Witam!
od wczoraj auto mi nie pali. Dzień wcześniej zrobiłem prawie 200 km po a4 wiec akumulator powinien być naładowany. Akumulator jest stary auto w Polsce od 2004 roku i jeszcze niemiecki, jednak około 4 miesięcy temu elektryk przy regeneracji alternatora mówił, że dobry i nie trzeba wymieniać.
Przed świętami miałem problem z rozrusznikiem (wieszały się szczotki) dałem do mechanika rozebrał i stwierdził, że wszystko w porządku. Problem ustał.
Obecnie nie chce zapalić. Temperatura z -6 na dworze. Początkowo napięcie było ok 12.5 v i rozrusznik tak jakby miał załapać jednak nie załapał i słychać było dzięki jak w załączonym linku. Po kilku próbach napięcie spadło do około 11,5 v .
http://www.wrzuta.pl/audio/2342hzWz3n/
1 Czy to na pewno akumulator?
2 Czy auto zapali na pych?
3 W aku nie ma klasycznych klem (takich okrągłych) tylko przewody przykręcone na takich prostokątach, robią jeszcze takie czy trzeba zmienić na te okrągłe?
z góry dzięki za odpowiedzi
od wczoraj auto mi nie pali. Dzień wcześniej zrobiłem prawie 200 km po a4 wiec akumulator powinien być naładowany. Akumulator jest stary auto w Polsce od 2004 roku i jeszcze niemiecki, jednak około 4 miesięcy temu elektryk przy regeneracji alternatora mówił, że dobry i nie trzeba wymieniać.
Przed świętami miałem problem z rozrusznikiem (wieszały się szczotki) dałem do mechanika rozebrał i stwierdził, że wszystko w porządku. Problem ustał.
Obecnie nie chce zapalić. Temperatura z -6 na dworze. Początkowo napięcie było ok 12.5 v i rozrusznik tak jakby miał załapać jednak nie załapał i słychać było dzięki jak w załączonym linku. Po kilku próbach napięcie spadło do około 11,5 v .
http://www.wrzuta.pl/audio/2342hzWz3n/
1 Czy to na pewno akumulator?
2 Czy auto zapali na pych?
3 W aku nie ma klasycznych klem (takich okrągłych) tylko przewody przykręcone na takich prostokątach, robią jeszcze takie czy trzeba zmienić na te okrągłe?
z góry dzięki za odpowiedzi