Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MACKIE SWA 1801z - usterka drivera; opis kolumny

31 Gru 2008 11:30 4784 27
  • Poziom 10  
    Witam,

    Nie interesuje mnie opinia czy komuś podoba się dźwięk tej paczki czy nie ;)

    Dodam tylko że z własnych doświadczeń - lepiej kupić dB Technologies niż Mackie - potwierdzone na nocnej scenie klubowej - dB nie przekłamuje w podawaniu parametrów - Mackie mocno naciąga swoje wyniki.


    A teraz usterka, kolumna grała raptem na 3-4 imprezach, dopiero na ostatniej rozkręciłem ją do jakichś +5dB, grała całą noc, dźwięk był czysty i soczysty. Pod koniec imprezy zawinąłem się do domu, niestety wtedy DJ dobrał się do sub-mixera i podciągnął gain.

    Przy teście kolumny po imprezie usłyszałem metaliczne pukanie, pomyślałem że ktoś coś wrzucił do środka albo coś się odkręciło - po rozebraniu paczki - pusto. Brzęczał sam driver.

    Ponieważ nie mam na niego gwarancji [wsiorbało mi gdzieś dowód zakupu - to boli;) ] sam zabrałem się za naprawę.

    Odkleiłem kopułkę, na klej termiczny była przyklejona, wystarczyło podgrzać i odeszła. w środku ku mojemu zdziwieniu wszystko ok, dodam że głośnik miał cały czas swoje 4ohm.

    Aceton i jazda górnym zawieszeniem membrany, robiłem to bardzo delikatnie, dużo acetonu i butapren puścił, membrana nie uszkodzona wiec można użyć ponownie.

    I w tym miejscu opadłą mi szczeka, pociągnąłem delikatnie membrane do góry i wyszło wszystko... Odkleił się kompletnie dolny resor, razem z całą ramką, dosłownie wszystko, zostało ok 3cm kleju na koszu reszta jest na resorze.

    Mała niespodzianka jak na kompletnie nową kolumnę i głośnik.

    Moje pytanie:

    Resor będę kleił na klej epoksydowy, czy te pół milimetra które dojdzie między resor a kosz co w efekcie podniesie delikatnie cewkę będzie miało znaczący wpływ na pracę głośnika?



    Dla ciekawskich, wrzucę później zdjęcia głośnika - jest to na bank custom made dla MACKIE, oraz zdjęcia wzmaka, wykręciłem go z kolumny żeby nie tachać tego wszystkiego razem do testów.

    Dodam że wzmak to zwykła końcówka mocy stereo zmostkowana, nawet nie pofatygowali się wylutować gniazda na drugi głośnik ;)
  • Poziom 20  
    Hej
    A dlaczego masz pretensje do producenta, a nie do siebie, lub kolegi? Uszkodziliście mechanicznie głosnik swoja niewłasciwa eksploatacja, a teraz szukacie winnych?. Tego typu usterka jest powodem przekroczenia dopuszczalnego X max mechanicznego niszczacego głosnik, nic po za tym. A to jest ZAWSZE z winy użytkownika, zarówno korecji niewłasciwej, jak tez wiary w cuda, że jak sie kupi MACKIE, to musi zabić basem.
    Sklejenie radzę oddać fachowcowi, bo zakończy sie to wymiana tego głosnika na nowy..
    pozdro
  • Poziom 10  
    hehe, kolumna ma grać, dopóki nie załącza się limiter ma grać i koniec, jeśli głośnik się rozpada przy takim graniu to jest to wada fabryczna, zła mieszanka kleju itd... mackie nie miało zabić basem bo mackie tego nie umie i dla tego pisałem również że nie obchodzi mnie zdanie innych co sądzą o mackie a jedynie pytałem retorycznie bo sam sobie uświadomiłem że dodatkowa warstwa kleju spowoduje zmianę odtwarzanego pasma o kilka hz jak nie mniej
  • Poziom 20  
    szpetyn napisał:
    hehe, kolumna ma grać, dopóki nie załącza się limiter ma grać i koniec, jeśli głośnik się rozpada przy takim graniu to jest to wada fabryczna, zła mieszanka kleju itd... mackie nie miało zabić basem bo mackie tego nie umie i dla tego pisałem również że nie obchodzi mnie zdanie innych co sądzą o mackie a jedynie pytałem retorycznie bo sam sobie uświadomiłem że dodatkowa warstwa kleju spowoduje zmianę odtwarzanego pasma o kilka hz jak nie mniej

