Witajcie. Wszystkich znających temat Tico proszę o pomoc.
Ostatnim czasem kupiłem Tico 1997. Silniczek mały, więc myślałem, że też mało będzie palił.. A ta bestia spala 8 litrów (BP95) paliwa.. przy ekonomicznej jeździe oczywiście - tzn. nic mu nie wduszam, czasem nawet przesadzam i 4 wrzucam przy prędkości 40-45 KM/H. Delikatnie duszę pedał gazu i delikatnie przyspieszam.
Filtr powietrza był nowy, teraz trochę już się ubrudził..
Nie wiem czy obrotów nie mam za wysokich, więc zaczęłem kręcić śrubkami przy gaźniku - najłatwiej było dojść do tej od obrotów na ssaniu - przekręciłem ją półtora obrotu w lewo. Tico teraz trochę się męczy jak rano go odpalam, ale ogólnie zaskakuje. Nie wiem teraz w którą stronę powinienem kręcić śróbkę od "biegu jałowego"? (stojąc przodem do silnika/auta rzecz jasna)
wydaje mi się, że na nim mam też za wysokie obroty, a dojście jest tak tragiczne, że wolę z góry wiedzieć i kręcić w dobrą stronę, niż później się wk..... i odkręcać całą sytuację..
Jeszcze jedna kwestia. Jak się sprawdza termostat w Tikaczu - czy działa poprawnie? I gdzie on się znajduje, bo nie mam pojęcia.
Z góry dzięki Wam wszystkim za pomoc i poświęcony czas.
Dziękuję też tym, którzy nie pomogli, ale pofatygowali się poczytać
..
Pozdrawiam
PS. Załączam obrazek, który już kiedyś był na tym forum, mam nadzieję, że ten, kto go wrzucił (mefiu23) nie obrazi się.. a tak przy okazji to dzięki za tę fotkę..
HTML:
<img src="https://obrazki.elektroda.pl/37_1230985346.jpg">
Tradycyjny link:
https://obrazki.elektroda.pl/37_1230985346.jpg
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic214236.html#4142227
Sorry za taki bajzel. Po raz pierwszy w życiu cokolwiek piszę na forum, tak więc nie mam praktyki, dlatego też proszę o wyrozumiałość, jeśli zrobiłem coś źle..
Ostatnim czasem kupiłem Tico 1997. Silniczek mały, więc myślałem, że też mało będzie palił.. A ta bestia spala 8 litrów (BP95) paliwa.. przy ekonomicznej jeździe oczywiście - tzn. nic mu nie wduszam, czasem nawet przesadzam i 4 wrzucam przy prędkości 40-45 KM/H. Delikatnie duszę pedał gazu i delikatnie przyspieszam.
Filtr powietrza był nowy, teraz trochę już się ubrudził..
Nie wiem czy obrotów nie mam za wysokich, więc zaczęłem kręcić śrubkami przy gaźniku - najłatwiej było dojść do tej od obrotów na ssaniu - przekręciłem ją półtora obrotu w lewo. Tico teraz trochę się męczy jak rano go odpalam, ale ogólnie zaskakuje. Nie wiem teraz w którą stronę powinienem kręcić śróbkę od "biegu jałowego"? (stojąc przodem do silnika/auta rzecz jasna)
wydaje mi się, że na nim mam też za wysokie obroty, a dojście jest tak tragiczne, że wolę z góry wiedzieć i kręcić w dobrą stronę, niż później się wk..... i odkręcać całą sytuację..
Jeszcze jedna kwestia. Jak się sprawdza termostat w Tikaczu - czy działa poprawnie? I gdzie on się znajduje, bo nie mam pojęcia.
Z góry dzięki Wam wszystkim za pomoc i poświęcony czas.
Dziękuję też tym, którzy nie pomogli, ale pofatygowali się poczytać
Pozdrawiam
PS. Załączam obrazek, który już kiedyś był na tym forum, mam nadzieję, że ten, kto go wrzucił (mefiu23) nie obrazi się.. a tak przy okazji to dzięki za tę fotkę..
HTML:
<img src="https://obrazki.elektroda.pl/37_1230985346.jpg">
Tradycyjny link:
https://obrazki.elektroda.pl/37_1230985346.jpg
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic214236.html#4142227
Sorry za taki bajzel. Po raz pierwszy w życiu cokolwiek piszę na forum, tak więc nie mam praktyki, dlatego też proszę o wyrozumiałość, jeśli zrobiłem coś źle..