logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

OPEL Calibra 2.0/8v - nie chce zapalić.

kamlak1 01 Sty 2009 22:32 13483 29
REKLAMA
  • #1 5934914
    kamlak1
    Poziom 10  
    Siema wszystkim,
    Posiadam autko OPEL Calibre 2.0 w 8-ce z LPG
    najpierw mała historia bo to może wiele podpowiedzieć.

    Ktoregoś pięknego wieczoru troszke poszalałem z chłopakami na mieście, samochód dawno tego nie robił ale cóż siła wyższa - zagotował sie :). No to elegancko odkręciłem korek i zleciała sobie woda. Niestety jak zauwazylem w portfelu tego wieczora było już krucho, więc "na sztuke" podzucil mi znajomy w bańce wody z kranu, i tak uzupełniłem płyny i szcześliwie dojechałem do domu. Postanowiłem,że pójde jutro kupić borygo i wymienie tą wode.

    Niestety to była pierwsza noc w ktorym przyszedl sobie mróz, ehh no i Rano wychodze do samochodu, siadam elegancko i odpalam, a tu buuuuu.... rozrusznik przy rozruchu zgrzyta jakby w nim były jakieś kawałki lodu, no ale coz mowie sobie moze bedzie ok (ponieważ kiedyś też tak miałem ze za pierwszym rozruchem tak zgrzytał, ale jak cofnełem kluczykiem i ponownie zapalilem to juz normalnie krecil)
    No ale nic, kręce, kręce kręce, i autko odpala, silnik pracuje jakby w nim też kruszono lód, aż się wystraszyłem i zgasiłem go ... no ale coz po chwili namysłu odpalam ponownie, kręce kręce kręce kręce, nie kręce, nieda się kręcić, wogóle po przekręceniu kluczykiem nic się nie dzieje i koniec. pomyślałem, może coś wody sie dostało do rozrusznika i zamarzł czy coś, pozniej sie tym zajme, wołam kolege, i bierzemy calineczke na hol, lecimy z nia ze 2 km, ja proboje odpalic ja z dwujeczki puszczajac lekko sprzeglo nie dodajac gazu, no ale nic ... puscilem sprzedlo i moze po jakis 200-300m dopiero cos sie dzieje jakby odpalil czy coś , ale w obroty sam nie wchodzil, totalne zero, i tak autko zostalo postawione na parkingu.


    dzisiaj mowie, jest nowy rok ja mam czas zajze do niego, lewarek, auto w gore i od dolu odkrecilem rozrusznik bo tak wygodniej i biore go do domku. rozbieram i patrze: czarny osad wszędzie szczotek niema praktycznie no ale sa wiec oczyscilem i co mnie zszokowało, jak sa 2 grube piny i 1 cienki od masy do kabelek wychodzacy z wnetrza rozrusznika i laczacy sie z jednym z tych grubych byl przerwany, hehe ale zeby to bylo zwykle przerwanie? - kurcze doslownie odspawany jakbym spawarka koncowke potraktowal, pomyslalem ladne napiecie musialo byc w ktoryms momencie, no ale rozrusznik naprawiony, kreci elegancko pod akumulatorkiem no to montuje go do auta, krece, krece ale dzwiek rozrusznika jest zupelnie inny, jakis taki spokojny czy cos niema tego walenia lecz samochodem trzesie jak odpalam, wiec rozruchacz silnikiem napewno kreci. ale nie odpala ,zero. no to ja pod maske i patrze przy swietach coś i widze ze przewody od wody sztywne, wszystko rozkrecilem nawet chlodnice, w domu z przewodow loz ztopilem, z godzine z suszarka grzalem caly układ i silnik az po nalaniu boryga dolem splywal normalnym strumieniem, no wiec zakrecilem wszystko z pewnoscia ze lodu niema i pale go.. krece, krece krece i nic zero efektu, krece az akumulator padł, kolega podjechal, kable i krecimy dalej, w pewnym momencie proboje z gazu go odpalic (mimo ze wiem ze gazu to pewnie w butli niema i nie odpali) no ale proboje ... i w na gazie w niektorych momentach zaczyna kichac tak jakby chcial odpalic ( efekt jakby odpalac samochod na pustej butli) no ale czemu na benzynie nie pracuje ? pompka dziala, po kreceniu smierdzi benzyna no ale coz, walcze dalej, rozkrecilem kopulke, widze ze zasyfiona, lekko przetarlem chusteczka, zlozylem - nie pali, przygladam sie wtryskiwacza, 3 suche i ostatni jakby mokry byl, odkrecilem cala listwe z wtryskami , kumpel odpala samochod , wszystkie "siusiają" wiec uklad paliwowy OK, no to co ? sprawdzamy komputer, zlaczam piny zczytuje kody, i wyskoczyly mi dwa kody 31, 81 i 12 od nowa, czytam w necie no ale za male napiecie na 1 wtrysku no ok, ale 3 nie maja bledow a wszystkie dzialaja wiec co ? 31blad boim zdaniem to tylko to ze samochodu nie odpalilem wiec czujnik nie widzi obrotow no bo jak ? , no ale coz walcze dalej, - pomysalem sobie uzyje broni ostatecznej - sposob na PLAKA :), kolega kręci ja psikam w kolektorek a tu nic ??? ooo nieladnie .... nie wiem juz co zrobic macie jakies pomysly ???