    Hej
    Nie mnie oceniać brzmienie tej paczki, ale jestes kolego w błędzie. Żadna firma nie uzna Ci takiej usterki za wadę fabryczną, a wynikłą z winy użytkownika. Zapewne jest to konstrukcja niskobudzętowa, zatem skonstruowana na słabszych głosnikach, jak zresztą we wszystkich niskobudżetach, nie tylko u Mackie...
    Głosniki te nie maja zbyt duzych mozliwości amplitudowych ( Xmax), a z powodu parametrów T-S, sa strojone dośc wysoko. Jesli na swoim mikserku za silnie podkrecisz regulacje barwy na basie, spowodujesz zasilenie tego głosnika częstotiwościami poniżej F rezonansowaj kanału bas- refleks.
    W takim przypadku głosnik pracuje, jakby w ogóle nie miał obudowy, i nawet przy wysterowaniu wzmacniacza poniżej "cliperów", głosnik ten ulegnie zniszczedniu, w sposób, który Ciebie spotkał...
    Zatem oddaj głosnik fachowcowi do naprawy, i ciesz sie, że nie uległ wiekszemu zniszczeniu...
    Aha na forum jest duzo na temat eksploatacji kolumn, i jak uchronić sie przed takimi przypadkami.
    pozdro
  • Poziom 25  
    Kolego dyskoteka89 pleciesz głupoty, producent w paczce aktywnej powinien tak zabezpieczyć końcówkę, aby przesterowany sygnał był od razu ucinany i z tego co wiem to te paczki są w taki sposób zabezpieczane. Ewidentna wina producenta, sam spotkałem się z podobne uszkodzonym tym samym sub basem i jak tu obwiniać użytkownika skoro na 6 subów w zestawie padł tylko jeden.
  • Poziom 27  
    krzysiuc napisał:
    Kolego dyskoteka89 pleciesz głupoty, producent w paczce aktywnej powinien tak zabezpieczyć końcówkę, aby przesterowany sygnał był od razu ucinany i z tego co wiem to te paczki są w taki sposób zabezpieczane. Ewidentna wina producenta, sam spotkałem się z podobne uszkodzonym tym samym sub basem i jak tu obwiniać użytkownika skoro na 6 subów w zestawie padł tylko jeden.


    I co jeszcze byś chciał? Przed głupotą ludzi nie ma ratunku, można jedynie próbować zminimalizować jej negatywne skutki.

    Są zabezpieczenia termiczne, ale jak wyobrażasz sobie zabezpieczenie przed zbyt dużym wychyleniem? Może jakiś czujnik na membranie :lol:
  • Poziom 20  
    krzysiuc napisał:
    Kolego dyskoteka89 pleciesz głupoty, ....

    Hej
    Może ktos tu pisze głupoty, ale może niech to osadza inni koledzy, Ty, czy ja.Można oczywiście fitrem subsofonicznym, "obciąć" zakres poniżej okreslonej częstotliwości, ale to jest wykonane nie za pomoca siekiery, jak to myslisz, a za pomoca jakiegoś filtru, z okreslonym nachyleniem, załóżmy 12 dB/oct, co w tego typu konstrukcjach jest standardem. Gdybyś widział jak wyglada charakterystyka korektora basu w przecietnym mikserku , to byś zrozumiał, że przy podkreceniu go do maxa, najniższe czestotliwości moga byc podbite nawet 24 dB!!!!!, zatem jesli bedzie to oktawe niżej od zastosowanego filtru w takim aktywnym basiku, to i tak wysterowanie będzie wynosiło o 12 dB wiecej niż wysterowanie bez korekcji, i to o OKTAWE NIŻĘJ, niż fitr zabezpieczać ma.
    I jesli do takigo sprzetu dorwie sie gość z takim mysleniem jak Ty, to efekt jest, jak w opisie...
    pozdro
  • Poziom 27  
    Dokładnie dyskoteka89 ma 100% racji.
    Po symulujcie sobie choćby w WinISD pro i wszystko stanie się jasne.
    Od pracy głośnika nie zależy tylko obudowa i moc podawana na głośnik. Do tego dochodzą filtry górno i dolnoprzepustowe o różnych charakterystykach i nachyleniach, eqalizacja itp.
    No i oczywiście zniekształcenia które są zabójcze dla każdego głośnika.

