Sprawdziłem linke i faktycznie są na niej pęknięcia i kilka zgrubień, zdjąłem lewe tylne koło i odciągnąłem ten mechanizm zacisku ręcznego do tyłu, z prawym zrobiłem to samo i przejechałem się żeby wybadać sprawę. Auto zbierało sie bardzo wolno w porównaniu z tym jak wcześniej więc od razu zawróciłem, znowu pozdejmowałem koła i stwierdziłem że nagrzał sie lewy tylni hamulec, popryskałem takim odrdzewiaczem i go odsunąłem ponownie do tyłu. I teraz niby wszystko jest w porządku, po przejechaniu kilku kilometrów wszystko jest nadal zimne nawet kiedy troche "przycisne", ale martwi mnie to, że jak odciągałem te hamulce przy kołach, podciągnałem kilka razy ręczny i zwalniałem po czym sprawdzałem stan tych zacisków i ten jeden lewy nie do końca odbijał i pozostawał lekko zaciśnięty. Po nowym roku wymienie całą linkę, jak doradził tutaj kolega i zobaczymy co będzie dalej. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi.