Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 6 2l diesel.Zrobiłem zwarcie aku.

02 Sty 2009 15:04 30928 17
  • Poziom 9  
    Witam.Padł mi akumulator który był jeszcze fabryczny i zakupiłem nowy.Niestety aż wstyd się przyznać ale podczas wymiany z rozpędu źle założyłem klemy (znaczy się odwrotnie!).Efekt był taki że zapaliły się światła awaryjne-zapaliły się nie mrugając.Wszystko trwało z 2-3 sek.Gdy poprawnie go założyłem i przekręciłem kluczyk to efekt jest taki że w ogóle nie zapala się panel środkowy tzn.radio,nadmuch,wyświetlacz komputera i wszystko inne co się na nim znajduje.Nawet nie jest podświetlony!Działają wszystkie kontrolki wokół zegarów.Najgorsze jest jednak to że w ogóle nie kręci rozrusznik.Po przekręceniu kluczyka w pozycje ,start rozrusznika' nie dzieje się zupełnie nic.
    Czy jest jakiś bezpiecznik który za to odpowiada?Z tego co wiem to każde urządzenie typu radio dmuchawa itp.ma swoje własne zabezpieczenie ,a tu nie działa nic.Boje się myśleć co się mogło porobić!Proszę o pomoc i jakieś sugestie.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 37  
    No ładnie dałeś "czadu" :cry:.
    Bez serwisu i kasy raczej nic Sam nie zrobisz.

    ps

    Owszem urządzenia elektroniczne są często zabezpieczane przed omyłkowym podłączeniem zasilania (zamiana - z + i odwrotnie) ale obawiam się, że samochód jako całość nie.

    A jak klemy? pasowały?
    Bardzo dziwne albo bardzo dużo siły.

    Pozdrawiam.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 33  
    Sprawdż wszystkie bezpieczniki w kabinie i pod maską silnika. Rozruch idzie przez przekażnik, może masz szczeście i nic tragicznego się nie stało.Miałem z czymś takim do czynienia, tylko w SEACIE a spalił się tylko prostownik w alternatorze.
  • spec od auto-elektro
    Alternator ma bezpiecznik i z niego jest też inne zasilanie którego brakuje.P
  • Poziom 9  
    Klemy na tyle były poluźnione że siły nie musiałem użyć.Jak posprawdzać przekaźniki?Wzrokowo widać że są przepalone czy trzeba mieć miernik?
  • Poziom 25  
    Najpierw sprawdź to co kolega Viper555 napisał.
  • Poziom 9  
    Może ktoś mi napisać jak zlokalizować ten bezpiecznik w alternatorze?Jest umiejscowiony gdzieś na jego obudowie czy trzeba go rozebrać?
  • spec od auto-elektro
    W skrzynce bezpiecznikowej w komorze silnika 80lub 100 amper.P
  • Poziom 9  
    Wiem że strasznie truje d..e ale proszę powiedz mi jeszcze jak taki bezpiecznik wygląda.Nie wydaje mi się aby to był któryś z tych małych kolorowych bezpieczników.Znalazłem schemat mojej skrzynki.Mazda 6 2l diesel.Zrobiłem zwarcie aku.
    Ten zaznaczony to też jakiś bezpiecznik alternatora ale on ma 10A.
  • Poziom 25  
    szukaj gdzieś koło akumulatora, albo w skrzynce bezpieczników w komorze silnika - to duży bezpiecznik.
  • Poziom 9  
    Ok.Dzięki za podpowiedzi.Dziś jest już ciemno a w garażu nie mam światła więc nie sprawdzę.Jutro postaram się go odnaleźć choć nie wiem jak taki duży bezpiecznik ma wyglądać:?: Jakby co to z chęcią poczytam dalszych sugestii w trapiącym mnie niesamowicie temacie.Tak czy inaczej wielkie dzięki za wszystkie informacje!
  • Poziom 29  
    Tylko uważaj przy wyjmowaniu bo może być przykręcany, powinien być w małej skrzyneczce przy akumulatorze
  • Poziom 25  
    Andrzej 22 napisał:
    Ok.Dzięki za podpowiedzi.Dziś jest już ciemno a w garażu nie mam światła więc nie sprawdzę.Jutro postaram się go odnaleźć choć nie wiem jak taki duży bezpiecznik ma wyglądać:?: Jakby co to z chęcią poczytam dalszych sugestii w trapiącym mnie niesamowicie temacie.Tak czy inaczej wielkie dzięki za wszystkie informacje!


    może wyglądać tak samo jak te małe bezpieczniki tylko jakieś 3x większy albo może być w postaci blaszki przy samym akumulatorze.
  • Poziom 9  
    Pogrzebałem i częściowo znalazłem rozwiązanie.Przepalił się główny bezpiecznik w skrzynce pod maską-100A(mieliście rację)Z racji że nie mam takiego to delikatnie zwarłem blaszki w bezpieczniku i auto odpaliło <jupi> Jak na razie to połowa sukcesu bo nadal nie ma napięcia na konsoli środkowej (Nie jest podświetlona,nie otwiera się nawigacja,brak radia oraz nie działa wyświetlacz kompa.Chodzi natomiast nawiew i jego regulacja)Wszystkie bezpieczniki pod maską oprócz tego 100A są OK.Po sprawdzeniu bezpieczników w kabinie znalazłem jeden przepalony 15A który znajduje się na środku i jest wyraźnie wyżej od pozostałych.Nie mam żadnych bezpieczników więc go nie wymieniłem i nie wiem czy coś się zmieni po jego wymianie.I jeszcze jedna sprawa.Jak dobrać się do tego bezpiecznika 100A pod maską?Za nic w świecie nie mogę go wyciągnąć.Piszecie że może być przykręcony ale nie mogę znaleźć żadnej śruby.Podczas próby siłowego wyciągnięcia bezpiecznik połamał się.
  • spec od auto-elektro
    Jest przykręcony z dwóch stron.P
  • Poziom 9  
    Patrzyłem na allegro jak wygląda taki bezpiecznik i faktycznie ma takie dwa wąsy na boki z otworami.Wygląda na to że przez te otwory przechodzą te dwie szpilki do których przykręcone są kable zasilające z aku.Próbowałem to jakoś rozebrać ale nie bardzo mi to idzie.Wydaje mi się że trzeba wyciągnąć całą skrzynkę i w tedy będzie dostęp.Proszę mnie poprawić jeśli się mylę.
  • Poziom 9  
    Witam.Sprawa zamknięta.Jeśli to komuś w przyszłości pomorze to w moim przypadku zakończyło się to wymianą głównego bezpiecznika w skrzynce pod maską (100A-kolor w katalogu granatowy-lub ciemno niebieski tylko nie niebieski bo nie pasuje!) oraz jednego w kabinie.Co ciekawe opisany on jest jako bezpiecznik od oświetlenia górnego, tymczasem u mnie nie działało też radio,wyświetlacz kompa oraz nawigacja!Koszt-25zł.Postarzałem się przy tym o kilka lat ;) Podejrzenia o uszkodzeniu komputera, immobilajzera i temu podobnych rzeczach zrobiło swoje ;) Wielkie dzięki wszystkim za pomoc!!!!!!!!!!!
  • Poziom 33  
    Masz powód być zadowolonym, co by nie mówić miałeś szczęście i zaoszczędziłeś kupe forsy. Na przyszłość sprawdzaj dwa razy. Dobrze że nie jesteś saperem, i drugiego razu już by nie było. Powodzenia!