    Dla tych których myślenie boli w mikserach i nie tylko są chociażby czerwone diody jeśli się nie będą pojawiać to prawdopodobnie nic się nie stanie(oczywiście w przypadku takich gotowych aktywnych konstrukcji)
  • Poziom 22  
    Sorry ale z doświadczenia wiem, że jak paczka dobra to wszystko działa. Mam dB technologies nową opere i starą serie exe3. Obie mady in italy, ale pewnego razu grały wspólnie (pod jeden sygnał), dorwał się kto inny i ze dwie godzinki grały gdzieś tak na +10dB. Stara się uchowała, limiter ją wyłączał itp, w nowej padł wzmacniacz.
    Czyli jednak można skonstruować paczkę która przetrwa przester.
  • Poziom 20  
    !katun! napisał:
    ....
    Czyli jednak można skonstruować paczkę która przetrwa przester.

    Hej
    Czyli nastepny wyciagający genialne wnioski..
    To jest tylko dowód, na to, że jedni mają wiecej szczęscia, inni mniej, tak samo jak z rozumem...
    pozdro

    Moderowany przez dj-MatyAS:


    Za powyższy tekst jestem zmuszony nagrodzić Kolegę ostrzeżeniem.
    Regulamin p.10.8, 15

  • Poziom 18  
    Panowie bez nerwów wady się zdarzają a co do samego problemu ja dolny resor kleje na butapren. Co do wytrzymałości to powinniście sobie uświadomić cos, co wygląda identycznie tak naprawdę nigdy nie jest identyczne a to przez to ze na każdą rzecz wpływa masa czynników tak i podczas produkcji jak i montażu i użytkowania.

    @down
    Stosowałem butapren przy dolnym resorze głośnika 46cm średnicy i trzyma do dzisiaj bardzo dobrze
  • Poziom 24  
    A ja pozwolę sobie nie zgodzić się z kolegą dyskoteka. Sprzęt profesjonalny słuzy do mocnego grania, a juz napewno musi być odporny na przeciążenia mechaniaczne. Przekroczony Xmax? bzdura. 95% głosników estradowych (nie mówimy o taniej chińszczyżnie) jest odporna na przesterowanie mechaniczne. A jeśli już coś się dzieje to napewno nie z dolnym resorem. Różnie z tym bywa ale sa głośniki (te najlepsze) praktycznie nie zniszczalne mechanicznie. +10dB to nie powinien być niszczący sygnał kiedy jest limiter.

    DJ ma prawo wymagać odrobiny niezawodności, ja współpracuję z masą DJów, którzy występująna imprezach po kilkunastu i każdy chce być głośniejszy od poprzedniego. Gdybym miał taki sprzęt to bym był w plecy co impreze.

    Prawda jest taka że ten głośnik ani wzmacniacz nie ma mocy deklerowanej przez producenta, ale to juz inna para kaloszy, bo zaniżone są oba, więc teoretycznie można wymagać niezawodności. A może to tylko jednostkowy przypadek - wada.

    :katun dobry wzmacniacz nie powinien się spalić nawet przy +20dB.

    :Sumka Butapren to jest dobry do małego tonsila, ale nie do głośnika estradowego. Ten klej zupełnie się nie nadaje na klejenie dolego resora.

