Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polo 1.3 84r - trudne uruchamianie, gaśnie na światłach.

kantyka 04 Sty 2009 13:54 3178 18
  • #1 04 Sty 2009 13:54
    kantyka
    Poziom 9  

    Z gaznikiem mam wszystko ok, a pomimo to ( kreci ok) ciezko odpalic i gasnie na swiatlach. ( od 2 dni zaczyna przerywac jak jade i go dusi)
    1.Co robic zeby chodzil jak nowy, zeby odpalal i chodzi rowno.
    2. Co najpierw czy w jakiej kolejnosci. ??
    3. Ssanie chodzi non stop, czy tam jest jakis czujnik co go wylacza?

    0 18
  • #2 04 Sty 2009 14:00
    brombal
    Poziom 19  

    To że kręci to nie znaczy że jest ok . Bo jak już silnik odpali jest dużo mniej czuły na skład mieszanki niż przy odpalaniu . Jeśli piszesz ze jest to gaźnik to raczej nie posiada sondy lambda. proponuje udać się do warsztatu aby pomierzyć ciśnienia i dokonać regulacji gaźnika (konieczny analizator spalin)
    Pozdrawiam

    0
  • #3 04 Sty 2009 18:28
    RESET1
    Poziom 13  

    Są samochody z gaźnikiem i posiadają sondę lambdę bo mają katalizator spalin.Na przykład malutki fiat cinquecento 700 z gaźnikiem japońskim Aisan ma katalizator i co za tym idzie sondę lambdę.Myślę,że Polo 1,3 84r posiada sondę tak jak i golfy z tego rocznika.Najprościej poszukać czy jest wkręcona w rurę wydechową przed katalizatorem-czyli zaraz niedaleko silnika.

    0
  • #4 04 Sty 2009 18:30
    MakroSerwis
    Moderator Samochody

    Jednak z gaźnikiem nie jest wszystko OK, skoro ssanie pracuje cały czas. Może to być wina mechanizmu ssania automatycznego, takie awarie często zdarzały się w tych gaźnikach. Mechanizm znajduje się w obudowie przykręconej z boku gaźnika, do której doprowadzone są węże z układu chłodzenia. Może również być pływak dziurawy. Proponuję udać się na przegląd i regulację tego gaźnika, no chyba, że chcesz sam powalczyć, ale poczytaj sobie najpierw trochę i przejrzyj dokumentację. Możliwa jest też usterka układu zapłonowego, ale skoro wspomniałeś o tym ssaniu, to sądzę, że jednak w gaźniku siedzi przyczyna.

    0
  • #5 04 Sty 2009 19:51
    kantyka
    Poziom 9  

    a moze ma tak wysokie obroty?

    0
  • #6 04 Sty 2009 22:08
    Marian Jagodziński
    Poziom 11  

    Jeżeli nie wylącza się ssanie to pierwsze co trzeba zrobic to sprawdzic czy do grzałki dochodzi napiecie ,nastepnie sprawdzić omomierzem czy grzałka jest sprawna czli czy zamyka obwod. Urzadzenie rozruchowe w tym gażniku jest elektryczne wspomagane cieczą.

    0
  • #7 05 Sty 2009 04:10
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A może najpierw sprawdzić czy nie łapie fałszywego powietrza, zanim się rozbroi pół auta? Jest info o wysokich obrotach...

    0
  • #8 05 Sty 2009 11:43
    brombal
    Poziom 19  

    Pawel wawa napisał:
    A może najpierw sprawdzić czy nie łapie fałszywego powietrza, zanim się rozbroi pół auta? Jest info o wysokich obrotach...

    A może wskażesz gdzie jest info o wysokich obrotach.

    0
  • #9 05 Sty 2009 13:39
    Marian Jagodziński
    Poziom 11  

    Jeżeli miałby łapać fałszywe powietrze ,to tylko pomiedzy kolektorem a podstawą gaznika jest ona przykręcona na 4 szpilkach od spodu kolektora 2 węzej 2 szerzej.
    tylko że nie ma to wpływu przy większych obrotach.Tą usterkę latwo sprawdzic wystarczy popuścić dyszę wolnych obrotow jeżeli obroty wzrosną to znaczy że łapie lewe powietrze pod gażnikiem. Dysza osadzona jest w pokrywie .Pozdrawiam!!!

    0
  • #10 05 Sty 2009 19:28
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    kantyka napisał:

    3. Ssanie chodzi non stop, czy tam jest jakis czujnik co go wylacza?


    Stąd moje domniemanie wyższych obrotów, może ssanie jest ok a łapie fałszywe?