    po zamarznieciu wody widac golym okiem ze termostat jest pekniety, no niestety mozliwe ze to juz bylo i wczesniej ale jutro go wymieniam

    dzieki tym co wogole chcieli przeczytać ten dlugi post, a jeszcze bardziej bede wdzieczny tym co mi pomogą


    HELP !!!!

    OPEL Calibra 2.0/8v - nie chce zapalić.
  • REKLAMA
  • #3 5935004
    kamlak1
    Poziom 10  
    nie tych opcji nie przewiduje, bo zanim mi ta wode dostarczono to juz napewno temperatura niezle spadla wiec tu moge byc spokojny
  • #4 5935031
    lukaszzywicki
    Poziom 15  
    woda zamarzła a wiec pompa wody napewno staneła , moim zdanie rozrzad pszeszkoczył lu sie zerwał sprawdz to
  • #5 5935040
    kamlak1
    Poziom 10  
    pozatym nie byl to taki mroz by moglo cos rozstadzic typu glowice czy blok, a jezeli chodzi o rozzad co mam zrobic dokladnie ?? jak sprawdzic, az takim fachmanem nie jestem
  • #6 5935053
    lukaszzywicki
    Poziom 15  
    zdejmij osłone paska rozrzadu i sprawdz czy wogóle paasek jest cały
  • REKLAMA
  • #7 5935057
    kamlak1
    Poziom 10  
    ok sprawdze to jeszcze dzisiaj, dam znać za 15 min
  • #9 5935120
    kamlak1
    Poziom 10  
    A więc pasek żyje, ma się dobrze, był wymieniany z 3 miesiace temu ze starego na nowy i wygląda tak jak był zakładany, przekrecilem rozrusznikiem, zmienia pozycje i jest ok
  • #11 5935154
    kamlak1
    Poziom 10  
    dzieki za schematy, lecz mowie w rozrzadzie wszystko wyglada OK, skoro pasek jest nie przerwany i wszystko kreci to co z nim moze byc nie tak ?
  • #12 5935164
    brandy-p
    Poziom 31  
    lukaszzywicki ma rację, zdejmij obudowę rozrządu.Na kole wałka rozrządczego jest znak, który powinien pokryc się ze znakiem (nacięciem) na obudowie, a znak na wale powinien zgadzac się ze znakiem ,który jest pod tym kołem
  • #13 5935174
    kamlak1
    Poziom 10  
    Aha ... to taki numer, no ok a co jezeli nie bedzie sie zgadzal ? przestawia sie to jakos ? jak tak to jak ?
  • REKLAMA
  • #14 5935194
    brandy-p
    Poziom 31  
    Poluzuj napinacz, zdejmij pasek, ustaw j.w.,załóż pasek.
    Oczywiście sprawdź czy na pasku są wszystkie zęby
  • #16 5936293
    brandy-p
    Poziom 31  
    paweltaki napisał:
    jeżeli ma napinacz
    w przeciwnym razie trzeba napinać pompą wodną