    :dyskoteka89
    standardem w subsonicach jest 24db/oct.
  • Poziom 20  
    Hej
    Problem jest w tym, że mozna zniszczyć niewłasiwą eksploatacja kazdy głosnik, i to własnie jak sie odbywa, prezeważnie wczesniej opisałem. Słyszałem o przypadkach mechanicznego zniszczenia, nawet teoretycznie niezniszczalnych głosników, jak zapewne jest PD 1850. Zatem nie jego wada, a głupota urzytkownika do tego doprowadziła, bo mowa jest o 4 sztukach, a nie jednym.
    Nie jestem konstruktorem, i być może nachylenia maja 24 dB/oct, a nie jak napisałem 12, ale to ,nie zmienia fatku, że głosnik dostanie czestotliwość poniżej F rezoanasowej kanału, czego nie powinien, bo nie wytrzyma tego wiekszośc głosników w dłuższym czasie.
    Inna sprawa, że ludzie kupują wynalazaki z markowym logo, i nie zastanawiąja sie, a raczej za zalete biora jego niską cenę. Oczywiście wymagania sa jak dla sprzetu kilka razy droższego...Wymieniony w tytule sprzet, moim zdaniem nie nalezy do elity, profesjonalnego sprzetu nagłosnieniowego, a własnie do tej niszy"pozwól sobie na odrobine luksusu..."
    A w takich sprzetach, sa oczywiście "amerykańskie" komponenty, wykonane "recyma"
    skośnookich roboli...
    pozdro
  • Poziom 10  
    Cytat:
    A w takich sprzetach, sa oczywiście "amerykańskie" komponenty, wykonane "recyma"
    skośnookich roboli...


    pomijam fakt że schodzimy z tematu, ale dziś wszystko robią w chinach, nawet takie dB made in italy ma drivery B&C robione w chinach...

    tak na prawdę jest 50% szans że to uszkodzenie wynikło z winy użytkownika i 50%na to ze to wada fabryczna i nie dowiem się bo nie było mnie, bo nie dysponuje nagraniem audio, oczywiście jak zawodowy informatyk wiem że będzie łatwiej obciążyć winą użytkownika ale wole pozostawić to nierozstrzygnięte, może ktoś kto też ma kilka sztuk tej kolumny trafi na identyczny przypadek że tylko jedna padła a wszystkie był podpięte pod ten sam sygnał.

    Prosiłbym już o nie wnikanie kto ma racje a kto nie, są setki postów z identyczną treścią na forum i nie potrzeba kolejnego, post ma posłużyć przedstawieniu kolumny i jej składowych gdyż takiego nie widziałem na tym forum, na dniach rozbiorę również SRM450.

    PS. Mackie SWA1801z ma EQ 12db/oct.

    dziękuję wszystkim za wypowiedź.
  • Poziom 16  
    Czytam sobie te rozważania kolegów i resztki włosów mi się jeżą.
    Pomieszanie z poplątaniem...
    Szkoda że kolega nie dołączył tych fotek z uszkodzonym głośnikiem, wtedy można by może coś powiedzieć o przyczynach awarii.
    Prawda jest taka, że każdy głośnik ( również wzmacniacz ) można uszkodzić nieumiejętną eksploatacją, a z drugiej strony, umiejętna eksploatacja nie zabezpiecza przed uszkodzeniem z powodu np wad fabrycznych. Nie istnieją wyroby całkowicie "idiotoodporne" znam np przypadki. gdy "sprytny" DJ potrafił puśćić z dymem cały zestaw renomowanych subów, mimo ze wcześniej przegrały bezawaryjnie całą imprezę z muzyką na żywo. Co prawda w paczkach aktywnych z wbudowanym limiterem trochę trudniej o przesterowania, ale ciekawe czy koledzy się orientują, że np często ten limiter zabezpiecza tylko górkę, a głośnik dolny ( w paczce dwudrożnej ) gra sobie na pięknych prostokątach, bo nie ma żadnego limitera. W innych znów wynalazkach owszem, jest limiter, ale ustawiony tak, że zaczyna działać wedle mocy nominalnej wzmacniacza ( czyli prawidłowo ) tyle, że zastosowany głośnik ma moc o wiele mniejszą ( np o połowę ).
    Kolejna kwestia, to "wiara" w słowo pisane, czyli np w to że ta kolumna Mackie ma taką moc jak podaje firma. Czy ktoś np zwrócił uwagę, że kiedyś, gdy jeszcze stosowali głosniki, RCF podawali dla tych paczek moc 1200W, a teraz im spadła do 900 ? choć wzmacniacz jest ten sam.
    Zachęcam do lektury moich artykułów w MiT, np w lutym powinno się ukazać coś o mocy i wybiegach producentów w tym zakresie.
    A wracając do "amatorskich" napraw głośników, mam radę jedną: nie masz pojęcia, nie bierz się do tej roboty !! to na prawdę wymaga lat doświadczeń i pewnej wiedzy, choćby takiej, jakiego kleju użyć.
    Szkoda wysiłku, głosnik prawdopodobnie ulegnie jeszcze większym uszkodzeniom, np na skutek złego wycentrowania cewki w szczelinie i potem już tylko wymiana kompletu naprawczego wchodzi w grę, a w przypadku głośnikow "no name" będzie z tym problem.
  • Poziom 18  
    Tak tylko się wtrące, Mackie podaje moc 800W RMS dla tej kolumny, mam w firmie 6 szt tych basów, grały w różnych warunkach już 1,5 roku i narazie z żadnym nie ma problemu, więc to nieliczne przypadki uszkodzeń, choć zgadzam się że nie mają takiej mocy jak podaje producent, pozdrawiam.
  • Poziom 16  
    "Mackie podaje moc 800W RMS dla tej kolumny"

