Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

instalacja elektryczna na strychu

robos31 03 Sty 2009 15:50 2864 22
  • #1 03 Sty 2009 15:50
    robos31
    Poziom 9  

    Witam

    Chciałbym zrobić instalację elektryczna ma strychu.
    2 pokoje, korytarz + łazienka. Na strych mam wprowadzony przewód
    5x2,5 do skrzynki z bezpiecznikami do S-ki 3-faz.
    Chciałbym podłączyć tam różnicówkę.

    1.Czy najpierw podłączyć Ske 3-faz a potem rożnicówkę albo odwrotnie?
    Oczywiście każdy obwód za tym z S-ką (osobno gniazda i oświetlenie).

    2. w jednym pokoju na oświetlenie wyjdzie 350W czy starczy przewód 1,5mm?

    0 22
  • #2 03 Sty 2009 15:54
    trebuch1
    Poziom 24  

    1) Najpierw Eska a nastepnie różnicówka/wki
    2) Wystarczy
    Dobrze aby łazienka miała swoją różnicówke a inne obwody swoją

    0
  • #3 03 Sty 2009 15:55
    robos31
    Poziom 9  

    Można wszystko na jednej róznicówce?

    1
  • #5 03 Sty 2009 15:58
    robos31
    Poziom 9  

    Ktos mi doradzil zeby do lazenki dac osobne S-ki
    1 Ska gniazda 2 pokoje i korytarz
    2 S-ka oswietlenie 2 pokoje i korytarz
    3 S-ka gniazda łazienka
    4 S-ka oswietlenie lazienka

    Dobre będzie takie rozwiązanie?

    0
  • #6 03 Sty 2009 16:04
    trebuch1
    Poziom 24  

    Podział na kilka obwodów jest bardzo wskazany i rada jest b. dobra.
    nie pisałem o tym poniewaz wydawało się to natyralne w rozumowaniu

    0
  • #7 03 Sty 2009 16:25
    robos31
    Poziom 9  

    Jeszcze jedno pytanko.
    nie jestem pewien skąd idzie ten przewód 5x2,5

    Jeśli on jest podłączony do roznicowki w głównej skrzynce rozdzielczej będzie to miało wpływa na prace roznicowki na strychu?

    0
  • #8 03 Sty 2009 17:04
    trebuch1
    Poziom 24  

    Jesli wczesniej jest jakaś róznicówka to najpierw "wywali " ta która jest
    czulsza. Mimo iz stosuje się ochrone na prad różnicowy do 30mA
    to różnicówki różnie działają. Szeregowo łaczone różnicówki nie szkodzą lecz wprowadzają nieład w instalacji a tego trzeba unikać. Instalacja musi byc hierarhiczna. Jeśli dom juz ma zabezpieczenia głowne to logiczne jest aby do strychu dobudować kilka równorzednych obwodów (prowadzić kilka kabli)
    Jesli strych ma miec swoja rozdzielnicę zasilania, zwłaszcza że jest jeden kabel, to ta rozdzielnica powinna być zasilana z wyłacznika/zabezpieczenia głownego dla całego domu

    WGłowny
    |
    +-----+---------+
    | |
    Parter Strych
    | |
    +--+---+ +--+---+
    | | | | | |
    Obw. Part. Obw. Strychu

    Obie rozdzielnice powinny mieś zachowane hierarchiczne zabezpieczenia.
    Przynajmniej jedna różnicówka powinna przypadać na jedna tablicę.
    Jesli na cały dom będzie jedna różnicówka to jeden mały wadliwy obwodzik, poprzez różnicówkę wyłaczy zasilanie całego domu i całą gradację bezpieczników diabli wezmą. Trzeba szukać po całym domu grze jest uszkodzenie. Skrajnym rozwiązaniem i kosztownym, jest stosowanie jednej różnicówki na każdy obwód i jak zadziała różnicówka, to od razu wiadomo gdzie jest problem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    mój prosty szkic okazał się do bani. Jest zaburzony.