    Racja. Powiem więcej.Jak nie ma napinacza to proponuję wyjąc pompę, wyczyścic, założyc nową uszczelkę.Inaczej na pewno będzie ciekła
  • #17 5940504
    kamlak1
    Poziom 10  
    jutro bede sprawdzal wszystko- dzisiaj niestyty praca ... napisze o efektach
  • #18 5942688
    kamlak1
    Poziom 10  
    Wiec tak, jezeli chodzi o rozrzad to sprawdzalismy z kumplem i wszystko jest ok, kola sa poustawiane tak iz pasuja z wcieciami na obudowie itd, znajomy mowi , ze w Calibrze jakby juz wystapil taki problem jak omkniecie to silnik szlak by trafil, to jest tak spasowane tu , ze male omkniecie by rozpiepszylo silnik rowno, nie wiem ile w tym prawdy lecz wina rozrzadu to raczej nie jest
  • #19 5943151
    eltron
    Poziom 25  
    Twój znajomy nie ma bladego pojęcia, Ty też. Jeszcze ten zderzak z tyłu. Auto trzeba oddać do mechanika, a temat powinien znaleźć się w koszu za sam pierwszy post. Reszta postów też żenująca. Po co w ogóle odpowiadać na coś takiego.

    pzdr.
  • #20 5943257
    tos64sy
    Poziom 15  
    te silniki są bezkolizyjne,pytanie czy nie stanął wałek rozrządu.miałem taki przypadek i skończyło sie na wymianie wraz z jego obudową.
  • #21 5943325
    brandy-p
    Poziom 31  
    eltron napisał:
    Twój znajomy nie ma bladego pojęcia, Ty też. Jeszcze ten zderzak z tyłu. Auto trzeba oddać do mechanika, a temat powinien znaleźć się w koszu za sam pierwszy post. Reszta postów też żenująca. Po co w ogóle odpowiadać na coś takiego.

    pzdr.

    1.Idea forum polega na dzieleniu się wiedzą
    2.Moderator ocenia co powinno znaleźć się w koszu
    3.Jak widzisz nie każdy urodził się z wiedzą jak ty
    4.skoro to taki beznadziejny temat, to czemu tracisz czas na pisanie postów w nim?

    PS. Wyrozumiałości trochę w nowym roku
  • #22 5943429
    eltron
    Poziom 25  
    przeczytaj regulamin forum kolego brandy-p. Minimum wiedzy i inicjatywy musi być. A autor co napisał ? kompletne zero. ale po kolei:

    1. Jak już napisałem wymagana podstawowa wiedza z określonego tematu.
    2.Tutaj masz całkowitą rację, ale swoje zdanie trzeba mieć.
    3.Jakby przyjechał do mnie to gwarantuje że szybko postawiłbym diagnozę i zniwelował usterkę w tak prostym silniku.
    4.Dlatego że potem jak ktoś chce się coś dowiedzieć to nie ma od kogo, bo piszą mu głupoty takie jak np. Ty. Pary fachowców całkowicie zniknęło z forum bądź ograniczyło działalność na nim do minimum, bo to już nie jest profesjonalne forum.


    pzdr.
  • REKLAMA
  • #23 5943732
    paweltaki
    Poziom 12  
    eltron napisał:
    przeczytaj regulamin forum kolego brandy-p. Minimum wiedzy i inicjatywy musi być. A autor co napisał ? kompletne zero. ale po kolei:

    1. Jak już napisałem wymagana podstawowa wiedza z określonego tematu.
    2.Tutaj masz całkowitą rację, ale swoje zdanie trzeba mieć.
    3.Jakby przyjechał do mnie to gwarantuje że szybko postawiłbym diagnozę i zniwelował usterkę w tak prostym silniku.
    4.Dlatego że potem jak ktoś chce się coś dowiedzieć to nie ma od kogo, bo piszą mu głupoty takie jak np. Ty. Pary fachowców całkowicie zniknęło z forum bądź ograniczyło działalność na nim do minimum, bo to już nie jest profesjonalne forum.


    pzdr.



    a ja tego nie skomentuje, jak widać są mądrzejsi, którzy od wszystkich
    resztę mają ...

