Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podwójny Qubical Quad

161ac023 30 Gru 2008 23:42 3343 8
  • #1 30 Gru 2008 23:42
    161ac023
    Poziom 14  

    Witam W najbliższym czasie mam zamiar wykonac 2 x 8 elementów Qubical Quad na pasmo 144-146 Mhz.. Zamierzam wykonac ją na środek pasma czyli 145 Mhz..
    Czy ten projekt będzie dobrze się sprawował??
    Pomysł zaczerpnąłem od kolegi który ma połączone dwie anteny Yagi, więc pomyślałem dlaczego by nie zrobic QQ podwójnego.. Od zawsze byłem zwolennikiem QQuadów...
    Proszę o opinie i ewentualne wskazówki dotyczące połączenia dwóch anten? Za pomocą czego je połączyc i jak to dopasowac.. Pozdrtawiam i czekam na sugestie i uwagi...

    0 8
  • #2 30 Gru 2008 23:59
    nowy nowicjusz
    Poziom 12  

    Witam

    Miałem kiedyś 2 x Cubical Quad wg. GW4CQT, sprawowało się bardzo dobrze, mam skan artykułu tej anteny, ale chyba nie nadaje sie na elektrodę, niestety jest zbyt niewyraźny.
    W moim przypadku anteny zostały skonstruowane głównie do pracy via sat, ale w zawodach na SSB 2m spisywały się znakomicie.

    Co do połączenia tych anten i dopasowania, było to realizowane za pomocą odpowiedniej długości trzech odcinków kabli o długości 1/4 fali, 75om od anten do trójnika i 50om do beczki fidera, anteny były oddalone o 1m czyli pół fali od siebie, ale w poziomie.

    A co do reszty to niech już się wypowiedzą specjaliści :)

    0
  • #3 31 Gru 2008 00:06
    161ac023
    Poziom 14  

    Ja chciałbym je zasilić pionowo żeby pracować lokalnie ale miejmy nadzieję na większe odległości. Na maszcie 14 m ponad wszystkimi lokalnymi zabudowaniami.


    Poprawiłem. /c2h5oh/

    0
  • #4 31 Gru 2008 10:38
    sp8gsc
    Poziom 26  

    Dwie anteny kierunkowe (np yagi czy quad) połączone ze sobą nazywane są sfazowanym układem anten. Mogą być w ustawione w polaryzacji poziomej lub pionowej. W przypadku anten Quad to tylko kwestia odpowiedniego dołączenia zasilania. Anteny mogą być ustawione względem siebie jedna nad drugą lub jedna obok drugiej. Pamiętam, że w takim przypadku odległości między nimi są różne, ale nie pamiętam jakie.
    Jak kiedyś dołączałem dwie anteny 14-ele yagi (na 144MHz) na jednym maszcie sfazowane w pionie (ale w polaryzacji poziomej) to odległość miedzy nimi była spora - chyba więcej niż 1 metr.
    Obie anteny zasilane były odcinkami kabla różnymi od ¼ i ½ fali i dołączone były do trójnika, po którym był ćwierćfalowy odcinek kabla połączony beczką z dalszą częścią kabla. Jak dla mnie było to bez sensu, ale tak było narysowane i działało.

    0
  • #5 31 Gru 2008 12:02
    nowy nowicjusz
    Poziom 12  

    Witam
    No racja trochę pomyliłem, odległości między antenami były znacznie większe, z tego co udało mi się wyczytać z pozostałej dokumentacji to minimalna odległość dla instalowania w pionie wynosiła 3,80m a w poziomie 3,05m, dwa kable równej długości 75om od anten do trójnika, a dopasowanie było realizowane przez ćwierć falowy odcinek kabla 50om, impedancja wypadkowa była 75om, tak w przybliżeniu wyglądało to u mnie.
    A jeszcze co do instalacji anten w pionie jedna nad drugą to i istnieje dodatkowy problem tego typu że maszt w miejscu zainstalowania anten nie może być metalowy.

    0
  • #6 31 Gru 2008 14:14
    161ac023
    Poziom 14  

    witam dziękuję za odpowiedzi na mojego posta...te 3.80 m to dosyc dużo myślałem że uda się zrobic na 2 m odcinku.. a co do tych kabli 75Ohm równej długości to mogą byc 2 równe odcinki po 2.5 m?? potem trójnik i 50 cm przewodu 50 Ohm ... a jaki przewód łączący antene z trx-em..?? jakiej impedancji..?? Nie mam doświadczenia w pracy na UKF-ie tylko na KF każda informacja będzie dla mnie bardzo pomocna.. Pozdrawiam

    Ps. Moje anteny bedą zamocowane równolegle // jedna obok drugiej

    0
  • #7 31 Gru 2008 15:38
    nowy nowicjusz
    Poziom 12  

    Te odległości między antenami dotyczą rodzaju mocowania, tzn można anteny zamocować w pionie jedna nad drugą, lub w poziomie czyli jedna obok drugiej, i oodległości te chyba są niezmienne w przypadku QQ niezależnie od rodzaju w jakiej polaryzacji anteny będą pracowały, czyli w Twoim przypadku wystarczy chyba te 3.05m.