    0
  • #9 13 Sty 2009 01:08
    TanTan
    Poziom 12  

    Fakt, ze niewielki przekroj, zwykle stosuje sie co najmniej 5x4mm2 przy polaczeniu pomiedzy kontygnacjami, ale jesli nie ma mozliwosci wymiany, mozna go wykorzystac. Tylko przepialbym go na obwod przed wylacznikiem roznicowopradowym na dole, bo jak jeden z kolegow slusznie zauwazyl roznicowki maja rozny prog zadzialania i byloby bez sensu powielac identyczne roznicowki, bo narazisz sie na bieganie na sam dol zeby ktoras zalaczyc. W pierwszej rozdzielni mozna dac roznicowke np 300mA lub 100 jako zabezpieczenie przeciwpozarowe a kolejne rozdzielnie zabezpieczac juz 30mA jako stricte zabezpieczenie przeciwporazeniowe.

    0
  • #10 13 Sty 2009 09:46
    psiata
    Użytkownik obserwowany

    witam.W zasadzie jeżeli nie ma innej możliwości poprowadzenia inaczej tej instalacji to oczywiście, że można wykorzystać ten który już istnieje no i jak tu już kolega TanTan zastosować w głównej rozdzielnicy różnicówkę na powiedzmy 100mA-300mA jako swoiste zabezpieczenie przeciwporażeniowe a na tablicy znajdującej się juz na strychu wystarczy zastosować już różnicówkę na 30mA.Wynika to z faktu,iż jak tu już koledzy zresztą słusznie zauważyli każda różnicówka ma inny próg zadziałania i rożny czas zadziałania(tzw.Δt)Czym mniejszy jest ten czas zadziałania tym lepiej.Oczywiście nie można tu wspomnieć o tzw. eskach,które dodatkowo zabezpieczają obwody przed przepięciami.Pozdrawiam.

    0
  • #11 13 Sty 2009 11:53
    jurekN
    Poziom 22  

    Kolego psiata możesz nam wytłumaczyć o co ci chodziło ? cytat kolega TanTan zastosować w głównej rozdzielnicy różnicówkę na powiedzmy 100mA-300mA jako swoiste zabezpieczenie przeciwporażeniowe

    0
  • #12 13 Sty 2009 13:13
    jurekN
    Poziom 22  

    A ja ci proponuje poczytać jeszcze na tym forum za nim zaczniesz doradzać.

    0
  • #13 13 Sty 2009 13:22
    psiata
    Użytkownik obserwowany

    W zasadzie to przeczytałem całe to forum i tylko kieruję się sugestiami innych kolegów.Chyba nie ma w tym nic złego.

    Poprawiłem wyrazistość wypowiedzi kol. psiata.. [Akrzy]

    0
  • #14 13 Sty 2009 14:49
    zubel
    Warunkowo odblokowany

    Jeżeli w łazience nie montujesz pralki lub podgrzewacza to na ten 5x2,5 daj 3 eski.Oświetlenie pod 1.Gniazda pokój pod 2,gniazda pokój i łazienka pod 3 . W rozdzielnicy głównej zobacz gdzie jest wpięte zasilanie 5x2,5 jeżeli po różnicówce to podłącz jak napisałem jeżeli przed to na strychu załóż rużnicówkę jako pierwszą

    0
  • #15 13 Sty 2009 18:00
    michcio
    Specjalista elektryk

    Łazienka na oddzielnej esce, chociaż by ze względu na inny charakter pomieszczenia. No 5 zł więcej na eskę to chyba nie jest dużo, a cofać się do instalacji zza komuny chyba nie warto.

    0
  • #16 13 Sty 2009 18:02
    psiata
    Użytkownik obserwowany

    zgdazam się z poprzednikiem.

    Szanowny kolego psiata. Widzę, że wiedza kolegi jest czysto iluzoryczna, więc jeśli kolega chce doradzać w tym dziale, to proponuję się zastanowić nad tym, czy kolega pomaga czy szkodzi. Nie wystarczy tylko przeczytać to forum aby zacząć doradzać- tutaj ludzie oczekują pomocy, bardziej lub mniej. Jeśli natomiast kolega potrzebuje punktów, to proszę napisać do mnie na PW.
    Udzielam ostrzeżenia- na razie bez wpisu w książkę. Regulamin pkt. 8.1, 8.4, 12, [Akrzy]

    0
  • #17 13 Sty 2009 19:21
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka

    psiata napisał:
    zastosować w głównej rozdzielnicy różnicówkę na powiedzmy 100mA-300mA jako swoiste zabezpieczenie przeciwporażeniowe

    Już jeden z Kolegów zwrócił Ci uwagę. Owszem przeprosiłeś ale nawet nie wiesz za co.
    Zapytam, więc ja: Od kiedy różnicówka 100mA lub 300mA spełnia ochronę przeciwporażeniową?

    psiata napisał:

    Oczywiście nie można tu wspomnieć o tzw. eskach,które dodatkowo zabezpieczają obwody przed przepięciami.Pozdrawiam.


