Witam tak jak w temacie...dzisiaj ze znajomym wzięliśmy się za czyszczenie gaźnika, rozkręciliśmy go na części poczyściliśmy wszystko później złożyliśmy tak jak było i odpalam samochód odpalił, ale za chwile zgasł jak znowu chciałem odpalić go to już nie odpalił...po kilku minutach odpalił, ale znowu zgasł. Co to może by, że się tak dzieje że nie chce odpalić. Gaźnik został złożony dokładnie więc nie powinno być mowy o tym, że coś jest źle założone...czyściłem go benzyną ekstrakcyjną i acetonem. Proszę o pomoc dlaczego tak jest. Piszę pilne bo auto mi jest potrzebne do pracy jutro mam wolne i chciał bym to zrobić.