    Co do kabli zasilających to z tego co pamiętam to od anten były to dowolnej długości kable 75om, no i z trójnika ten kawałek dopasowujący 50om 1/4 fali, tyle że w ten sposób uzyskana impedancja wynosiła 75om,
    a co za tym idzie całą moja instalacja była przewidziana do 75om i fider też miał 75om. Impedancja anten które robiłem była dostosowana do 75om, można to chyba regulować przez niewielkie zmiany odległości ramki wibratora od reszty elementów.
    To tyle co pamiętam i mogę powiedzieć z doświadczenia, a było to 10 lat temu to już mało pamiętam :)

    Pozdrawiam

    0
  • #9 31 Gru 2008 18:55
    SP5ANJ
    VIP Zasłużony dla elektroda

    161ac023 napisał:
    ... W najbliższym czasie mam zamiar wykonac 2 x 8 elementów Qubical Quad na pasmo 144-146 MHz..

    Dla pełnego dopasowania tych 2 x QQ przy tym , iż obie anteny maja np. 50Ω , to :
    Pierwsza część instalacji musi zapewnić Tobie równe impedancje falowe na wyjściach pojedynczych kabli koncentrycznych z każdej anteny.
    Najbezpieczniej jest wstawić pierwsze odcinki kabka 50Ω o długości jak , wielokrotność całkowita ½λ*k. Gdzie ½λ; dla częstotliwości 145MHz = 1,03m
    a k (współczynnik skrócenia kabla) [dla np. RG-213=0,66 a dla H-500=0,83] i wychodzi nam 1,03*0,83[H-500]= 0,858m (a dla 1,03*0,66[RG-213]= 0,682m) .
    Przy założeniu , że QQ są zainstalowane pionowo od siebie około 2λ (4 metry) to długość kabla mniej więcej bedzie około 6x (wielokrotności ½λ*k) = 5,148m .
    ZASADA , że kabel o długości falowej jak ½λ*k przenosi impedancje falową z wejścia na jego wyjście.
    Druga część instalacji to dopasowanie dwóch impedancji falowych do wyjścia = np. 50Ω . I tak. :
    Łączymy dwa (już pewne 50Ω) na dwóch kablach koncentrycznych do trójników np. UC lub N (lepiej) tak, aby linie te (wyliczone wcześniej) wypadały wg wymiarów w samym środku złącza tego trójnika.
    Gdzie impedancja ta wyniesie 50Ω/2= 25Ω;.
    Teraz należy prze transformować impedancję (nową) 25Ω z powrotem na 50Ω.
    ZASADA jest taka , że Z2/R , gdzie Z to impedancja kabla ¼λ (użyta do transformacji) do 2 ( kwadratu) / R (impedancja wejścia).
    I tak (35,4*35,4)/25= 50,13Ω. Gdzie 35,4 to impedancja Nowego odcinka kabla transformującego a 25Ω to dwie impedancje (50Ω) połączone równolegle w trójniku.
    Niestety wykonanie linii o impedancji 35,4Ω jest po prostu praco-chłonne to możemy wykorzystać dwie równolegle podłączone linie 75Ω ( dwa odcinki ¼λ zwarte na końcach z : masami i żyłami środkowymi , osobno) co w efekcie daje nam impedancje z dwóch kabli 75Ω jak Z/2 , czyli 75/2= 37,5Ω.
    Przy tych założeniach (nowe obliczenia) jest tak , iż ((75/2)*(75/2)/25= 56,25Ω co w zupełności nam wystarcza przy zachowaniu około 50Ω na wyjściu takiej transformacji. 56,3Ω przy pomiarach (pełnych linii 50Ω) to WFS około 1:1,03. Jest OK.

    Jeżeli chcesz być bardzo dokładny to możesz wykonać linię transformującą 35,4Ω ,lecz jest to osobne zagadnienie , nie warte nawet tego (wykonanie linii) .

    I w ten sposób mamy tak, że dwie anteny 50Ω przy zastosowaniu dwóch linii ½λ*k i zastosowaniu trójnika i dalej linii trasformującej 37,5Ω mamy ponownie 56,25Ω na wyjściu całego układu kabli koncentrycznych.

    OOO rozpisałem się ( ale nie musiałem przygotowywać "uczty" Nowo Rocznej) za co przepraszam. :D

    Pozdrawiam.
    PS. Przy dwóch antenach np. 75Ω , możesz podstawić do wzorów inne (75Ω) dane. Jakbym coś napisał nie tak , to jutro poprawię. :D

    0
  Szukaj w 5mln produktów