    Dodano po 1 [minuty]:

    eltron napisał:
    przeczytaj regulamin forum kolego brandy-p. Minimum wiedzy i inicjatywy musi być. A autor co napisał ? kompletne zero. ale po kolei:

    1. Jak już napisałem wymagana podstawowa wiedza z określonego tematu.
    2.Tutaj masz całkowitą rację, ale swoje zdanie trzeba mieć.
    3.Jakby przyjechał do mnie to gwarantuje że szybko postawiłbym diagnozę i zniwelował usterkę w tak prostym silniku.
    4.Dlatego że potem jak ktoś chce się coś dowiedzieć to nie ma od kogo, bo piszą mu głupoty takie jak np. Ty. Pary fachowców całkowicie zniknęło z forum bądź ograniczyło działalność na nim do minimum, bo to już nie jest profesjonalne forum.


    pzdr.



    a ja tego nie skomentuje, jak widać są mądrzejsi od wszystkich , którzy
    resztę mają ...
  • #24 5943798
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Witam serdecznie. Panowie zamiast zająć się autkiem sprowokowaliście jałową dyskusję. Ja bym na serio zajął się rozrządem. Eltron co Ci nie podoba się w tym gustownym zderzaku? Pozdrawiam.
  • #25 5943857
    eltron
    Poziom 25  
    Ano to mi się nie podoba, że zamiast sprawdzić podstawowe rzeczy to spalili rozrusznik np. i palili 2 km auto na pych. A w tym prostym aucie nie sprawdzili nawet takiej prostej rzeczy jak rozrząd.

    Witek, jak to zająć się autem? piszesz mu sprawdź rozrząd to sprawdza czy pasek jest na kołach, to co chcesz mu zdjęcia porobić co i jak ma być ?

    I wydaje mi się że jedyną rzeczową poradą jaką można w tym wypadku zastosować jest : odwieź auto do mechanika bo szkody sobie narobisz.

    pzdr.
  • #26 5944021
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Amen
  • #27 5944080
    brandy-p
    Poziom 31  
    eltron napisał:
    przeczytaj regulamin forum kolego brandy-p. Minimum wiedzy i inicjatywy musi być. A autor co napisał ? kompletne zero. ale po kolei:

    1. Jak już napisałem wymagana podstawowa wiedza z określonego tematu.
    2.Tutaj masz całkowitą rację, ale swoje zdanie trzeba mieć.
    3.Jakby przyjechał do mnie to gwarantuje że szybko postawiłbym diagnozę i zniwelował usterkę w tak prostym silniku.
    4.Dlatego że potem jak ktoś chce się coś dowiedzieć to nie ma od kogo, bo piszą mu głupoty takie jak np. Ty. Pary fachowców całkowicie zniknęło z forum bądź ograniczyło działalność na nim do minimum, bo to już nie jest profesjonalne forum.


    pzdr.

    Nie mam zamiaru się kłócić ani jak Ty ujmować komuś wiedzy, ale jak założysz własne forum i warunkiem zalogowania się będzie wyciąg z rejestru sądowego o prowadzonej działalności to będziesz miał samych profesjonalistów. A na razie omijaj tematy amatorów lub proś moderatorów o usuwanie tych tematów.
    Zdrowia życzę ;-)
  • #28 5944120
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Szkoda że ta czarna dziura na zdjęciu go nie wciągneła.
    Żeby nie było tylko offtopu dodam że nie wszystkie są bezkolizyjne.
  • #29 5944365
    SPRENC
    Poziom 11  
    jak masz mozliwość to sprawdz cisnienie w cylindrach
  • #30 5945281
    kamlak1
    Poziom 10  
    wiem, ze sa madrzy i madrzejsi, ale zadam pytanie - czy na tym forum mozna porozmawiac z ludzmi na poziomie ?? ktorzy sa w stanie mi powiedziec co mam zrobic i co sprawdzac w aucie ? czy beda sie milionerzy szczycic swoimi zakladami i nasmiewac ze zderzaka ?, ja szukam mechanikow, nie krytykow layoutu
REKLAMA