    Podaję z prospektu firmowego dołączonego do Mackie SWA 1801:
    Rated Power:
    900 Watts continuous
    1200 Watts Peak

    Też używam, więc prospekt mam przed sobą.

    Dodano po 4 [minuty]:

    ps:
    być może chodzi o tę jedną literkę Z czyli wersję nowszą, ponieważ ja posiadam wersję z głośnikiem RCF, a jak wiadomo po "rozwodzie " z RCF, Mackie wkłada do tych paczek głośniki o których prawdopodobnie pisał kolega zakładający ten wątek. Nie wiem co to za "wynalazek" bo nie miałem okazji zajrzeć do takiej paczki.
  • Poziom 18  
    Dokładnie w firmie jest model SWA1801Z i w prospekcie a także na kartonach jest napisane już 800W RMS, co za głośniki tam siedzą teraz także nie wiem nie miałem okazji jeszcze ich rozbierać lecz x-max tego głośnika jest raczej malutki po tym co zaobserwowałem, zresztą już pisałem że do muzyki elektronicznej są to za kiepskie basy, nie wspomne o używaniu ich w plenerze.
  • Poziom 10  
    czy każdy kto nie udziela się na elektrodzie jest amatorem?

    Głośnik naprawię sam, aktualnie zdycham z powodu anginy...

    wbrew pozorom naprawa głośnika to nic trudnego, fakt nie robię tego codziennie, w sumie to mój pierwszy własny głośnik który naprawiam ale w przeszłości trochę się tego przewinęło, wycentrowanie cewki i jej unieruchomienie to żadna filozofia... kleje epoksydowe wiążą w 10-15 min... nawet można w tym czasie odblokować cewkę i włączyć jakąś niską częstotliwość i sprawdzić czy nie trze o magnes...

    Zdjęcia dodam jak tylko będę na siłach i pojadę do warsztatu.

    Nie do końca mam nawet ochotę sklejać ten głośniczek, zastanawiam się czy kupić drivera beymy czy też b&c, koszt ok 1200zł a paczka na pewno zyskała by na jakości.
  • Poziom 34  
    B&C 18TBX100, wg. wielu opini jeden z najlepiej brzmiących głośników basowych.
    Mam pytanie, jakiego kleju używasz? Bo na cewce wydzielają sie temperatury grubo ponad 200 stopni.
  • Poziom 10  
    cewka jest fabrycznie przyklejona, fakt że trochę kleju usunąłem ale tak to przy estradówkach oczywiście epoksydowy, co jakiś czas pojawiają się nowe więc nie podaję nazwy, zawsze w sklepie coś ciekawego dostanę
  • Poziom 16  
    wycentrowanie cewki i jej unieruchomienie to żadna filozofia... kleje epoksydowe wiążą w 10-15 min..

