie szkoły podstawowej.
    Szanownego hary88pl proszę o zamknięcie tematu i wypożyczenie sobie książki z fizyki tej dla najmłodszych.
    Tego typu źródło prądu wymyślono ponad 2- tysiące lat temu, zjawiska tego nie rozumiano ale stosowano do pozłacania i srebrzenia mniej szlachetnych metali, także fałszowania monet. Elektrolitem był sok z owoców, prawdopodobnie z winogron.

    Ps. Bardziej trwałe i wydajne jest źródło prądu „na bakterie”, nie mylić z bateriami. A może ktoś otworzy nowy temat "bateria na bakterie".


    Innych nie poruszył ten temat, tylko szanownego kolegę, więc jeżeli Ci temat się nie podoba i nie masz w nim nic sensownego do powiedzenia geniuszu to po prostu tu nie wchodź i po sprawie. Skoro tego co było kiedyś nie powinno się już używać i stosować teraz, to zapałek i pochodnych temu sposobowi pozyskiwania ognia, nie powinno też już być w użyciu, a jednak są... z tymi bakteriami to nigdy nie słyszałem, ale skoro już coś wniosłeś do tematu, chodź jest to mało sensowne, to możesz zrobisz doświadczenie takie jak ja, tylko że w kubeczkach wyhoduj sobie pantofelki i zobacz, może będziesz lepszy... to tyle co mam do powiedzenia na temat Twój, a do reszty mam prośbę o odpowiedzenie na pytanie o tym kondensatorze, czy da się to jakoś zmierzyć i dlaczego jest to niebezpieczne.

    Pozdrawiam Wszystkich

    P.S. a Pan Zaawansowany skoro nie jest zainteresowany wodą to niech skonstruuje w piwnicy elektrownie wodorową i poda schematy, a zapewne będzie lubiany i kochany... po widząc po ilości podziękowań za pomoc, to chyba jednak nie wnosisz za wiele do tematów na forum.
  • Poziom 29  
    Forumowicz harry88pl jest bardzo pyskaty, nawet za bardzo w porównaniu do prezentowanej tu wiedzy. Wypowiedzi w stylu mam za mało A są na poziomie przedszkola. Wracając do tematu, jak masz za mało A to poczytaj o łączeniu równoległym. Po połączeniu 1000 kubeczków uzyskasz baterię ogniw o pojemności chińskiego R6... Pozatym sam nie wnosisz do tematu nic, oczekujesz gotowych rozwiązań.
  • Poziom 13  
    Moim przesłaniem było aby osoby posiadające stosowną wiedze odpowiadały na poważne tematy pomagając nowicjuszom w torowaniu sobie drogi do wiedzy której w książkach nie znajdą.
    No chyba że wiedza powyższych doradzających kolegów kończy się na informacjach z szkoły podstawowej, to w takim razie zostawiam Wam ten temat i inne na tym poziomie.

    Ps. Wzór na energię jaka jest zmagazynowana w kondensatorze podałem w jednym z moich postów, i nie znajdziesz go gdzie indziej.
    Zrozumiesz w tedy że moc bardziej zależy od napięcia niż od pojemności.

    DOSIEGO ROKU !!!
  • Poziom 12  
    Drogi Panie Poldku, przeszukałem Pana posty i nie mogę znaleźć tego wzoru, jeżeli to nie jest problemem to niech Pan poda go jeszcze raz, był bym bardzo wdzięczny.

    Zauważyłem jeszcze że gdy podłączam 2 kubeczki równolegle i do niech kondensator (16V - 1000uF) to ładuje się on do 1,4V w około 2 sec. gdy zrobiłem tak 10 par i wszystkie były naładowane podłączyłem całość równolegle dając między kondensatorami opornik 0,01 (ohma) i moc wyjściowa wyszła 7V i dioda się spaliła, natężenie teraz wynosi 28mA i jak na tyle materiału uważam że prąd jest dość dobry, gdy podłączam żaróweczkę na 5V to świeci ona cały czas dość mocnym światłem.

    Życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku i wielu sukcesów :)

    Jeżeli ma ktoś lepszy pomysł ja to wszystko podłączyć to zachęcam do podzielenia się
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    energia zgromadzona w kondensatorze= U²×C
  • Specjalista elektryk
    Kol hary 88!
    Dlaczego zamiast sięgnąc do podręcznika "zatrudniasz" rzesze ludzi do wynalezienia koła. To o czym piszesz jest znane od wieków i zawarte w dowolnym podręczniku elektrochemii.
    Pozdrawiam i zachęcam do lektury podręczników!
  • Pomocny post

    Poziom 37  
    Ten amperaż w ogniwach jest proporcjonalny do powierzchni wymiany elektroda<>elektrolit. Więc zamiast drucików miedzianych daj blaszki o jak największej powierzchni. To samo z drugą elektrodą (aluminiową). Drugim ważnym parametrem jest dyfuzja jonów do elektrody, ale na to nie masz wielkiego wpływu, poza regulacją temperaturową (rośnie temperatura rośnie dyfuzja).
    Napięcie zależy oczywiście od różnicy potencjałów elektroda/elektrolit/elektroda, często bywa w takich projektach, że przy elektrodach zagęszczają się pewne jony które zmniejszają potencjał rzeczywisty półogniwa (elektroda/elektrolit) - taki proces to polaryzacja i zależy głównie od rodzaju elektrod, obciążenia elektrycznego (im większe tym większa polaryzacja). Przy zbyt dużym obciążeniu takie ogniwo 'nie nadąrza' z wymianą jonów (właśnie tu ważny jest współczynnik dyfuzji) - jest to często symulowane jako rezystancja wewnętrzna ogniwa.