Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

O chłodzeniu chipsetu słów kilka.

Mery84 31 Gru 2008 13:28 7366 0
  • #1
    Mery84
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W 95% płyt głównych powstałych od 2004 roku do dziś znajdziemy już na mostku północnym (często też na południowym - w przypadku Intela) radiator czy nawet radiator z wentylatorem odpowiedzialny za chłodzenie układu.

    Wiadomo, że odpowiednie chłodzenie w komputerze odgrywa szczególną rolę. Dla nas - overclockerów ma wręcz sakramentalne znaczenie.
    Celem tego opracowania jest przedstawić jakie niespodzianki możemy spotkać na naszych płytach głównych i przedstawienie jak "chłodzenie" przygotowują producenci.

    Królikiem doświadczalnym po raz kolejny jest moja płyta główna:
    Gigabyte GA-M61SME-S2L rev. 2.
    Płyta pracująca z Athlonem64 X2 AM2 4200+ Brisbane, 2GB pamięci DDR2 Patriot LLK DDR2800 4-4-4-12-1T.
    Płyta w wentylowanej obudowie, ze standardowym radiatorem mostka wyglądającym jak na tym zdjęciu:O chłodzeniu chipsetu słów kilka.
    Po 1-2 godzinach pracy nie podkręconego sprzętu, z napięciami na AUTO mostek osiąga temperaturę 40°C - odczyt z Everesta oraz BIOSu.
    Jak wiemy dla potrzeb podkręcania zależy nam na jak najniższych temperaturach dlatego płyta została wymontowana aby sprawdzić co pod radiatorem ciekawego siedzi.

    Po wydobyciu płyty z obudowy i odpięciu kołków mocujących radiatora - pierwsze zaskoczenie - przyklejony. Delikatnie poruszając nim radiator puścił, mym oczom ukazał się widok pseudo termoprzewodzącego gluta w szarym kolorze, twardości podobnej do lakieru. Widok strony radiatora
    O chłodzeniu chipsetu słów kilka. O chłodzeniu chipsetu słów kilka.
    Przyglądając się bliżej widać, że nie jest to pasta termoprzewodząca tylko jakaś dziwny kwadrat przypominający naklejkę przyklejony do radiatora. Pod wpływem ciepła mostka nastąpiło rozpuszczenie i połączenie z chipsetem.
    O chłodzeniu chipsetu słów kilka. O chłodzeniu chipsetu słów kilka.
    Jak widzicie na zdjęciach część tego gluta pozostała na mostku.
    Zabrałem się do usuwania go. Po pierwsze radiatora trzyma się niemiłosiernie. Trzyma do tego stopnia, że konieczne było jego zeskrobanie. Resztki usuwamy za pomocą izopropanolu.
    Trudniejsza sztuka usunąć resztki tego ustrojstwa z mostka płyty nie uszkadzając układu. Ja na potrzeby zabiegu wykorzystałem patyczki kosmetyczne zwilżone izopropanolem i cierpliwie rozmaczałem pozostałości. 25min cierpliwości i rdzeń układu nVidii nForce 6100-405 wyczyszczony
    O chłodzeniu chipsetu słów kilka..

    Jako alternatywne środki czyszczące można zastosować np. benzynę ekstrakcyjną czy denaturat. Odradzam stosowanie np. rozpuszczalników do farb, a już kategorycznie do czyszczenia układu chipsetu.

    Teraz pozostaje nam zastosować tradycyjną pastę termoprzewodzącą i ponownie założyć radiator na mostek.
    Efektem zabiegu jest obniżenie temperatury układu poniżej 30°C!!
    Przy starcie sprzętu w BIOSie odczytuję temperaturę 24 stopni, po 30 min pracy jest już 27. Podczas pracy systemu po ok 3h everest odczytuje 25-26 stopni. Pora przetestować wydajność przeczyszczonego radiatora w stresie. 4GB obraz iso uruchomiony w kompresję RAR z najwyższą kompresją i osiągnąłem na mostku 29 stopni. Kopiowanie 25GB danych w różnego rozmiaru plikach, z dysku SATA na dysk ATA i doszedłem do 30 stopni. Test syntetyczny benchmarkiem ORTHOS i po 2h odczyt temperatury mostka to 34 stopnie i ani stopnia powyżej tej wartości nie osiągnąłem. Teraz dla przypomnienia pierwotnie temperatura wynosiła w spoczynku niemal 40 stopni, podczas obciążenia systemu dochodziła do 50°C. Różnica diametralna!!
    Podobny przypadek jaki omówiłem na mojej płycie miałem kiedyś na płycie Epox 8NPA7I, gdzie układ nForce 4X chłodzony był małym radiatorkiem z wiatraczkiem. Tam również zamiast termoprzewodzenia była izolacja termiczna wręcz jak w tym przypadku.

    Podsumowując jeśli masz zapędy overclockerskie to wiesz, że dla stabilnej pracy zestawu potrzebna jest stabilna płyta główna. Nie będzie ona stabilna jeśli chłodzenie mostka będzie wyglądać jak w tym przypadku. Warto więc poświęcić choćby całą godzinę czy nawet dwie, sprawdzić stan i jakość chłodzenia, zastosowany przez producenta środek termoprzewodzący, który może się okazać tragiczny jak w tym przypadku.
    Różnica niemal 15 stopni jest zauważalna, a w przypadku overclockingu może być bardzo ważna.
  • TermoPasty.pl