    0
  • Pomocny post
    #11 05 Sty 2009 22:55
    Marian Jagodziński
    Poziom 11  

    Czy chcesz to auto uzdrowić czy szukasz kumpli do pogadania?

    0
  • #12 05 Sty 2009 23:00
    kantyka
    Poziom 9  

    chce uzdrowic... jak odpali to idzie na wolnych obrotach... ale potrafi zgasnac... ale nie zawsze , jak pogazuje troche to po minucie... wlacza sie ssanie ( tak sadze) i idzie na w miare ok. tylko ze idzie tak non stop. umowie sie u mechanika ( jestem w austri wiec czekam na termin prywatnie u jednego z polski) i powiem co zanlazl

    0
  • Pomocny post
    #13 05 Sty 2009 23:08
    Marian Jagodziński
    Poziom 11  

    Masz problem, od 1989 r zajmuję się tylko gażnikami 604139749

    1
  • #14 05 Sty 2009 23:16
    kantyka
    Poziom 9  

    Ale skad jestes...? ja bielsko.

    0
  • #15 05 Sty 2009 23:35
    tzok
    Moderator Samochody

    Miałem Wartburga 1.3 i podobny problem (to ten sam silnik). Masz tam gaźnik z elektrycznym siłownikem czy pneumatyczny? Ja miałem pneumatyczny, opisywany objaw miał kilka przyczyn... tak przede wszystkim to on po odpaleniu idzie na ssaniu i go zalewa stąd niskie obroty - jest za małe podciśnienie i nie wyłącza się urządzenie rozruchowe - przyczyna: zesztywniałe membrany i lewe powietrze dostające się przez sparciałą gumową uszczelkę między kolektorem a gaźnikiem oraz sparciałe gumowe wężyki od podciśnienia. Co do ssania to steruje nim sprężyna bimetalowa ogrzewana płynem chłodzącym i elektryczną grzałką (w tej kopułce z boku gaźnika). Ssanie ma kilka stopni ale mogą się one przełączać tylko przy otwartej przepustnicy, jeśli auto będzie stało na wolnych obrotach to nigdy ssanie się nie wyłączy. Wewnątrz gaźnika jest jeszcze jedna grzałka tzw. jeż - ważne by zimą była sprawna, latem niektórzy zalecali ją odłączać.

    Zimą nękała mnie jeszcze woda zamarzająca w zbiorniku, przewodach i filtrze paliwa, efekt miałem taki, że rano odpalił przejechałem jakieś 500m-1km po czym silnik tracił moc i gasł. Żeby utrzymać go przy pracy trzeba było pompować pedałem gazu przez kilka minut aż się nie zagrzał i nie odmroził się filtr paliwa.

    0
  • #16 05 Sty 2009 23:39
    kantyka
    Poziom 9  

    po pierwsze nieznam sie tak zebym wiedzial jaki mam gaznik. zagladne do mechanika i zobaczymy.

    0
  • #17 06 Sty 2009 00:00
    Marian Jagodziński
    Poziom 11  

    Jeżeli chodzi o mnie to jestem z Czarnkowa woj. dawne pilskie. Co tyczy tego gażnika jest to pierburg 2E3 jest to gażnik opadowy stopniowy.dwuprzelotowy.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Jeżeli chodzi o Warburga to napewno nie jest to ten sam gażnik, Warburgi miały montowane webery.

    0
  • #18 17 Sty 2009 10:36
    kantyka
    Poziom 9  

    Jednak Gaznik byl zly. Potrzebuje gaznik Pierburg 24/28 2E3 .

    0
  • #19 04 Lis 2009 11:24
    Sebav
    Poziom 9  

    Witam, mam troche nietypowy problem, przeczytałem mnóstwo tematów na temat tego gaźnika lecz nie znalazłem odpowiedzi. Mam gaźnik zdaje sie Pierburg 2E3, bo mam tylko 2 siłowniki.
    Miałem połamany plastik od ssania a po sklejeniu ładnie opdala na zimno i ciepło i łądnie trzyma obroty, jednak na zimno nie moge dać mu gazu bo sie dusi i gaśnie, jak sie troche rozgrzeje i moge juz w miare ruszyc to przy obrotach ponizej 2 tys szarpie. Jak go krece wyżej to idzie jechac.
    Co może byc tego przyczyną?? Coś podregulowac? Tylko co?
    Aha i przypomniałem sobie ze ten jeden siłownik co otwiera tą górną przepustnice to rusza sie strasznie mozolnie (ale szczelnie), w porównaniu do tego co otwiera 2 przepustnice główną. Czy tak ma byc?

    0