    Jakoś nie widzę związku z centrowaniem cewki i szybkością wiązania kleju epoksydowego, ale skoro kolega się uparł to niech działa...
    Skoro cewka jest przyklejona "fabrycznie" to co kolega zamierza kleić tym klejem epoksydowym ? może resor ? tak czy owak włos się jeży...
    W zasadzie to beznadziejne zajęcie, tłumaczenie w portalu jak powinno się naprawiać głośnik, zresztą nieliczni, prawdziwi fachowcy raczej nie zdradzają swojego warsztatu. Ale gdy czytam takie posty, to ostrzegam ewentualnych naśladowców - nie idźcie tą drogą !
    Mogę powiedzieć dla przykładu, że aby poprawnie (od zera )zmontować głośnik, należy użyć 4 rodzajów kleju, z których co najmniej jeden nie jest dostępny w powszechnej sprzedaży, a przywoływany tu kilka razy klej epoksydowy można użyć wyłącznie do wklejenia cewki w membranę.
    i należy to wykonać baaaardzo starannie.
    To co tu czasem czytam, to są piramidalne głupoty, komuś się zdaje że coś wie i dzieli się tym z innymi, a to jest bardzo zła maniera.
    Ty tyle co miał do powiedzenia ktoś, kto się cokolwiek zna, wiecej na ten temat głosu nie bede zabierał.
  • Poziom 18  
    dj-MatyAS napisał:


    to bardzo pasuje do tematu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic941473.html (szkoda ze temat zamknięty)z tym panem zgadzam się całkowicie a mianowicie pan na tym filmie używa jedno bardzo ważne zdanie "można zagrać ciszej a na pewno będzie lepiej" co do samej teorii ze lepiej mieć mocniejszy wzmacniacz niż kolumny to można a nawet powinno się sobie uświadomić że wszystko trzeba robić z głowa i pan znakomicie to ujął.
  • Poziom 10  
    fakt, filmik miły, ale ktoś go dziwnie zatytułował "zdradza tajniki...", żadne tajniki naprawy głośników nie zostały zdradzone a jedynie powiedziane że ma to zrobić fachowiec a najlepiej on - dla mnie to sprytna reklama i tyle.

    Aby uniknąć linczu na forum, oświadczam iż nie skleję tego sam i dla waszego szczęścia oddam do serwisu.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli cewka jest nieuszkodzona, a puścił jedynie klej to można uznać to za wadę fabryczna/materiałową która powinna wymieniona zostać na gwarancji.
  • Poziom 10  
    serwis trwał 2 dni, kosztował 230zł, przy okazji znalazłem wadę swojego systemu który prawdopodobnie spowodował usterkę, filtr subsoniczny przepuszczał całe pasmo...
  • Poziom 24  
    Kilka miesięcy temu miałem w serwisie 4szt z domu kultury. robiąc porządki znalazłem wykresy, co odpowie na kilka zadanych tu pytań. Co prawda wersja z 15'' głośnikiem ale to jest bardzo podobna koncepcja.

    wykres brązowy - z oryginalnym głośnikiem, jedynym jaki przeżył.
    wykres zielony z głośnikiem o lepszym napędzie (po tuningu)
    na drugim obrazie preset zaszysty we wzmacniaczu.
    Jak widac nie ma tam typowego subsonica, ale cięcie jest celowe.

    Te paczki są bardzo zawodne. Głośniki słabe mechaniczne a wzmacniacz ma za duża moc jak na nie. Brak limitera szczytowego powoduje brzydkie przestery, a wzmacniacz podłączony na sztucznym obciążeniu wytrzymuje dosłownie kilka sekund sinusa. W niktórych głośnikach też były pourywane resory - jak widać z wykresów paczka jest wysoko strojona by zyskać duży SPL, a preset na siłę ratuje sprawę (podbicie koło 50Hz) no i mechanicznie nie dają rady.


    MACKIE SWA 1801z - usterka drivera; opis kolumny MACKIE SWA 1801z - usterka drivera; opis kolumny