może byc i tak w końcu kupiłem auto od babki....myślałem jeszcze że to może coś związane z ciśnieniem że podczas jazdy np jakiś zawór ciśnieniowy nie działa i wysprzęglik dostaje ciśnienie i sprzęgło załącza...w skodzie to się w ogóle nie orientuje jak nikt nic nie doradzi to w poniedziałek już jestem umówiony na diagnozę i wymianę...a tak po za tym to może ktoś się orientuje co to za zaworek może by pod maską z jedną kostką i dwa cienki wężyki do niego podpięte bo z niego syczy powietrze i nie wiem czy jest uszkodzony ten zaworek czy też tak musi byc....i drugie pytanie czy ktoś może wiedziec czemu przy pierwszym odpaleniu nie ma znaczenia czy po długim postoju czy też nie na początki albo po zapaleniu gaśnie albo też przez chwile nie da sie wkręcac w obroty a jak go przygazuje to ma muła,dopiero po około 30sekundach wszystko się normuje,dodam że świece,przewody,przepływomierz wymienione.