Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Powielenie napięcia z transformatora impulsowego?

03 Sty 2009 20:25 3278 12
  • Poziom 12  
    Witam.
    Czy możliwe jest podwojenie napięcia z transformatora przetwornicy (konkretnie push-pull, 30-40kHz)? Posiadam transformatory z zasilaczy ATX i muszę zbudować ptrzetwornicę 12V > ponad 300V DC. Jak wiemy z trafo atx z 12V uzyskamy max 160V, więc pomysł z powielaczem (nie chcę rozklejać i przewijać trafo).
    Przy niewielkim obciążeniu, napięcie się powieli, to pewne, ale co z wydajnością takiego układu? Połączenie diod i kondensatorów spowoduje występowanie dużych prądów impulsowych i zmniejszenie sprawności - przydałoby się wstawić dławik, ale w którym miejscu?.
    Poniżej 2 topologie układów, które znalazłem w literaturze.
    Powielenie napięcia z transformatora impulsowego?
  • Poziom 33  
    Transformator z zasilacza ATX ma po stronie wtórnej uzwojenie 2x7zw dla uzyskania doskonałego 12V, przy czym istnieją tam dodatkowe odczepy w 2x3zw dla uzyskania doskonałego 5V. Przy 36-40 zwojów po stronie pierwotnej i napięciu 160V, daje to po stronie wtórnej napięcia odpowiednio 29V i 12,5V. Żeby zasilać transformator z 12V i uzyskać na wyjściu 160V, musiałbyś wykorzystać uzwojenia 2x3zw. Z tym że napięcie będzie spadać pod obciążeniem, trafa z ATX są beznadziejnie nawinięte, mają słabe sprzężenie między uzwojeniami.

    Co do dławika na schemacie po prawej stronie to najlogiczniej byłoby go dać szeregowo z kondensatorem, ale jaką musi mieć wartość idukcyjności to już ci nie powiem. Tak "na oko" myślę że kilkanaście-kilkadziesiąt µH byłoby ok.
  • Poziom 12  
    Tak, chodzi mi o wkorzystanie 2x3zw, na forum była juz mowa, że rdzeń się nie nasyci (dokładnie kolega lechoo testował :) ).
    Bardziej optymalny chyba będzie układ po lewej (symetryczny). Aby ograniczyc impulsy prądowe trzeba wstawić dławiki przed kondensatorami (dwa :cry: ) - to jest właśnie ten dylemat.
    Chciałbym móc przetransformować 150-200W mocy, ale bez przewinięcia będzie to chyba nieralne :|
  • Poziom 33  
    200W mocy :O No nieźle.... Chyba jednak lepiej będzie przewinąć transformator.
  • Poziom 39  
    Ja w układzie wg schematu po lewej stronie rysunku uzyskiwałem moc ciągłą około 160W przy napięciu 300V, więc bez obaw możesz zastosować taki układ. Użyłem diod UF 3A/600V i kondensatorów polipropylenowych 2,2uF/250V. Tylko nie schodź z częstotliwością poniżej 50kHz, bo rdzeń będzie mocno się nasycał i nagrzewał. Robiłem oscyloskopowe pomiary prądu drenu tranzystorów po stronie pierwotnej i okazało sie, że żadne dodatkowe dławiki nie są potrzebne.
  • Poziom 33  
    Dlaczego nie wolno schodzić poniżej 50kHz? W zasilaczu ATX transformator pracuje z częstotliwością 30kHz, a ilość woltów na zwój wynosi 160 / 40 = 4V/zw, czyli dokładnie tyle samo co przy 3 zwojach i 12 woltach zasilania... Dlaczego rdzeń ma się grzać?
  • Poziom 12  
    Wsp. wypełnienia wynosi około 0,5 - może dlatego? (nie wchodzi w duże nasycenie)
    Tak czy siak, w wolnej chwili układ sprawdzę i podam rezultat.
  • Poziom 33  
    Robiłem już przetwornice na rdzeniu z ATX, wielokrotnie przekraczałem 4V/zw i nigdy nie miałem problemów z grzaniem czy nasycaniem się rdzenia.
    Sięgnę po kalkulator... 4V/zw przy standardowym rdzeniu o Al=1,2cm^2, częstotliwości 30kHz i współczynniku wypełnienia 100% daje indukcję szczytową ok. 270mT. Czyli wszystko się zgadza, to nie jest ani nasycanie, ani nadmierne wydzielanie ciepła przez rdzeń.
  • Poziom 39  
    @Qwet - napisz z jakiego wzoru żeś to policzył...
  • Poziom 12  
    Mi podobnie:
    Powielenie napięcia z transformatora impulsowego?

    błąd?
    --
    Eh, w mianowniku bez *0,23T...
  • Poziom 40  
    Witam
    Ja znam ten wzór ale trochę mniej korzystny.
    zw=U1max*10E6/(2f*Bmax*Ae)
  • Poziom 42  
    Wzór ze współczynnikiem 4 w mianowniku dla Bmax (szczytowego), a ze współczynnikiem 2 dla Bp-p (międzyszczytowego).

    Problem polega na tym, że w przetwornicach:
    1. Łatwo o niesymetrię i stąd stosowanie niskich Bmax.
    2. Straty w rdzeniach podaje się dla Bp-p.
    3. Panuje nieprawdopodobny bałagan pojęciowy.