    Od kiedy esy zabezpieczają przed przepięciami?

    psiata napisał:
    W zasadzie to przeczytałem całe to forum i tylko kieruję się sugestiami innych kolegów.Chyba nie ma w tym nic złego.


    Guzik prawda, nie przeczytałeś. Udowodnić Ci? Aby komuś radzić trzeba jeszcze mieć o tym pojęcie.

    Zastanów się dlaczego większość Twoich postów mieszka w koszu.

    0
  • #18 13 Sty 2009 20:16
    psiata
    Użytkownik obserwowany

    ok sory.Może nie do końca przemyślałem niektóre sprawy a co jeszcze raz serdecznie przepraszam.Co prawda do niedawna sądziłem,ze można eskę zastosować w roli właśnie przeciwprzepięciówki ale dziękuje kolego za oświecenie mnie,że jest zgoła inaczej.Co do tej różnicówki to ja tylko powtórzyłem to co jeden z kolegów napisał(nie wiem może źle zrozumiałem).

    Następnym razem zastanów się co piszesz, bo skończy się to blokadą pisania. [Akrzy]

    0
  • #19 13 Sty 2009 21:23
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 14 Sty 2009 12:31
    psiata
    Użytkownik obserwowany

    ok.powiedzmy że źle przeczytałem to co kolega TanTan napisał i w wyniku tego przekręciłem to słowo i zamiast"przeciwpożarowe" napisałem "przeciwporażeniowe" za co jeszcze raz wszystkich kolegów przpraszam.Zdaję sobie sprawę z faktu,iż popełniłem bardzo duży błąd bo to jednak nie to samo a jak wiedomo z pradem nie ma żartów.Zatem za wszystkie pomyłki popełnione przeze mnie jeszcze raz przepraszam.Więcej sie to nie powtórzy.Pozdrawiam.

    0
  • #21 15 Sty 2009 07:38
    TanTan
    Poziom 12  

    Można zapamiętać następująca sprawę: napięcie uważane za bezpieczne to 50V przy napięciu zmiennym, oporność zastępcza ciała człowieka przyjmuje się na 1kOhm, więc z ogólnie znanego mądrego prawa wychodzi, że prąd niegroźny dla życia to 50mA. Dlatego stosowanie różnicówki powyżej tych 50 mA można uważać jedynie za zabezpieczenie przeciwPOŻAROWE, nie przeciwPORAŻENIOWE.

    0
  • #22 15 Sty 2009 17:59
    michcio
    Specjalista elektryk

    Te 50 mA to prąd ciągły? Bo już chyba 30 mA przez pare sekund to śmierć.

    0
  • #23 16 Sty 2009 07:42
    TanTan
    Poziom 12  

    Ten 1kOhm to średnie założenie w dobrych warunkach, bo w czasie porażenia wydziela się adrenalina, przyspiesza krążenie i tętno, przez co skóra się poci zmniejszając tym samym rezystancję zastępczą -> większy prąd przepływa przez człowieka. Wszystko też zależy od osobnika, niektóry pewnie wytrzyma 100mA (jakiś drwal z tajgi) a kogoś zabije 20mA. Już 2mA jest prądem odczuwalnym, 10mA powoduje bardzo nieprzyjemne uczucie i chęć człowieka do uwolnienia się od źródła prądu. I o to właśnie chodzi, bo jak napisał jeden z kolegów 30mA jest prądem spod którego możemy o własnych siłach się uwolnić. Teoria mówi, że przy przepływie 50mA też :) Od razu przestrzegam przed testowaniem tego na własnej skórze - od tego są mądre przyrządy pomiarowe i lepiej dać parę groszy elektrykowi za pomiary niż, mówiąc bez ogródek, umrzeć!

    0